REKLAMA

Wynagrodzenia w firmach mocno w górę. Przeciętnie już prawie 6000 zł

Michał Żuławiński2021-04-21 10:12analityk Bankier.pl
publikacja
2021-04-21 10:12
fot. Daniel Jedzura / Shutterstock

Dane z polskiego rynku pracy okazały się lepsze od oczekiwań ekonomistów. Na szczególną uwagę zasługuje szybki wzrost wynagrodzeń.

Liczba zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw w marcu wyniosła 6330,3 tys. i była o 3,7 tys. niższa niż miesiąc wcześniej - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Względem marca 2020 roku liczba zatrudnionych była niższa o 82 tys., czyli 1,3 proc. Marcowe dane okazały się zgodne z oczekiwaniami formułowanymi przez analityków.

Miesiąc temu mieliśmy do czynienia z pozytywną niespodzianką, zaś jeszcze wcześniej obserwowaliśmy nieoczekiwanie mocne spadki.  W całym 2020 roku zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zmalało o 67 tys. etatów, czyli o 1,1%.

- W marcu 2021 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw utrzymało się na poziomie zbliżonym do notowanego miesiąc wcześniej (spadek o 0,1%). W relacji do analogicznego okresu rok wcześniej zaobserwowano kontynuację spadku przeciętnego zatrudnienia, jednak w marcu br. był on minimalnie słabszy niż w lutym 2021 r. (odpowiednio o 1,3% i o 1,7%) – wyjaśnia GUS.

Warto dodać, że zatrudnienie jest wciąż "duszone" przez pandemiczne obostrzenia. Można zakładać, że po ich zniesieniu, niektóre sektory rynku pracy zaczną zwiększać zatrudnienie.

/ Bankier.pl

Z kolei przeciętne wynagrodzenie brutto w dużych firmach niefinansowych wyniosło w marcu 5929,05 zł i było nominalnie (tzn. bez uwzględnienia inflacji) aż o 8 proc. wyższe niż przed rokiem. Analitycy spodziewali się tymczasem wzrostu jedynie o 5,5 proc. W ujęciu kwotowym roczny wzrost przeciętnej pensji w przedsiębiorstwach wyniósł 439,84 zł.

- W przypadku przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw, w marcu 2021 r. w porównaniu z poprzednim miesiącem, odnotowano wzrost o 6,5% Spowodowane było to m.in. wypłatami premii kwartalnych, świątecznych, uznaniowych, motywacyjnych, nagród rocznych, wynagrodzeń za nadgodziny (które obok wynagrodzeń zasadniczych również zaliczane są do składników wynagrodzeń4), a także większą liczbą dni roboczych w marcu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem – dodał GUS.

Kto tyle zarabia?

Warto przypomnieć, że przytoczona powyżej kwota to wynagrodzenie przed potrąceniem podatków od pracy („składek” na ZUS i zaliczki na PIT). Faktycznie liczy się to, ile pracownik otrzyma „na rękę” oraz ile wynosi tzw. koszt pracodawcy - wyliczyć można to, korzystając z Kalkulatora Płacowego Bankier.pl.

Ponadto dzisiejszy raport dotyczy tylko firm niefinansowych zatrudniających ponad 9 pracowników. Statystyki te obejmują więc niespełna 40 proc. pracujących. Dodatkowo z innych badań wiemy też, że ok. 2/3 zatrudnionych otrzymuje pensje niższe od tzw. średniej krajowej.

Nieco lepiej opisujący realia polskiego rynku pracy raport o medianie wynagrodzeń GUS publikuje tylko raz na 2 lata. Najnowsze dane zostały upublicznione pod koniec listopada 2019 i dotyczyły stanu na październik 2018 roku. Z tego opracowania wynika, że połowa zatrudnionych pracowników otrzymywała do 4094,98 zł brutto, czyli około 2919,54 zł netto (tzn. „na rękę”).

Dane, na podstawie których GUS oblicza statystyki przeciętnego wynagrodzenia i zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw pochodzą z „Meldunku o działalności gospodarczej” (DG-1). W ramach tego sprawozdania, podmioty o liczbie pracujących 50 lub więcej osób badane są metodą pełną, a podmioty o liczbie pracujących od 10 do 49 osób – metodą reprezentacyjną. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule „Kto tak dużo zarabia? Wynagrodzenia w Polsce - jak GUS to liczy? [Tłumaczymy]”.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
OPPO Reno 5 lub 150 zł w gotówce do zdobycia w konkursie oraz do 400 zł w promocji Konta 360°!

