Chrzciny, zawarcie małżeństwa czy pochówek to ważne wydarzenia w życiu każdej rodziny. Wiążą się jednak nie tylko z dużymi emocjami, ale też niemałymi wydatkami. Dotyczy to również opłat, jakie należy uiścić w kościele. Czy poszczególne parafie mają swoje cenniki?


Organizacja chrztu, pogrzebu czy ślubu wiąże się z niemałymi kosztami, zwłaszcza że w budżecie takiego rodzinnego wydarzenia trzeba także przewidzieć opłaty, jakie trzeba uiścić w kancelarii kościelnej. Choć księża często proszą o „co łaska”, powszechnie wiadomo, że nie zawsze jest to dowolna kwota.
Rozczarowanie czy miłe zaskoczenie?
Jak twierdzi Anna Wójcik ze Szczecina, kiedy zmarła jej babcia, niemiłym zaskoczeniem okazało się to, że ksiądz z parafii, do której od wielu lat należała zmarła, zażyczył sobie za samo odprawienie mszy w kaplicy cmentarnej 900 zł.
– Potem powiadomił nas, że jeśli ma sam dojechać na cmentarz, trzeba dopłacić jeszcze 100 zł, więc w sumie 1000 zł – opowiada Anna Wojcik. – Dla nas był to bardzo duży wydatek.
Z kolei pani Katarzyna z Wrocławia była zdziwiona, gdy podczas formalności związanych z chrztem jej syna ksiądz na pytanie, ile w takiej sytuacji wynosi „co łaska”, odpowiedział, że tyle, ile chcą, a jeśli nie mogą nic dać, to też nic się nie stanie.

– Przyznam, że było to niezwykle miłe zaskoczenie – mówi pani Katarzyna. – Spowodowało, że daliśmy nawet więcej, niż pierwotnie zamierzaliśmy. Myślę, że gdyby było więcej takich księży, to tak wiele osób nie zniechęcałoby się do Kościoła.
Czy istnieje cennik usług kościelnych?
Jak twierdzi ks. Rafał Kowalski, rzecznik archidiecezji wrocławskiej, w żadnej tamtejszej parafii nie istnieje tzw. cennik usług kościelnych.
– Księża są uwrażliwiani na to, by składane przy okazji sprawowanych posług ofiary nie sprawiały nawet pozoru płacenia za tzw. usługę – mówi Bankier.pl ks. Rafał Kowalski. – Wierni mogą złożyć w takich sytuacjach dobrowolną ofiarę, a jej wysokość zależy tylko i wyłącznie od nich samych. Dodatkowe koszty mogą pojawić się jedynie w związku z życzeniami osób proszących o daną posługę, np. w przypadku sakramentu małżeństwa jest to specjalny wystrój kościoła lub zamówienie dodatkowej oprawy muzycznej, jednak wówczas koszt ten jest ustalany bezpośrednio pomiędzy zainteresowanymi stronami. Parafie nie pośredniczą w takich sytuacjach.
Oprawa muzyczna we własnym zakresie?
Według ks. Rafała Kowalskiego w parafiach najczęściej są organiści, którzy z daną parafią współpracują, znają konkretny instrument i są za niego odpowiedzialni. Dlatego w zdecydowanej większości przypadków proszący o posługę kontaktują się właśnie z tymi muzykami kościelnymi.
– Jest to dla nich wygodne, gdyż nie muszą poszukiwać na własną rękę osób, które zapewnią im właściwy poziom oprawy muzycznej – twierdzi rzecznik archidiecezji wrocławskiej. – Zdarzają się pojedyncze przypadki, iż osoby takie informują, że mają własnego organistę i chcieliby z różnych względów, by to właśnie on grał na organach w czasie konkretnej liturgii. Wówczas każdy taki przypadek jest rozpatrywany indywidualnie.
Ile trzeba zapłacić za sakrament?
Choć trudno znaleźć oficjalne informacje dotyczące tego, ile trzeba zapłacić za chrzest, ślub czy pogrzeb, na forach internetowych można znaleźć wypowiedzi osób, które niedawno organizowały takie uroczystości.
Można z nich wywnioskować, że „co łaska” za chrzest wynosi od 100 do 500 zł. Drożej trzeba zapłacić za ślub – od 500 do 2000 zł. Z kolei pogrzeb poprowadzony przez księdza może kosztować od 400 do 1200 zł. Wiele zależy tu od parafii, podejścia duchownych oraz regionu, w jakim odbywa się uroczystość.





















