REKLAMA

Czy to grzech być bogatym?

Mateusz Szymański2011-04-22 13:00
publikacja
2011-04-22 13:00
Czy bogacenie się, w myśl religii chrześcijańskiej i całej naszej judeochrześcijańskiej kultury, jest czymś dobrym czy raczej godnym potępienia?

Porzućmy jednak dywagacje o księżach w BMW i kościołach ociekających złotem. Spójrzmy na sprawę nieco bardziej obiektywnie, skupiając się na przesłaniu biblijnym i późniejszych interpretacjach.

Chociaż na pierwszy rzut oka chrześcijaństwo wydaje się być religią, w której uprawia się kult ubóstwa, głębsze przyjrzenie się sprawie nakazuje zrewidować nieco ten pogląd. W Piśmie Świętym trudno znaleźć fragment, w którym potępia się bogatych wyłącznie za to, że mają dużo pieniędzy. Wspomnieć tu należy choćby Józefa z Arymatei, potajemnego ucznia Jezusa, który był człowiekiem majętnym. Znamienny cytat znajdujemy też w Księdze Przysłów: "Przepadnie bogactwo podstępnie zagarnięte, a krok za krokiem zdobywane - rośnie." (Prz 13,11).

Módl się i pracuj


Motywy pracowitości i uczciwości wielokrotnie przewijają się zarówno przez Stary jak i Nowy Testament, czego wyrazem stał się choćby XVI - wieczny, protestancki purytanizm. O ile w myśli katolickiej praca traktowana była jako rzecz konieczna i pożyteczna, w idei ewangelickiej urasta do poziomu cnoty. Ten, komu się powodzi, ma błogosławieństwo. "Szczęśliwy każdy, kto boi się Pana / który chodzi Jego drogami! / Bo z pracy rąk swoich będziesz pożywał, / będziesz szczęśliwy i dobrze ci będzie" (Ps 128, 1-2).

Bogaci łatwo nie mają...


Jest jednak i przestroga Jezusa: «Zaprawdę, powiadam wam: Bogaty z trudnością wejdzie do królestwa niebieskiego, jeszcze raz wam powiadam: łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego». (Mt 19, 23-24). Wszystkich, którzy mają na koncie więcej zer, uspokajamy - ucho igielne to dwie skały w pobliżu w Palestynie, przez które jest w stanie przecisnąć się człowiek, ale wielbłąd może mieć z tym problemy. Nigdzie jednak nie jest napisane, że człowiek bogaty zbawiony nie będzie.

Dlaczego w ogóle bogactwo jest problemem? Odpowiedź znajdujemy pośrednio w Ewangelii Mateusza: "Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie" (Mt 6, 24).

...ale sobie poradzą


Nie chodzi zatem o stan portfela, ale o to, jakie mamy podejście do pieniędzy. Bogactwo jest złem wtedy, kiedy traktujemy je jako cel sam w sobie, nie zaś jako narzędzie. Cała chrześcijańska nauka opiera się na wierze w życie wieczne, do którego doczesność jest tylko wstępem.

Niezależnie od tego, czy kwestie religijne leżą nam na sercu, warto zastanowić się, jaką rolę pieniądze odgrywają w naszym życiu. Nie jest potrzebna apokalipsa ani żadna osobista tragedia, żeby przekonać się, że często są niewiele więcej warte od papieru, na którym je wydrukowano. Wiele fortun zniweczył kryzys finansowy z 2008 roku. A nasze pensje i oszczędności niszczy nie anioł sprawiedliwości, a inflacja.

Cytaty pochodzą z Biblii Tysiąclecia.

