Z powodu bardzo obfitych opadów białego puchu odwołano setki połączeń lotniczych i kolejowych. Wiele dróg jest nieprzejezdnych, 40 tysięcy gospodarstw domowych nie ma prądu. To największe opady śniegu na Wyspach Japońskich od 20 lat.
W Tokio spadło aż 22 centymetry śniegu. Władze japońskiej stolicy zaapelowały do mieszkańców, by ze względu na trudne warunki pogodowe pozostali w domach. Kilka tokijskich uniwersytetów musiało odwołać egzaminy wstępne przez zbliżającym się nowym rokiem akademickim. Zaczyna się on w Japonii tradycyjnie w kwietniu.
Lokalne media mówią o trzech ofiarach śmiertelnych. W całym kraju ponad czterysta osób zostało poszkodowanych w wypadkach spowodowanych przez atak zimy. Nad Japonię nadciąga od wschodu front, który może spowodować jeszcze obfitsze opady śniegu. Spodziewane są one wieczorem.






















































