REKLAMA
ZŁOTY BANKIER 2026

Europejskie PKB ani drgnie

Marcin Świerkot2012-08-14 10:00
publikacja
2012-08-14 10:00
Dzisiejsze publikacje kwartalnych danych PKB z dwóch największych gospodarek Europy – Niemiec i Francji – okazały się minimalnie lepsze od prognoz. Niemiecka gospodarka urosła kwartał do kwartału o 0,3% (prognozowano wzrost o 0,2%), a PKB Francji już trzeci kwartał z rzędu pozostało na tym samym poziomie (prognozowano 0,1% spadek). Te dane potwierdzają stagnację gospodarczą w strefie euro, z której nie widać wyjścia.

Główne europejskie indeksy zareagowały nieśmiałymi wzrostami, przed dziesiątą DAX i CAC urosły o prawie jeden procent. WIG20 również nad kreską, zyskując pół procenta – Największe wzrosty odnotowały PKN Orlen oraz PKO BP, zyskując prawie 2%. Po niemal godzinie handlu obroty na warszawskim parkiecie osiągnęły jedynie 60 milionów, a najczęściej handlowanymi papierami były jak zwykle akcje KGHM-u.

Co się dzieje ze strefą euro? » Co się dzieje ze strefą euro?
Rynki czeka jeszcze publikacja zmiany PKB ze strefy euro za drugi kwartał (prognoza -0,2% k/k) oraz odczyt indeksu instytutu ZEW ukazujące nastroje 350 ekspertów dotyczące sytuacji gospodarczej Niemiec. Po godzinie 11 powinny być również znane wyniki aukcji greckich bonów 13-tygodniowych o wartości ponad 3 mld euro. Powodzenie aukcji jest o tyle ważne, że nad Grecją ciąży obowiązek wykupienia obligacji skarbowych od Europejskiego Banku Centralnego.


/ MŚ



Źródło:
Tematy
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~seth
umieją mają prawo głosu na równi z innymi,

a z ta konsumpcją to żeś takie bzdury napisał że chyba sam nie wiesz o co ci chodzi
~Dim
"nad Grecją ciąży obowiązek wykupienia obligacji skarbowych od Europejskiego Banku Centralnego." - To już zostało im darowane.

Najzabawniejsze jest to że wiele osób nie dostrzega sedna sprawy.

Sedno sprawy to nie to że państwo zostało zadłużone i ktoś żąda zwrotu, jak widać łatwo przychodzi zapomnieć przeszłość
"nad Grecją ciąży obowiązek wykupienia obligacji skarbowych od Europejskiego Banku Centralnego." - To już zostało im darowane.

Najzabawniejsze jest to że wiele osób nie dostrzega sedna sprawy.

Sedno sprawy to nie to że państwo zostało zadłużone i ktoś żąda zwrotu, jak widać łatwo przychodzi zapomnieć przeszłość przez umorzenie.

Zawsze sprawa dotyczy teraźniejszości i tego że trudno się prolonguje dług przeszły mniejszy kredytem większym z którego różnica idzie na konsumpcję.

Sprawa rozchodzi się o konsumpcję. Jest za mało ciastek do podziału na dziś bo przeszłość się nie liczy. Jeśli wspomoże się Grecję czyli podtrzyma obecny poziom konsumpcji to pogorszy się poziom konsumentów w innych krajach. Jeśli się pomorze wszystkim to nastąpi wzrost cen wszędzie i zyskają te jednostki które są bliżej drukarki a stracą te które są dalej i posługują się środkiem płatniczym używanym w "pomaganiu".

Powiedzenie : "Brakuje pieniędzy" to wielki mit psełdoekonomistów uczonych w psełdoszkołach ekonomii.

Powiązane: Francja

Ważne linki