Jadłospis wigilijnej uczty już dawno został skomponowany, choinki niektórzy ubierali już na początku Adwentu, ale z kupowaniem prezentów czekano do ostatniej chwili. Ponad połowa Francuzów przyznaje się do tego, że kupuje nie tylko z myślą o najbliższych, ale także z uwagą studiując ceny. Przeciętny mieszkaniec Francji wydał na Święta niemal 640 euro - to o pięćdziesiąt euro więcej niż średnia europejska. Według francuskich mediów, tylko w Polsce, która nie zaznała kryzysu, nie trzeba zaciskać pasa.
Niemal 400 euro Francuzi przeznaczają na prezenty, a dwieście - na wigilijną kolację i świąteczny obiad.
Dla dorosłych najpopularniejsze upominki to te związane z najnowszymi technologiami medialnymi oraz płyty z muzyką klasyczną lub popularną, a także wiecznie modna biżuteria. Dzieci mają nadzieję, że Mikołaj przyniesie im klocki Lego lub Playmobile. W tym roku modni są piraci i jak zwykle wśród młodych dam - księżniczki oraz - rzecz jasna - pluszaki - od tradycyjnych przytulanek, klasycznych misiów po interaktywnego kota, który reaguje na słowa dziecka.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Brzeziński/Paryż/em/
Źródło:IAR






























