OPPO Reno 5 lub 150 zł w gotówce do zdobycia w konkursie oraz do 400 zł w promocji Konta 360°!

Komentarze (40)

dodaj komentarz
marina22
Jeśli pracownik się stara, to pracodawca jesli jest ok odpowiednio go wynagrodzi. U nas tak jest w imex logistics. Mamy oczywiscie podstawe którą trzeba wyrobic, ale wszystko co sie zrobic 'ponad', dodatkowo podchodzi pod premie. Nie, na warunki zdecydowanie nie mozna narzekac. Mimo pandemii firma utrzymała standardy
itso_jedenproc_na_wolnosc
''Dodatkowo z innych badań wiemy też, że ok. 2/3 zatrudnionych otrzymuje pensje niższe od tzw. średniej krajowej.''
Jak by polska była Chinami to rzad powinien realizować plan 1/2 do 2025 i 1/3 do 2030 - brak planu klasa robotnicza chce ambitnego i realnego działania w tej sprawie :)
jes
To jak to jest bo w innych badaniach Polacy żalą się, że mają coraz mniej pieniędzy.
Czyżby GUS oszukiwał z inflacją. To przecież niemożliwe :)
the_mind_renewed
A ja mam takie „zboczenie” Wy wiecie jak jest przyjemnie potrzymać w ręce prawdziwą uncje metalu szlachetnego, to jest magiczny moment, i uczucie, czujesz się taki zabezpieczony to jak kamień filozoficzny, a nie tracący w każdej minucie bilet bankowy podparty zaufaniem w naszą głupotę.! Nie mogę biletami się jarają,A ja mam takie „zboczenie” Wy wiecie jak jest przyjemnie potrzymać w ręce prawdziwą uncje metalu szlachetnego, to jest magiczny moment, i uczucie, czujesz się taki zabezpieczony to jak kamień filozoficzny, a nie tracący w każdej minucie bilet bankowy podparty zaufaniem w naszą głupotę.! Nie mogę biletami się jarają, jak dzieci.
the_mind_renewed
„Wynagrodzenia w firmach mocno w górę. Przeciętnie już prawie 6000 zł” Fajnie brzmi 6000 tysięcy biletów. To Ponzi scheme państwowej piramidy finansowej w najczystszym wydaniu. Masakra.

Tytuł powinien być taki: Z powody inflacji za miesięczna Tyrkę nawet 6000 tysięcy biletów państwowej piramidy finansowej
„Wynagrodzenia w firmach mocno w górę. Przeciętnie już prawie 6000 zł” Fajnie brzmi 6000 tysięcy biletów. To Ponzi scheme państwowej piramidy finansowej w najczystszym wydaniu. Masakra.

Tytuł powinien być taki: Z powody inflacji za miesięczna Tyrkę nawet 6000 tysięcy biletów państwowej piramidy finansowej nie zapewnia zrównoważenia utraconych dochodów.

Inflacja jest tą formą podatku, którą można nałożyć bez ustawy. I łobuzeria o tym wie!
1as
Fajne te wynagrodzenia w spółkach energetycznych, paliwowych i kopalniach.
Niestety, drobni obniżają wynagrodzenia, wypychają na samozatrudnienie, a po spełnieniu wymogów tarczy PFR, wielu zwolnią. Bo jest źle, ale widocznie dużym się powodzi.
bha
Przeciętne już prawie 6 tyś fajnie brzmi pod publikę.
harrytracz
Czy GUS to nie ta sama instytucja która podaje nam "niską" inflację?
Bo dane tej instytucje są dla mnie hmmm... mało wiarygodne.
demeryt_69
Ciekawe czy to prawda, że w PKO nie było podwyżek płac od 10 lat nawet dla personelu sprzątającego? Czyżby wszystko szło dla wierchuszki?
najmadrzejszy
Hotele, knajpy, turystyka , kina, teatry, galerie, fryzjerzy, kosmetyka nieczynne. Angole do Krakowa nie przyjezdzają, ALE pensje rosną....

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki