Wynagrodzenie minimalne w 2015 roku

Katarzyna Sudaj2014-09-18 11:25redaktor Bankier.pl
publikacja
2014-09-18 11:25
materiały dla mediów

Wyższa płaca minimalna w 2015 roku to niecałe 50 zł więcej „na rękę” dla pracownika, ale o ponad 1 tys. zł więcej kosztów rocznie dla zatrudniającego go pracodawcy.

15 września br. opublikowano w Dzienniku Ustaw rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 września 2014 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2015 r. (Dz. U. 2014 poz. 1220).

To już fakt prawny – wynagrodzenie minimalne w 2015 roku wyniesie 1.750 zł i będzie o 70 zł wyższe od tegorocznego (1.680 zł w 2014 roku). Pracownik zatrudniony za minimalną pensję obecnie zarabia 1.237,20 zł netto. Po podwyżce będzie to 1.286,16 zł netto, czyli dostanie niecałe 50 zł więcej miesięcznie ,,na rękę” w przyszłym roku.


Rząd podniesie minimalne wynagrodzenie

Jeżeli dla pracownika jest to pierwszy rok pracy, to zgodnie z prawem będzie mógł on otrzymać nawet mniej, bo jedynie 80 % wynagrodzenia minimalnego. Taka obniżoną wartość stosuje się dla niedoświadczonych pracowników, którzy posiadający nie więcej niż rok stażu pracy. Oni zarobią tylko 1.400 zł brutto w 2015 roku.

Wyższe koszty dla pracodawcy

Urzędowo ustalany poziom wynagrodzenia minimalnego - a zwłaszcza jego podwyżki -  generuje koszty pracownicze, które ponosić muszą przedsiębiorcy. Wyższe wynagrodzenie minimalne to także wyższe całkowite koszty płacowe dla pracodawcy. Pracownik zatrudniony za najniższą płacę będzie kosztował firmę prawie 85 zł więcej na miesiąc, czyli będzie o ponad 1 tys. zł droższy w ciągu roku.



Wyższy preferencyjny ZUS dla nowych firm

Wynagrodzenie minimalne wpływa również na poziom składek ZUS na ubezpieczenie społeczne dla nowych firm opłacających je na preferencyjnych zasadach. Konsekwencją tej podwyżki będzie wzrost małego ZUS-u dla firm. Za styczeń 2015 roku młodzi przedsiębiorcy zapłacą 167,47 zł miesięcznie. Poszczególne składki wyniosą:

  • emerytalna - 102,48 zł;
  • rentowa - 42,00 zł;
  • chorobowa - 12,86 zł;
  • wypadkowa - 10,13 zł.

W efekcie podwyżki wynagrodzenia minimalnego początkujący przedsiębiorca zapłaci o 6,69 zł ZUS-u więcej w skali miesiąca.

Katarzyna Sudaj

Źródło:
Katarzyna Sudaj
Katarzyna Sudaj
redaktor Bankier.pl

Redaktor obszaru Biznes. Absolwentka Wydziału Prawa UAM i Wydziału Ekonomii Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. W swoich publikacjach porusza tematykę prawno-podatkową dotyczącą osób fizycznych i firm sektora MSP. Tel.: 601 951 503

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (84)

dodaj komentarz
~sławek
tak naprawdę to nas okradają politycy bo to są prawdziwe nieroby,a Wy wszyscy niepotrzebnie się kłócicie.BO to państwo przy pomocy różnych instytucji okrada pracodawców a Ci idąc za przykładem tego państwa kradną dalej, ja nie kradnę jako pracodawca i mam kolejkę chętnych do pracy ale to też wielkie g... bo trzeba tak naprawdę to nas okradają politycy bo to są prawdziwe nieroby,a Wy wszyscy niepotrzebnie się kłócicie.BO to państwo przy pomocy różnych instytucji okrada pracodawców a Ci idąc za przykładem tego państwa kradną dalej, ja nie kradnę jako pracodawca i mam kolejkę chętnych do pracy ale to też wielkie g... bo trzeba mieć komunistyczne znajomości żeby zaistnieć i gruby portfel na początek. Przede wszystkim zlikwidujmy ZUS i obniżmy podatki i niech wtedy każdy sam na siebie zarabia,a rodzinom pozwólmy się rozliczać wspólnie np.jest dwoje dorosłych i czwórka dzieci to powinno się dzielić podatek na sześć osób a nie na dwoje i tu jest cały pies pogrzebany''''6...85000 to przy 18 procentach a od resztydaje prawie pół miliona przy 18 proc
naszym systemie ta sama rodzina może zarobić 2 razy 85000 a to daje tylko 170000 przy 18 proc a od reszty 30 proc,miałem nie tak dawno jeszcze czwórkę a obecnie mam dwójkę na utrzymaniu i coś o tym wiem dla mnie zawsze jest prosta matematyka !!!!więc wezcie za łeb polityków a sobie do oczu nie skaczcie bo niedyś też byłem robolem
~sławek
miało być dawniej zamiast niedyś
~sławek odpowiada ~sławek
w Norwegii dużo zabierają,ale też dużo oddają jak się ma dużą rodzinę.W Ameryce mało zabierają i mało oddają,a u nas występuje połączenie tych dwóch rzeczy tj.dużo zabierają,ale za to g.... oddają i to jest nasza rzeczywistość za Gierka 150 tys. urzędasów,a obecnie w dobie komputeryzacji powinno ich być około w Norwegii dużo zabierają,ale też dużo oddają jak się ma dużą rodzinę.W Ameryce mało zabierają i mało oddają,a u nas występuje połączenie tych dwóch rzeczy tj.dużo zabierają,ale za to g.... oddają i to jest nasza rzeczywistość za Gierka 150 tys. urzędasów,a obecnie w dobie komputeryzacji powinno ich być około 100 tys, a nie milion i teraz wiecie na co idą nasze pieniądze to tylko mała lekcja ekonomii,a gdzie tu reszta szkoda mówić...przykład Chikago 10 mln mieszkańców ma 10 razy mniej urzędasów niż milionowa Warszawa
~sławek odpowiada ~sławek
a więc system sprawiedliwy to taki,gdzie się podatek dzieli przez członków rodziny,nie zabierajmy to nie będziemy musieli oddawać,,,,to jest proste dla myślących a dla naszych tępych polityków za trudne,bo dla nich bez względu na pochodzenie i wykształcenie zawsze jesteśmy tylko motłochem....i taka jest nasza ta cała a więc system sprawiedliwy to taki,gdzie się podatek dzieli przez członków rodziny,nie zabierajmy to nie będziemy musieli oddawać,,,,to jest proste dla myślących a dla naszych tępych polityków za trudne,bo dla nich bez względu na pochodzenie i wykształcenie zawsze jesteśmy tylko motłochem....i taka jest nasza ta cała demokracja czyli wielkie g........
~sławek odpowiada ~sławek
napisałem byście sobie nieskakali do oczu Wy ciężko pracujący na etatach i Wy pracodawcy
~ANTYRADA
KONCERNY MAFIA(PRYWACIARZE) I BANKI RZĄDZĄ W RADZIE MINISTRÓW A NIE RADA ONI STWIERDZAJĄ ILE POLAK MA ZARABIAĆ NAJMNIEJ. TRZEBA TEN PROCEDER SKRÓCIĆ. I POKAZAĆ IM KTO TU RZĄDZI PO WYŁAPAĆ I NIECH CWANIAKI ŻYJĄ ZA NAJMNIEJSZĄ PENSJE TYCH PREZESÓW CO PODOBNO TYLKO 70 ZŁ MOGĄ DAĆ WIĘCEJ BO NIE WYROBIĄ. A CO DO ZWIĄZKÓW KONCERNY MAFIA(PRYWACIARZE) I BANKI RZĄDZĄ W RADZIE MINISTRÓW A NIE RADA ONI STWIERDZAJĄ ILE POLAK MA ZARABIAĆ NAJMNIEJ. TRZEBA TEN PROCEDER SKRÓCIĆ. I POKAZAĆ IM KTO TU RZĄDZI PO WYŁAPAĆ I NIECH CWANIAKI ŻYJĄ ZA NAJMNIEJSZĄ PENSJE TYCH PREZESÓW CO PODOBNO TYLKO 70 ZŁ MOGĄ DAĆ WIĘCEJ BO NIE WYROBIĄ. A CO DO ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH TO ODCIĄĆ IM DOFINANSOWANIE Z RZĄDU I NIECH ŻYJĄ SAMI Z SKŁADEK PRACOWNIKÓW I BIURA MAJA PODA ZAKŁADEM PRACY TO BY DOPIERO STARALI SIĘ O KLIENTA.
~Danka
A mi pracodawca zabrał z pensji 100 zł, bo podpisał kontakt z NFZ-tem na 1500 punktów mniej! Ale kto "daje i zabiera ..." Beznadzieja Ci lekarze!
~rw
Lekarz tego nie wymyślił!!!! To tak, jak Ty wystroisz swoje dzieci do szkoły i chełpisz się np. jaka to Ty bogata jesteś, na jakie super ciuchy Cię stać itd., a z dzieci koledzy się śmieją, że one gustu nie mają. To nie jest robota lekarzy, bo oni mają g... do gadania, to wszystko zawdzięczamy politykom, ministrom Lekarz tego nie wymyślił!!!! To tak, jak Ty wystroisz swoje dzieci do szkoły i chełpisz się np. jaka to Ty bogata jesteś, na jakie super ciuchy Cię stać itd., a z dzieci koledzy się śmieją, że one gustu nie mają. To nie jest robota lekarzy, bo oni mają g... do gadania, to wszystko zawdzięczamy politykom, ministrom i wszystkim innym tej maści.
~Ewelina
My dostajemy cale nic w porównaniu do osób pracujących za granicą. .. śmiech na sali! !!! Nic się nie zmieniło. .. wyjezdzam w tym roku za granicę. Bo tu nawet nie mozna normalnie utzzymac rodziny bo nie będę zabierać od ust dzieciom by nakarmić rzad. Dziekuje do widzenia
~h168
hahaha,
życie za zachodnią granicą polski jest wielokrotnie droższe. komunikacja, żarcie, mieszkanie, uuu lekarz, masakra. No i tam to trzeba zapierdalać w pracy, i mam na myśli naprawdę zapierdalać, w Polsce popiepszony szef i ciężka praca to dosłownie lajt jak nie wakacje. Tam zapierdalać znaczy zapierdalać, i
hahaha,
życie za zachodnią granicą polski jest wielokrotnie droższe. komunikacja, żarcie, mieszkanie, uuu lekarz, masakra. No i tam to trzeba zapierdalać w pracy, i mam na myśli naprawdę zapierdalać, w Polsce popiepszony szef i ciężka praca to dosłownie lajt jak nie wakacje. Tam zapierdalać znaczy zapierdalać, i co istotne, jak za granicą stracisz pracę to koszty cie zeżrą. Tam za minimalne gówno kupisz. Nie ma co się podniecać że elektronikę czy buty kupisz szybciej ale na co co tam stać. Ludzie często mieszkają po kilka w pokoju, żrą śmieci by móc zabezpieczyć sobie byt. Pooglądajcie sobie o slamsach w tych pięknych bogatych krajach, tam mają taki syf do jakiego nam jeszcze bardzo daleko, i całe szczęście.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki