

Grupa Amica liczy na poprawę wyników w tych roku – poinformowali przedstawiciele grupy we wtorek.
"2018 rok powinien być lepszy, choć mamy pełną świadomość wyzwań i zagrożeń. (…) Chcemy osiągnąć lepszy wynik w 2018 roku” - powiedział prezes Jacek Rutkowski n konferencji.
„Czwarty kwartał 2017 r. daje nadzieję, że negatywne trendy udaje nam się odwracać” - dodał wiceprezes Wojciech Kocikowski.
Spółka nie jest zadowolona z wyników osiągniętych w 2017 roku.

„Miniony rok okazał się trudniejszy niż przewidywaliśmy, nie osiągnęliśmy naszych celów” - skomentował prezes.
Wyjaśnił, że słabsze wyniki to przede wszystkim efekt wyższych kosztów towarów i niewykonanie planu sprzedaży produktów w segmencie „cooking”. Dodatkowo Amice nie sprzyjało otoczenie walutowe i – jak powiedział prezes – spółka borykała się z problemami organizacyjno-kadrowymi.
W tym roku spółka planuje m.in. zmienić część dostawców chińskich na tureckich, zredukować kontrakty na towarach, które są mało rentowne oraz zwiększyć sprzedaż kuchni.
„Musimy wykorzystać kanały dystrybucji, by sprzedawać jak najwięcej naszych produktów, by rentowność się podnosiła”- powiedział prezes Jacek Rutkowski.
Zarząd Amiki przedstawi rekomendację co do dywidendy w drugiej połowie kwietnia. Będzie ona uzależniona m.in. od planowanych wydatków inwestycyjnych grupy – poinformował prezes Amiki Jacek Rutkowski.
"Szczerze mówiąc, nie wiemy, jaka będzie rekomendacja. Pracujemy nad cash flow, chcemy zobaczyć, na co będą potrzebne pieniądze, a tych pieniędzy jest mniej, bo nie wykonaliśmy celów. Zależy, jak będą wyglądały wydatki w tym roku i w pierwszych miesiącach przyszłego roku” - powiedział na konferencji prasowej prezes Rutkowski.
"Jeśli wypłata dywidendy miałaby zagrozić planom rozwoju firmy, to jej nie wypłacimy. Jeśli jednak uznamy, że damy radę, to wypłacimy. Rekomendacja zarządu będzie w drugiej połowie kwietnia” - dodał.
Z zysku za 2016 rok Amica wypłaciła 5,5 zł dywidendy na akcję.
pel/ asa/




























































