Poszukiwanie jajek
|
Przenoszenie jaj
Do tej zabawy potrzebne będą gotowane na twardo jaja i łyżki od zupy. Podziel dzieci na dwie drużyny (dla każdej z nich zorganizuj osobne koszyczki). Z jednej strony pokoju ustaw pełne koszyki, a z drugiej - puste. Każda z drużyn dostaje po jednej łyżce i koszyk z jajkami. Zadaniem drużyn jest jak w najkrótszym czasie przenieść jajka do pustego koszyka na drugim końcu pokoju korzystając z jednej łyżki. Zatem każdy zawodnik po odniesieniu jajka do pustego koszyka musi szybko wrócić na miejsce i przekazać łyżkę kolejnemu zawodnikowi. Wygrywa ta drużyna, która jako pierwsza upora się z tym zadaniem.
Tor przeszkód z jajek
W tej zabawie nie wygrywa nikt, ale wszyscy przednio się bawią. Przygotuj tylko kilka surowych (lub gotowanych ) jajek. Porozkładaj jajka na podłodze tak, żeby utworzyły "tor przeszkód". Wylosujcie jedną osobę, która będzie wykonywała zadanie - przejść przez pokój z zawiązanymi oczami starając się nie rozgnieść żadnego jajka. Kiedy zawiążesz wybranemu dziecku oczy, po cichu pozbieraj jajka z podłogi. Tylko cicho - sza! Uprzedź wszystkich, by nie zdradziły tajemnicy. Zadaniem dzieciaków jest kierować kolegą czy koleżanką dając polecenia: "w prawo, w lewo, naprzód". Dużo śmiechu jest gwarantowane!
Turlanie jaj
Na podłodze lub na ziemi kredą narysuj koło, wewnątrz którego ułóż różne drobne upominki: mogą to być słodycze, breloczki lub malutkie maskotki. Każde z dzieci otrzymuje gotowane na twardo jajko (pisankę). Dzieci po kolei podchodzą do koła i każdy z nich turla swoje jajko. Przedmiot, którego dotknie jajko, wędruje do dziecka, które je turlało. Dzięki temu w tej zabawie nie ma pokrzywdzonych, bo każdy pozostaje z upominkiem.
Twarde jajo
To znana i lubiana nie tylko przez dzieci, ale i dorosłych zabawa. Polega na tym, by zbić gotowane na twardo jajko przeciwnika tak, żeby własne pozostało całe. W zabawie wygrywa ten, czyje jajo pozostanie najdłużej nienaruszone.
Trafianie do jaj
Do tej zabawy trzeba zawczasu przygotować rekwizyt - szmacianą, małą piłeczkę (może być również z gąbki). Bawić można się zarówno na podwórku, jak i w domu. Na ziemi lub na podłodze narysuj linię. Ustaw na niej jajka w odstępach około 15 cm. Zadaniem uczestników zabawy jest trafić w jajo turlając lub rzucając piłeczkę z ustalonej odległości (dla dorosłych może to być 5 metrów, a dla dzieci - mniej). Wgrywa ten, kto w kilku rundach zbije najwięcej jaj.
Zajączek
Za pomocą wyliczanki dzieci wybierają spośród siebie „zajączka". Reszta bawiących się ustawia się w kole i chwyta za ręce. Dziecko „zając" znajduje się w kole i tańczy. Jego zadaniem jest wydostać się z niego używając sprytu i próbując przechytrzyć resztę dzieci. Dziecko, które ulegnie sprytowi zająca i wypuści go z koła, samo wędruje na jego miejsce.
Lany poniedziałek
Lany poniedziałek, śmigus-dyngus - to zabawa, którą wszyscy doskonałe znamy. Zgodnie z tradycją oblewać można było wszystkich i wszędzie. Zmoczone tego dnia panny miały większe szanse na zamążpójście. Jeśli zaś tego dnia któraś nie została oblana, to miała prawo się obrazić - był to sygnał, że nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem u płci przeciwnej. Wykupić się od oblewania można było pisanką - stąd każda panna starała się, by jej kraszanka była najpiękniejsza. Chłopak, wręczając tego dnia pannie pisankę, dawał jej do zrozumienia, że mu się podoba.




























































