Kierownictwo Rezerwy Federalnej intensywnie dyskutowało nad wprowadzeniem obietnicy utrzymania praktycznie zerowych stóp procentowych przez dłuższy okres czasu. Jak na razie ta opcja zdaje się przeważać nad możliwością kontroli krzywej dochodowości.


W marcu 2020 roku bank centralny Stanów Zjednoczonych zagonił się do narożnika. Nagle ściął stopy procentowe praktycznie do zera i rozpoczął bezprecedensową ekspansję monetarną, przez trzy miesiące zwiększając swą sumę bilansową z 4,2 bln do przeszło 7,1 bln dolarów. W ramach nielimitowanego i nieograniczonego czasowo QE Rezerwa Federalna kupowała prawie wszystko: obligacje skarbowe, hipoteczne i korporacyjne, a nawet jednostki ETF inwestujących w papiery dłużne.
Ale na rynku finansowym i wśród polityków wciąż istnieje oczekiwania, aby Fed zrobił jeszcze więcej. I od trzech miesięcy Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) zastanawia się, co jeszcze może zrobić, aby trwale poluzować i tak już ekstremalnie luźną politykę monetarną. Na stole leży kilka narzędzi, wiele z nich używanych już w przeszłości przez Fed lub inne banki centralne.
Jednym z nich jest obietnica utrzymania zerowych stóp procentowych, czyli tzw. forward guidance. Jak wynika z protokołów z czerwcowego posiedzenia FOMC ta idea cieszy się poparciem większości decydentów. Różnice dotyczą w zasadzie tylko tego, jak zdefiniować długość okresu tego „zerostopia”. Część członków Komitetu opowiadała się za trzymaniem zerowych stóp tak długo, aż inflacja nie osiągnie lub nawet przekroczy cel inflacyjny na poziomie 2%. Inni z kolei woleliby uzależnić termin tej obietnicy od stopy bezrobocia.
Póki co więcej wątpliwości budzi polityka kontroli krzywej dochodowości (YCT). W ramach tej praktyki Fed miałby określić górny limit rentowności obligacji skarbowych o danej zapadalności. Choć kwestia YCT podczas czerwcowego posiedzenia FOMC została wzmiankowana aż 15 razy, to na ogół w krytycznym świetle. Niektóry zwrócili uwagę, że polityka YCT może kolidować z polityką QE, ograniczając w ten sposób skalę skupu aktywów przez bank centralny USA. Fed prowadził polityką kontroli krzywej rentowności podczas II wojny światowej i kilka lat po jej zakończeniu.
Na czerwcowym posiedzeniu FOMC jednogłośnie zdecydował o utrzymaniu stopy funduszy federalnych bez zmian, w przedziale 0-0,25%. Równocześnie Komitet „spodziewa się utrzymania obecnego poziomu stopy funduszy federalnych, dopóki nie będzie pewny, że gospodarka otrząsnęła się z ostatnich wydarzeń”. Ponadto większość członków FOMC uważa za pożądane, aby zerowe stopy utrzymać do końca 2022 roku.
Kolejne posiedzenie FOMC zaplanowane jest na 28-29 lipca. Rynek nie spodziewa się zmian stopy funduszy federalnych przynajmniej do marca 2021 roku – wynika z obliczeń FedWatch Tool bazujących na notowaniach kontraktów terminowych.
Krzysztof Kolany




























































