REKLAMA
JANUSZ KRYPTO PYTA

AI pisze coraz więcej komputerowego kodu

2026-02-01 08:00
publikacja
2026-02-01 08:00

W USA sztuczna inteligencja pisze aż jedną trzecią programistycznego kodu. Korzyści przynosi jednak tylko doświadczonym programistom - zauważają autorzy badania w „Science”.

AI pisze coraz więcej komputerowego kodu
AI pisze coraz więcej komputerowego kodu
fot. khunkornStudio / / Shutterstock

Gwałtowny wzrost udziału AI w pisaniu kodu

Jak przypominają autorzy badania opisanego na łamach „Science”, przemysł programistyczny jest gigantyczny – w samych Stanach Zjednoczonych na wynagrodzenia specjalistów z tej dziedziny firmy wydają 600 miliardów dolarów.

Jak pokazała nowa analiza, pod koniec 2024 roku w USA już co trzecia nowo napisana funkcja, czyli samodzielny podprogram w strukturze kodu, powstał przy wsparciu systemów sztucznej inteligencji.

Udział sztucznej inteligencji wzrastał z zaledwie 5 proc. w 2022 roku - do blisko 30 proc. w ostatnim kwartale 2024 roku.

„Przeanalizowaliśmy ponad 30 milionów kontrybucji napisanych w języku Python, pochodzących od blisko 160 tysięcy programistów korzystających z serwisu GitHub, czyli największej na świecie platformy do wspólnego tworzenia kodu” – wyjaśnia Simone Daniotti z Complexity Science Hub i Uniwersytetu w Utrechcie.

Jak tłumaczą naukowcy, GitHub rejestruje każdy etap pracy - od dodania nowej linii kodu, przez edycję, aż po optymalizację. Dzięki temu można prześledzić pracę programistów z całego globu w czasie rzeczywistym. Sam Python pozostaje przy tym jednym z najpopularniejszych języków programowania na świecie.

Duże różnice między krajami

Badanie ujawniło jednocześnie znaczne różnice pomiędzy poszczególnymi krajami. Podczas gdy udział kodu tworzonego przy wsparciu AI jest najwyższy w USA (29 proc.), Niemcy osiągają poziom 23 proc., a Francja 24 proc. Zaraz za nimi, z wynikiem 20 proc., plasują się Indie, które błyskawicznie nadrabiają dystans.

Z kolei Rosja (15 proc.) i Chiny (12 proc.) pod koniec okresu badawczego wciąż wyraźnie pozostawały w tyle.

„To żadne zaskoczenie, że USA są liderem - to stamtąd pochodzą czołowe modele językowe (LLM). Programiści w Chinach i Rosji musieli mierzyć się z barierami w dostępie do tych technologii, blokowanych albo przez ich własne rządy, albo przez dostawców, choć wciąż stosuje się obejścia za pomocą sieci VPN. Najnowsze chińskie osiągnięcia, takie jak model DeepSeek wydany już po zakończeniu zbierania danych, na początku 2025 roku, sugerują, że ten dystans może zostać błyskawicznie nadrobiony” – zauważa prof. Johannes Wachs, jeden z autorów badania.

AI zwiększyła wydajność programistów

Z badania wynika, że wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji do końca 2024 roku zwiększyło wydajność programistów o 3,6 proc. To oznacza zysk od 23 do 38 mld dolarów rocznie – wyliczają badacze.

„Choć może się to wydawać skromnym wynikiem, w skali całej globalnej branży oprogramowania oznacza to potężny zysk” - podkreśla jeden z ekspertów, prof. Frank Neffke.

Badanie nie wykazało żadnych różnic w korzystaniu z AI ze względu na płeć.

Kluczowy okazał się natomiast staż pracy. Otóż mniej doświadczeni programiści wspierają się sztuczną inteligencją przy tworzeniu aż 37 proc. swojego kodu, podczas gdy u weteranów branży ten wskaźnik wynosi tylko 27 proc.

Doświadczenie ma jednak podstawowe znaczenie dla uzyskiwanych korzyści. „Początkujący niemal w ogóle na tym nie zyskują. Generatywna sztuczna inteligencja nie wyrównuje więc automatycznie szans; przeciwnie, może wręcz pogłębiać istniejące różnice” - mówi Daniotti.

Ponadto doświadczeni programiści częściej eksperymentują z nowymi bibliotekami i nietypowymi połączeniami dostępnych narzędzi.

„To dowód na to, że sztuczna inteligencja nie tylko automatyzuje rutynowe zadania, ale też radykalnie przyspiesza proces nauki. Dzięki niej eksperci mogą sprawniej poszerzać kompetencje i odważniej wkraczać w zupełnie nowe obszary programowania” - zauważa prof. Wachs.

Naukowcy prognozują coraz silniejszy wpływ AI na programowanie. „Dla biznesu, decydentów i instytucji edukacyjnych kluczowe pytanie nie brzmi już: »czy korzystać z AI« - ale jak sprawić, by płynące z niej zyski były dostępne dla wszystkich, nie pogłębiając przy tym nierówności” – mówi prof. Wachs.

„W świecie, w którym nawet samochód stał się produktem informatycznym, musimy jak najszybciej zidentyfikować bariery we wdrażaniu sztucznej inteligencji: od poziomu pojedynczych firm, aż po całe regiony i państwa” – dodaje prof. Neffke.

