Tradycyjnie już Alcoa Inc. zaprezentowała stratę netto, która po wyłączeniu „zdarzeń nadzwyczajnych” zamieniła się w „skorygowany zysk”. Rzecz jasna tak skorygowany wynik musiał okazać się „lepszy od oczekiwań” analityków.
W pierwszym kwartale amerykański producent aluminium odnotował stratę netto w kwocie 178 milionów dolarów, czyli 16 centów na akcję. Rok wcześniej Alcoa pochwaliła się 149 milionami dolarów (13 centów na akcję) zysku.
Ale po wyłączeniu zdarzeń nadzwyczajnych - jak firma nazywa trwającą od kilku lat restrukturyzację polegającą na zamykaniu hut i ograniczeniu produkcji – strata netto zamieniła się w „skorygowany zysk” w kwocie 98 mln USD, czyli 9 centów na akcję. Był to – jakżeby inaczej – wynik wyższy od oczekiwanych przez rynek pięciu centów na akcję.
Przychody Alcoa Inc. obniżyły się w pierwszym kwartale o 6,5% rdr, do 5,45 mld USD Był to rezultat niższy od oczekiwanych przez analityków 5,56 mld USD. Zrealizowane przez firmę ceny aluminium były o 8% niższe niż przed rokiem.
Mimo to w handlu posesyjnym notowania Alcoa Inc. wzrosły o 2,6% zbliżając się do trzyletniego maksimum. Przez ostatnie 12 miesięcy akcje Alcoa podrożały o 51,3%. Raport finansowy tej spółki stanowi umowne otwarcie sezonu publikacji wyników kwartalnych w USA.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl

























































