REKLAMA
Mistrz inwestowania! Rywalizacja w Wakacjach na Giełdzie

Gant spadł w przepaść. Banki pod presją

2014-07-09 17:06
publikacja
2014-07-09 17:06
Gant spadł w przepaść. Banki pod presją
Gant spadł w przepaść. Banki pod presją
fot. Jarek Ryba / Bankier.pl / / Bankier.pl

Wobec braku ważnych publikacji makroekonomicznych i w dniu startu sezonu wyników w USA, główne indeksy warszawskiej giełdy zanotowały spadkową sesję. Drugi dzień z rzędu taniały akcje banków.

WIG20 zakończył dzień spadkiem o 0,74%, a WIG30 o 0,54%. Nie inaczej rzeczy miały się w indeksach mniejszych spółek – WIG50 (-0,12%), WIG250 (-0,45%) – przez co indeks szerokiego rynku WIG stracił 0,51%. Obroty wyniosły ok. 550 mln zł.

Przed rozpoczęciem sesji w Warszawie inwestorzy zerknęli na raport kwartalny, które zza oceanu przysłała Alcoa. Zyski tradycyjnie otwierającego sezon wyników w USA producenta aluminium okazały się zgodne z oczekiwaniami. Na pierwsze raporty spółek z GPW poczekać musimy do drugiej połowy lipca.

Wśród notowanych na warszawskiej giełdzie blue chipów ponownie wyróżniały się spółki, które nie charakteryzują się najwyższym udziałem w WIG30. Na miano lidera wzrostów zapracował GTC (2,47%), który wyprzedził Synthos (2,07%) oraz odrabiającego wczorajsze spadki Cyfrowy Polsat (1,95%).

Podobnie jak wczoraj pod wyraźną presją znalazły się akcje banków. Listę najmocniej taniejących spółek z WIG30 otwierają Pekao (-2,61%) i Handlowy (-2,78%), kolor czerwony towarzyszył też Aliorowi (-0,95%), PKO BP (-1,58%), mBankowi (-0,77%).W sumie indeks sektorowy WIG-Banki zakończył dzień na minusie o 0,71%.

Bohater tego tygodnia – Gant (-35,48%) – ponownie nurkował i spadł do poziomu sprzed poniedziałkowego wyroku wrocławskiego sądu. Akcje dewelopera wyceniane są obecnie najniżej w historii – na 0,20 zł.

W centrum uwagi znalazła się też inna spółka spoza grona bluechipów – Platforma Mediowa Point Group, na którą Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła karę w wysokości 500 000 zł za niewywiązywanie się z obowiązków informacyjnych. Prezes spółki spółki Michał Lisiecki nazywa decyzję KNF "skandaliczną" i zapowiedział złożenie odwołania.

Na głównych europejskich giełdach środa dobiega końca pod dyktando umiarkowanych wzrostów. Najwięcej, bo ok 1% zyskuje włoski FTSE MIB, w granicach 0,2%-0,4% w górę idą indeksy w Niemczech, Hiszpanii i Francji. Spadkowym wyjątkiem na mapie europejskich giełd jest pod koniec dnia londyński FTSE 100 (-0,36%).