Mateusz Szymański
Bankier.pl
m.szymanski@bankier.pl

Źródło:

Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~he he
Róznica bogatego od Biednego jest taka -- Biedny pracuje na swój BYT a dla Bogatego BYT pracuje dla niego -- czyli Naród pracuje na elity III-Rzeczpospolitej --- he he
~he he
Macie system III-Rzeczpospolitej czyli układ PO-stkomuny z Okragłego Stołu którzy uwłaszczyli sie na gospodarce i przywilejach PO-litycznych - bronią tego jak niepodległości - gdy Kaczory brubowały zmienic to to opluli ośmieszyli IV-RP zejeden Kaczor musial z ginąć -- BRAWO głosujcie na PO-papranców a oni kawkę sobie piją i śmieją Macie system III-Rzeczpospolitej czyli układ PO-stkomuny z Okragłego Stołu którzy uwłaszczyli sie na gospodarce i przywilejach PO-litycznych - bronią tego jak niepodległości - gdy Kaczory brubowały zmienic to to opluli ośmieszyli IV-RP zejeden Kaczor musial z ginąć -- BRAWO głosujcie na PO-papranców a oni kawkę sobie piją i śmieją sie z Narodu -- he he
~HGT
..............przenieść firmę lub otworzyć nową w nowej
lokalizacji: tzw. raj
podatkowy. Tam będziesz KLIENTEM-INWESTOREM a tu jesteś Potencjalnym
Złodziejaszkiem wg
życzliwych - nigdy-nie-prowadzących-firmy-i-czegokolwiek - Pań z Urzędów.
Zgodnie z prawem, legalnie. Sumując: koszty prowadzenia biznesu zmniejszą
się
..............przenieść firmę lub otworzyć nową w nowej
lokalizacji: tzw. raj
podatkowy. Tam będziesz KLIENTEM-INWESTOREM a tu jesteś Potencjalnym
Złodziejaszkiem wg
życzliwych - nigdy-nie-prowadzących-firmy-i-czegokolwiek - Pań z Urzędów.
Zgodnie z prawem, legalnie. Sumując: koszty prowadzenia biznesu zmniejszą
się o 60-70%
zależnie od skali biznesu. Kontakt: brown.michael222[at]gmail.com
~Resisdus
Prawda jest taka że każdy BEZ WZGLĘDU na to co mówi chce :mieć ładniejszy dom,lepszy samochód ,lepiej się ubierać ,lepiej jeść itd Ręce opadaja jak się niektóre komentarze czyta
~Leszek Mazgaj
"Chociaż na pierwszy rzut oka chrześcijaństwo wydaje się być religią, ..."
Ten szyk zdania konkretnie sugeruje i zakłóca mój tok myślenia.
Może popełnił Pan szkolny błąd, a może było to celowe.
~BingBang
Zarabianie na akcjach to zarabianie podstępem, z oczywistymi konsekwencjami. Taki człowiek obracający akcjami niczego nie produkuje ani niczego nie inwestuje, bo sprzedanie akcji po paru godzinach lub dniach to nie inwestycja. Obrót akcjami z moralnego punktu widzenia, to kiedy chciwiec bardziej sprytny kantuje - poprzez wywoływanie Zarabianie na akcjach to zarabianie podstępem, z oczywistymi konsekwencjami. Taki człowiek obracający akcjami niczego nie produkuje ani niczego nie inwestuje, bo sprzedanie akcji po paru godzinach lub dniach to nie inwestycja. Obrót akcjami z moralnego punktu widzenia, to kiedy chciwiec bardziej sprytny kantuje - poprzez wywoływanie emocji i pozorowanych trendów - chciwca mniej sprytnego.
westor
A ja mam taki cytat "I zobaczył Pan prace nasza i był zadowolony,usłyszawszy jednak o zarobkach naszych usiadł i zapłakał "
~LR
Artykuł w sumie o niczym.
Co gorsza, z chrześcijaństwem ma tyle wspólnego, co keczup z hot-dogiem. Odnosi się tylko do katolickiego punktu widzenia w Pcimiu Dolnym.
~Adam222
Okradanie innych to wielki grzech. Krwiożerczy kapitalizm gnoji niewolników a potem się pyta czy to grzech. Kiedyś rozliczymy tych złodzieji i nie będziemy pytać się czy to grzech.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki