DM PKO BP w raporcie z 14 grudnia obniżył rekomendację dla Orange Polska do "sprzedaj" z "trzymaj", redukując cenę docelową akcji spółki do 5,1 zł z 6 zł.
Raport wydano przy kursie 5,41 zł. We wtorek na zamknięciu sesji papiery firmy kosztowały 5,28 zł.
"Głównym problemem Orange Polska jest generowanie dużej części EBITDA z technologii, które nie są obecnie konkurencyjne (telefonia stacjonarna, internet stacjonarny na ADSL). Silna presja konkurencyjna ze strony kablówek, oferujących atrakcyjniejsze parametry internetu, powoduje, że grupa musi przeznaczyć spory CAPEX na rozwój FTTH" - napisano w raporcie.
Analitycy wskazują, że słabe wyniki i znaczące wydatki inwestycyjne sprawiają, że pod znakiem zapytania stoi dywidenda.
"Dodatkowym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest potencjalna kara od UE (ok. 0,65 mld zł, ostateczny wyrok w lutym 2017 r.)" - napisano w raporcie. (PAP)
morb/ jtt/




























