Marek Matacz

mat/ zan/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie
Tanie konto firmowe i wysoki procent na lokacie

Komentarze (13)

dodaj komentarz
pogo0
Mi już blisko połowę kodu pisze AI, a ja muszę tylko posprzątać.
Czasu zajmuje mi to tyle samo, ale w sumie wolę robić drobne porządki w wygenerowanym kodzie niż pisać ręcznie powtarzalne rzeczy. Bardziej złożone rzeczy wciąż piszę sam, bo AI się gubi i jest w stanie mi pomóc na poziomie nieco lepszego podpowiadania składni
Mi już blisko połowę kodu pisze AI, a ja muszę tylko posprzątać.
Czasu zajmuje mi to tyle samo, ale w sumie wolę robić drobne porządki w wygenerowanym kodzie niż pisać ręcznie powtarzalne rzeczy. Bardziej złożone rzeczy wciąż piszę sam, bo AI się gubi i jest w stanie mi pomóc na poziomie nieco lepszego podpowiadania składni (intellisense)
bha
Po to go min też stworzono by zastępował coraz więcej profesji ludzi na rynku coraz szerzej i szerzej obniżył koszty pracy i oczywiście poprawił jeszcze Globo systemo Zyski.
trolley
Stan na dziś. Za dwa trzy lata połowa programistów - szczególnie junior, czesciowo mid i trochę senior - już poza zawodem. Trwale. Powtórka z grafiki. Pozostaje zwiększyć dawki copium że to tylko głupia maszyna a już na pewno jeśli chodzi o kod.
trolley
Kodoklepacze to w ogóle osobny przypadek do analizy psychiatrycznej. Nic się nie uczą xd. Nie tak dawno graficy się smieli że ai robi pełno błędów na obrazkach i nie wie ile palców ma czlowiek. Dziś się już nie śmieją tylko gorączkowo szukają nowych opcji w innych zawodach. No ale kodoklepaczom nie wytłumaczysz że dzisiejszy sufit Kodoklepacze to w ogóle osobny przypadek do analizy psychiatrycznej. Nic się nie uczą xd. Nie tak dawno graficy się smieli że ai robi pełno błędów na obrazkach i nie wie ile palców ma czlowiek. Dziś się już nie śmieją tylko gorączkowo szukają nowych opcji w innych zawodach. No ale kodoklepaczom nie wytłumaczysz że dzisiejszy sufit ai to jutrzejsza podłoga...
januszbizensu odpowiada trolley
Bez kodu od ludzi masz model collapse, także teges świadomy umysł to jedyna potęga jakby było inaczej to byś teraz nie fruwał na grzybkach propagandy :)
derper odpowiada trolley
"Powtórka z grafiki"

LOL, tylko grafików obecnie więcej niż kiedykolwiek, od obrabiaczy filmów na YT po twórców modeli 3D do gier i filmów i 20 innych specjalności. Pogubiłeś się w tym wszystkim i próbujesz to nadrobić częstotliwością komentowania na bankierze? xD
trolley odpowiada derper
przecież ty nie masz pojęcia o czym bredzisz xd - za darmo zajmować się każdy może hehe, my tu rozmawiamy o robocie za którą sie PŁACI hehe
1a2b
Do tej pory zawód informatyka piszącego kod był stresujący ale i bardzo twórczy, nawet powiedziałbym z pogranicza sztuki.
Teraz te zawód staje się bardzo stresujący i odtwórczy. AI generuje coraz o więcej kodu ale ostatecznie to informatyk musi nad tym panować co w praktyce jest nieosiągalne. Każdy kto widział kod (pomijając GUI
Do tej pory zawód informatyka piszącego kod był stresujący ale i bardzo twórczy, nawet powiedziałbym z pogranicza sztuki.
Teraz te zawód staje się bardzo stresujący i odtwórczy. AI generuje coraz o więcej kodu ale ostatecznie to informatyk musi nad tym panować co w praktyce jest nieosiągalne. Każdy kto widział kod (pomijając GUI czy tego typu drobnicę) wygenerowany automatycznie przez zaawansowane systemy wie, że jest on poza kontrolą i musi być w dużym stopniu przyjmowany na wiarę popartą niekończącymi się testami... wyjątkowo stresujące
ozz198
Kompletne bzdury. Dzięki AI moja praca jest znacznie bardziej twórcza bo zajmuję się myśleniem na znacznie wyższym poziomie, a więc na poziomie produktowym, na poziomie ostatecznej wartości (jakości) dostarczonej klientowi. Nie myślę o tym że w jakimś wierszu kodu trzeba cośtam zrobić, bo to strata czasu. Mam więcej czasu udoskonalać Kompletne bzdury. Dzięki AI moja praca jest znacznie bardziej twórcza bo zajmuję się myśleniem na znacznie wyższym poziomie, a więc na poziomie produktowym, na poziomie ostatecznej wartości (jakości) dostarczonej klientowi. Nie myślę o tym że w jakimś wierszu kodu trzeba cośtam zrobić, bo to strata czasu. Mam więcej czasu udoskonalać produkt twórczo.
ozz198
Ale to prawda, że używając AI jakość kodu jest niższa, bo produkuje za dużo i często nieefektywnie. Dlatego dobrzy testerzy będą dalej wartością, bo testy staną się po prostu znacznie ważniejsze.

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki