Główny Urząd Statystyczny nieznacznie zrewidował w górę statystyki produktu krajowego brutto za pierwszy kwartał 2017 roku. Opublikowany dziś raport ujawnia strukturę dynamiki PKB i pokazuje, że motorem wzrostu była konsumpcja.


Roczna dynamika PKB wyrównana sezonowo wyniosła 4,2%, a nie 4,1%, jak szacowano dwa tygodnie temu. Kwartał wcześniej dynamika PKB wyniosła 1,7% kdk i 2,9% rdr. PKB niewyrównany sezonowo wzrósł w I kw. 2017 roku o 4,0% rdr.
Wzrost PKB nadal napędzany był przez wydatki konsumentów, które realnie zwiększyły się aż o 4,9% (dane wyrównane sezonowo), co jest najsilniejszym wzrostem od czwartego kwartału 2008 roku.
Po czterech kwartałach zapaści odbudowały się inwestycje, które zwiększyły się 1% po spadku aż o 9% odnotowanym w czwartym kwartale 2016 roku (Uwaga: dane wyrównane sezonowo). Solidną, przeszło 9-procentową dynamiką, wykazały się zarówno eksport (9,2%) jak i import (9,3%). Dynamika wydatków publicznych wyniosła tylko 0,6% i była najniższa od czterech lat.
W rezultacie największy wpływ na roczną dynamikę PKB (niewyrównaną sezonowo) miała konsumpcja, która wniosła aż trzy punkty procentowe. Inwestycje odnotowały zerową kontrybucję po tym, jak przez cały 2016 roku przyczyniały się do obniżania rocznej dynamiki PKB. Wydatki publiczne dodały 0,2 pkt. proc., a eksport netto 0,1 pkt. proc. Wzrost zapasów podniósł dynamikę PKB o 0,7 pkt. proc.
Krzysztof Kolany























































