Serhij Korecki, dotychczasowy szef koncernu Naftohaz Ukrainy, ma zostać kandydatem na premiera ukraińskiego rządu – poinformował w poniedziałek portal Ukrainska Prawda, powołując się na własne źródła w administracji głowy państwa.


Jak wynika z informacji portalu, miało się już odbyć spotkanie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego z Koreckim, podczas którego szef państwa zaproponował prezesowi Naftohazu objęcie urzędu premiera. Korecki miał zgodzić się na przyjęcie tej propozycji.
Ukrainska Prawda przekazała, że w czasie tego spotkania Zełenski miał określić główne priorytety działań nowego rządu:
- przygotowanie kraju do prawdopodobnie najcięższej zimy,
- ochrona infrastruktury energetycznej i paliwowej,
- stabilizacja sytuacji ekonomicznej
- efektywne koordynowanie wsparcia międzynarodowego.
Według portalu wybór Koreckiego na stanowisko premiera ma wynikać m.in. z pozytywnej oceny jego działalności jako szefa koncernu Ukrnafta. Firma znacznie poprawiła wyniki finansowe w czasie, gdy kierował nią Korecki.
Prezydent Zełenski zapowiedział w niedzielę dymisję premierki Julii Swyrydenko i anonsował objęcie przez nią nadzoru nad „ważnym kierunkiem współpracy z kluczowym partnerem” Ukrainy. Niedługo po tym Swyrydenko oświadczyła, że ustępuje ze stanowiska. Ogłaszając dymisję Swyrydenko, Zełenski podkreślił, że konieczne są zmiany kadrowe w rządzie i strukturach organów ścigania. (PAP)

mad/ rtt/































