/mz

Źródło:
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~gugiggg
Premier Donald Tusk z niespodziewaną wizytą w Berlinie. Szef rządu spotkał się wieczorem z kanclerz Angelą Merke lPogadali se przy kuflu Holsteina o pogodzie...
~jo44
gant koszty bankrutuje, nie gant zyski - to jeszcze nie koniec swiata
~uno
to machloje PO !!! pogrzebcie trochę ta spólka to jak Amber golf ma parasol PO!!1
~Aga
Gant powinien nazywac sie Kant.
~jasnowidz
Elity sprytnych bankierów aby uwikłać jak największe rzesze w zaciąganie pożyczek, dla sowich korzyści sugerują jednoznacznie ludziom że drogą do większej szczęśliwości bierze się z posiadania większego domu, nowszego samochodu, więcej zer na koncie drogiej biżuterii bielszych zębów, szczuplejszych nóg czy kilku partnerów seksualnych Elity sprytnych bankierów aby uwikłać jak największe rzesze w zaciąganie pożyczek, dla sowich korzyści sugerują jednoznacznie ludziom że drogą do większej szczęśliwości bierze się z posiadania większego domu, nowszego samochodu, więcej zer na koncie drogiej biżuterii bielszych zębów, szczuplejszych nóg czy kilku partnerów seksualnych posiadania ubioru z naszywką sławnego logo i kreują postać snoba jako waszego idola. Ludzie poświęcają siebie aby zdobyć te i inne rzeczy czy Pseudo-wartości, aż nadchodzi moment że nawet jak uda im się zdobyć to i owo zauważają że są tak samo jakość niespokojni i nie dowartościowani a szczęście ulotne i tak na prawdę w dalszym ciągu im coś brakuje do szczęścia. Ciekawe jest to że ludzie są jak gdyby zakotwiczeni do okresu w jakim się urodzili, i nie potrafią ogarnąć świata w szerszym paśmie. Uczą się ciągle od nowa, nie korzystają z doświadczę poprzednich pokoleń.
~piotr
Jest taki fajny cytat z Forresta Gumpa: "problemy biorą się stąd, że ludzie kupują rzeczy których nie potrzebują, za pieniądze których nie mają, by zaimponować ludziom których nie lubią".
~DysputyFilozo
Na liście "rzeczy [rzekomo] niepotrzebnych" pominąłeś kilka kluczowych rzeczy:- posiadanie broni,- zdolność do skorumpowania każdego,- szerokie możliwości zlecania morderstw i robienia przekrętów.I opisałeś tylko tych, którzy biorą udział w tej grze - nie rozumiejąc o co w niej chodzi.Natomiast całkowicie pominąłeś opis Na liście "rzeczy [rzekomo] niepotrzebnych" pominąłeś kilka kluczowych rzeczy:- posiadanie broni,- zdolność do skorumpowania każdego,- szerokie możliwości zlecania morderstw i robienia przekrętów.I opisałeś tylko tych, którzy biorą udział w tej grze - nie rozumiejąc o co w niej chodzi.Natomiast całkowicie pominąłeś opis tych, którzy tę grę ustawiają (poza pierwszym zdaniem). Uszło twojej uwagi, że to ich agresywna natura każe robić rzeczy materialnie duże.Sam się potknąłeś o jedną z ram w swoim umyśle (o ile to nie zawężenie długością wypowiedzi).Poza tym co to za sposób myślenia. Gdyby nie było wszystkich tych przewałów itp., to nie było by dynamiki i była by nędza jak w krajach 3 świata. Czy się mylę?
~jasnowidz odpowiada ~DysputyFilozo
Przesłanie. To jest logiczna konsekwencja łamania wszelakich barier, i nie ma to nic wspólnego z żadna religią świata. Czytasz to na własną odpowiedzialność, oraz " proszę don't kill the messenger (nie zabijajcie posłańca): Ludzkość naszej planety odeszła i odchodzi w tempie do n -tej potęgi od życia w moralności - obyczajowo Przesłanie. To jest logiczna konsekwencja łamania wszelakich barier, i nie ma to nic wspólnego z żadna religią świata. Czytasz to na własną odpowiedzialność, oraz " proszę don't kill the messenger (nie zabijajcie posłańca): Ludzkość naszej planety odeszła i odchodzi w tempie do n -tej potęgi od życia w moralności - obyczajowo - ekonomiczno - logicznej. Oddając się życiu w całkowitej POGARDZIE i AROGANCJI do nas samych - wszelakiego dobra - energii i istnienia samego w sobie. Tym samym już dawno przekroczyliśmy tak zwany " Rubikon" (bezpieczny punkt zwrotny) Następstwem tego będzie całkowite załamanie się życia na tej planecie w takiej postaci jakie obecnie znamy, znaczy (powszechny niedostatek wojny głód). A wszystko tylko dlatego ponieważ my nie jesteśmy w stanie dobrowolnie się opanować i sprowadzić do umiarkowania. Nie jest to żadna wizja napalonego przepowiadacza , jest to wynik wypadkowej, kwintesencji - matematyczno fizycznej! Człowiek rodzi się niewinny i szlachetny ,dopiero później jak jabłko w otoczeniu zepsutych nabiera podobnych cech. Spójrzcie w oczy naszych dzieci i dojrzyjcie nonsens naszego postępowania! Wystarczyć powinien.....DEKALOG.....tj . 10 przepisów, w których jest zawarty cały ład i porządek- jak żyć ! Im więcej przepisów-tym bardziej chore państwa /świat/. Przyszłe pokolenia będą patrzeć wstecz na obecny system bankowości centralnej tak jak my dzisiaj patrzymy na niewolę.Ps.W kultowym tytule filmowym „Walka o ogień” Autor wysyła widzowi ponad czasowe przesłanie aby zamienił słowa OGIEŃ na OLEJ, ale czy ktoś to zauważył?
~Robson
Agonia polskiej giełdy.... Ewidentne spieprzanie z kapitałem..
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki