"Życie Warszawy" pisze, że bodźcem do tej akcji było ogłoszenie kilka miesięcy temu przez posłów PiS projektu ustawy o ochronie dzieci przed szkodliwymi treściami. Projekt wywołał zaniepokojenie sprzedawców, którzy zaczęli się obawiać, że sprzedają coś nielegalnego.
Życie Warszawy/trela/mb
Źródło:IAR



























































