REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Grzeczni i niegrzeczni” w NATO. Trump dzieli sojuszników, Polska wśród faworytów

2026-04-22 15:57, akt.2026-04-24 14:33
publikacja
2026-04-22 15:57
aktualizacja
2026-04-24 14:33
Dodaj Bankier.pl w Google

W Białym Domu powstała lista „grzecznych i niegrzecznych” krajów NATO - napisał w środę portal Politico. Nie ujawniono, z jakimi konsekwencjami mogą mierzyć się sojusznicy ani na jakie względy mogą liczyć. Do największych wygranych mogą należeć Polska i Rumunia - ocenił serwis.

„Grzeczni i niegrzeczni” w NATO. Trump dzieli sojuszników, Polska wśród faworytów
„Grzeczni i niegrzeczni” w NATO. Trump dzieli sojuszników, Polska wśród faworytów
fot. Kevin Lamarque / Reuters / Forum / / FORUM

Spis, który powstał przed niedawną wizytą sekretarza generalnego NATO Marka Rutte w Waszyngtonie, zawiera informacje o wkładzie sojuszników w NATO i dzieli ich na grupy - przekazało trzech dyplomatów europejskich i źródło w Pentagonie.

Politico podkreśliło, że jest to najnowszy sygnał świadczący o tym, że Trump zamierza zrealizować swoje groźby względem krajów, które nie spełniają jego życzeń. Jest to też kolejny punkt nacisku na Sojusz.

W grudniu szef Pentagonu Pete Hegseth mówił, że „modelowi sojusznicy, którzy się mobilizują, tacy jak Izrael, Korea Południowa, Polska, w coraz większym stopniu Niemcy, kraje bałtyckie i inne będą cieszyły się się naszymi specjalnymi względami”. - Sojusznicy, którzy nadal nie wywiązują się ze swoich obowiązków w zakresie zbiorowej obrony, zmierzą się z konsekwencjami - dodał.

- Biały Dom ma dokument z niegrzecznymi i grzecznymi (sojusznikami - PAP), więc myślę, że to jest podobne myślenie - ocenił europejski dyplomata.

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zastanawia się, jak ukarać sojuszników, którzy odmówili pomocy w wojnie z Iranem - zaznaczył portal.

Wakacje na giełdzie

- Podczas gdy USA od zawsze są z naszymi tak zwanymi sojusznikami, kraje, których bronimy tysiącami żołnierzy nie są z nami podczas operacji Epicka Furia - oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly, odnosząc się do wojny z Iranem.

Władze nie ujawniły, z jakimi konsekwencjami mogą mierzyć się sojusznicy ani na jakie względy mogą liczyć. Jedną z możliwości jest przemieszczenie amerykańskich sił. Według Politico najpewniej może to obejmować relokację żołnierzy z jednego kraju europejskiego do drugiego. Byłoby to kosztowne i czasochłonne - zauważył serwis.

Portal napisał, że wśród największych wygranych mogą się znaleźć Polska i Rumunia, ponieważ Trump ma do nich dobre nastawienie i są to kraje, które chętnie przyjęłyby więcej żołnierzy.

Dwóch przedstawicieli europejskich władz przekazało, że USA mogą odebrać żołnierzy, wspólne ćwiczenia albo sprzedaż broni „niegrzecznym” sojusznikom i dać je sojusznikom, które uważają za „grzecznych”.

Daje to też Trumpowi narzędzia do rozróżniania członków Sojuszu między tymi, którzy wspierali działania USA w Iranie – takie jak zakończenie blokady cieśniny Ormuz i umożliwienie korzystania z baz – i tymi, którzy tego nie robili.

Podczas gdy Hiszpania, Wielka Brytania i Francja odrzuciły amerykańskie prośby o pomoc albo wstrzymywały się z ich realizacją, Rumunia i kilka mniejszych państw pozwoliły USA na korzystanie ze swoich baz lotniczych. Również Bułgaria po cichu wspierała amerykańską logistykę na Bliskim Wschodzie - podał serwis Politico.

Rzecznik rządu Niemiec: Hiszpania jest członkiem NATO i nie ma powodu, by to zmieniać

Hiszpania jest państwem członkowskim NATO i nie ma powodu, by to zmieniać - oświadczył w piątek rzecznik rządu Niemiec. To odpowiedź Berlina na doniesienia mediów, że Pentagon rozważa próbę zawieszenia członkostwa Hiszpanii w Sojuszu.

Reuters poinformował w piątek, że w wewnętrznym e-mailu Pentagonu przedstawiono opcje ukarania sojuszników z NATO, którzy w ocenie administracji Donalda Trumpa nie wsparli działań USA w wojnie z Iranem. Obejmują one m.in. zawieszenie członkostwa Hiszpanii w Sojuszu.

Rząd w Madrycie nie zezwala amerykańskiemu wojsku na wykorzystywanie baz w Hiszpanii ani hiszpańskiej przestrzeni powietrznej do ataków na Iran. Stany Zjednoczone mają dwie ważne bazy wojskowe w Hiszpanii - bazę morską Rota i bazę lotniczą Moron.(PAP)

mobr/ akl/

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
niepejsiaty_polak
O, fajnie ! Mamy szansę na rozstawienie na Mundialu ;-)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
kukuka
Bez przesady za wcześnie oceniać skutki dla światowej gospodarki. Faktem jest że Rosja poprzez 3-dniową operację w/na Ukrainie znacznie osłabła w polityce międzynarodowej więc USA się rozpycha (Wenezuela, Iran) korzystając z pasywnej postawy Chin. Szczęśliwie dla USA jeszcze nie wplątali się w inwazję lądową więc TACO jest ciągle Bez przesady za wcześnie oceniać skutki dla światowej gospodarki. Faktem jest że Rosja poprzez 3-dniową operację w/na Ukrainie znacznie osłabła w polityce międzynarodowej więc USA się rozpycha (Wenezuela, Iran) korzystając z pasywnej postawy Chin. Szczęśliwie dla USA jeszcze nie wplątali się w inwazję lądową więc TACO jest ciągle w grze. Blokada ormuz szkodzi Iranowi również więc może to być całkiem skuteczny środek nacisku
itso_general odpowiada kukuka
później to już będzie za późno
zenonn
Jak kara dla bandyty, mordercy?
pstrzezek
Grzeczni to ci których łatwiej zwasalizować. Proste
kukuka
W jaki sposób nacisk na budowę silniejszej armi państwa przyczynia się do jego wasalizacji? Trump ma okropny styl (mad man) ale ocena jego działań nie jest oczywista
itso_general odpowiada kukuka
a jak stwierdzasz ze jest silniejsza ? bo jak dla mnie uzależnianie sie od sprzętu usa to działania na szkodę nie tylko armii ale gospodarki, działania są tak bardzo oczywiste ze az nie możliwe ze tego nie zauważasz może nie chcesz ze względu na styl :D
sterl
Nasz Jaś Fasola zaczął się już czołgać w tamtą stronę żeby doczołgać się na lipiec?
tomkooo
snus juz sie czolga z nasza kase w zebach za zlom z usa, ktory moze bedzie za 10 lat, a moze nie

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki