REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Trump: Pora, by ktoś inny negocjował w imieniu Ukrainy zamiast Zełenskiego

2026-10-19 22:35, akt.2026-10-20 06:37
publikacja
2026-10-19 22:35
aktualizacja
2026-10-20 06:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Pora, by ktoś inny negocjował w imieniu Ukrainy zamiast Wołodymyra Zełenskiego - oświadczył w poniedziałek prezydent USA Donald Trump. Dodał, że mógłby spotkać się z odpowiednikami z Rosji i Chin, by przede wszystkim rozmawiać o denuklearyzacji.

Trump: Pora, by ktoś inny negocjował w imieniu Ukrainy zamiast Zełenskiego
Trump: Pora, by ktoś inny negocjował w imieniu Ukrainy zamiast Zełenskiego
fot. Kylie Cooper / / FORUM

Trump w rozmowie z mediami przed Białym Domem zapewnił, że USA nadal dzielą się danymi wywiadowczymi z Ukrainą. Pytany o ograniczenie dostępu do systemów Starlink w Ukrainie, stwierdził, że nie wie, kto podjął taką decyzję i sam chciałby się dowiedzieć.

- Wiecie co? Daliśmy Ukrainie dużo. Oni nie dali nam niczego - oznajmił amerykański przywódca przed wylotem na wiec wyborczy do Kansas.

Pytany o to, czy zgodził się na trójstronne spotkanie z przywódcami Rosji i Chin, Władimirem Putinem i Xi Jinpingiem w sprawie Ukrainy, odparł: - Nie, ale zgodziłbym się na takie spotkanie. Nie tyle ze względu na Ukrainę, ponieważ, szczerze mówiąc, Rosja zachowuje się w tej sprawie w porządku. Niewiele robi, i to samo dotyczy Chin. Spotkalibyśmy się, żeby porozmawiać o broni jądrowej i denuklearyzacji. 

Pytany o to, czy spotkałby się z prezydentami Xi i Putinem, aby omówić zakończenie wojny bez udziału Zełenskiego, odpowiedział: - Spotkałbym się z nimi, jeśli tylko mógłbym w jakikolwiek sposób przyczynić się do zakończenia wojny — niezależnie od tego, czy ktoś jeszcze byłby obecny.

Scammingout

- Oni również chcą się spotkać, na moją sugestię, ponieważ w listopadzie pojadę do Chin, aby rozmawiać o denuklearyzacji. Jeśli uda mi się doprowadzić do denuklearyzacji, oddam światu ogromną przysługę - kontynuował prezydent.

Gdy jeden z reporterów podkreślił, że według Zełenskiego, zawieszając sankcje na Rosję, Trump wsparł Putina, prezydent USA odpowiedział, że wspiera zakończenie wojny. 

- Szczerze mówiąc, Zełenski nie pomaga zbytnio w rozwiązaniu tej sytuacji. Uważam, że nie chce zakończyć tej wojny, ale ja chcę, żeby ludzie przestali ginąć.

Jeden z dziennikarzy zaznaczył, że zdaniem Zełenskiego Trump stoi po niewłaściwej stronie historii.

- Zełenski nie wie, o czym mówi. To człowiek, który już dawno powinien był doprowadzić do zakończenia tej wojny. Gdyby mnie posłuchał, już dawno wynegocjowałby znacznie lepsze porozumienie i miałby po swojej stronie milion ludzi, którzy nadal by żyli. I szczerze mówiąc, uważam, że nadszedł czas, aby ktoś inny negocjował w imieniu Ukrainy. Bo co udało się osiągnąć? Niewiele, a zginął milion ludzi — ogromna liczba ofiar - dodał prezydent USA.

- Być może nadszedł czas, aby Zełenski pozwolił komuś innemu prowadzić negocjacje - oświadczył Trump.

Przekazał też, że prowadzi z Rosją negocjację na temat uwolnienia zakładnika, lecz nie sprecyzował, kogo ma na myśli. 

Wyraził również zadowolenie z tego, że - według niego - Rosja i Chiny jedynie w niewielkim stopniu pomogły Iranowi. 

- (Rosja) odpuszcza sobie Iran. (...) Rosja, przynajmniej według tego, co możemy zaobserwować, nie zrobiła tam nic. Uważam to za bardzo pozytywną rzecz - ocenił Trump.

Jednak według ekspertów Chiny i Rosja od dawna wspierają irańską gospodarkę oraz zapewniają reżimowi dostęp do technologii wojskowych i sprzętu wojskowego.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ mal/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
trpaslik
Był dobry moment, żeby się ze współpracy z Zełenskim wycofać. Kiedy Tusk został wsadzony do wagonu II klasy, każdy honorowy polityk powiedziałby, OK, dziękuję, radźcie sobie sami.
Polska też byłaby w lepszej sytuacji, bo po wojnie Ukraińcy nie mogliby na nas zwalać swojej porażki. Ale NIE. Tusk nadal opowiada, że nigdy nie opuścimy
Był dobry moment, żeby się ze współpracy z Zełenskim wycofać. Kiedy Tusk został wsadzony do wagonu II klasy, każdy honorowy polityk powiedziałby, OK, dziękuję, radźcie sobie sami.
Polska też byłaby w lepszej sytuacji, bo po wojnie Ukraińcy nie mogliby na nas zwalać swojej porażki. Ale NIE. Tusk nadal opowiada, że nigdy nie opuścimy Ukrainy.
Po wojnie będziemy umieszczeni przez Ukraińców w jednym worku "zdrajców" Ukrainy z Jankesami i małą brytanią. Nikt nie będzie pamiętał o ogromny poświęceniu naszego społeczeństwa z 2022 roku. Znajdą się pewnie też tacy powracający z frontu, którzy będą chcieli nas "nagrodzić" na "naszą postawę".

Powiązane: Rosja kontra USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki