Ponad 1 milion wyświetleń osiągnął na platformie X post firmy Advanced Protection Systems, która w dzień, gdy polscy wojskowi piloci zestrzeliwali rosyjskie drony, poinformowała, że posiada gotową technologię do „neutralizacji zagrożeń powietrznych, w tym dronów typu Shahed”. W myśl zasady George’a Sorosa „najpierw inwestuj, potem sprawdzaj”, inwestorzy rzucali się na akcje spółki APS, która jednak z dronami nie ma nic wspólnego. To już kolejna pomyłka tego typu w tym roku.


Z nocy z wtorku na środę przestrzeń powietrzną Polski naruszyły rosyjskie drony bojowe nazywane Shahedami. Większości z nich zestrzelono, o czym poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP. Był to pierwszy przypadek zestrzelenia rosyjskich dronów nad krajem NATO. W wieczornym wywiadzie dla TVN24 Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła poinformował, że ostatni dron został zestrzelony o 6:38 rano.
Mistrzami real time marketingu, czyli marketingu czasu rzeczywistego, polegającego na szybkim reagowaniu i tworzeniu komunikatów nawiązujących do bieżących wydarzeń okazała się polska spółka Advanced Protection Systems (APS) z Gdyni, która już o godzinie 7.19 na platformie X, na swoim oficjalnym profilu zareklamowała się, że „posiada sprawdzoną technologię oraz gotowe rozwiązania w zakresie wykrywania, śledzenia i neutralizacji zagrożeń powietrznych, w tym dronów typu Shahed, które minionej nocy naruszyły przestrzeń powietrzną Rzeczypospolitej Polskiej”.
Spółka Advanced Protection Systems S.A. informuje, że posiada sprawdzoną technologię oraz gotowe rozwiązania w zakresie wykrywania, śledzenia i neutralizacji zagrożeń powietrznych, w tym dronów typu Shahed, które minionej nocy naruszyły przestrzeń powietrzną Rzeczypospolitej…
— Advanced Protection Systems (@APS_SKYctrl) September 10, 2025
W dalszej części postu poinformowała, że jej systemy „zostały potwierdzone w praktycznym użyciu na terytorium Ukrainy, gdzie systemowo i skutecznie zwalczają istniejące tam zagrożenia dronowe, w tym FPV, Shahed oraz Geran”. Informacja przekazana przez firmę, które identyfikuje się także poprzez akronim APS, szybko zyskała olbrzymie zasięg w social mediach. W czwartek 11 września jej post został wyświetlony już ponad 1 milion razy, a interakcje są liczone w setkach odpowiedzi, tysiącach polubieni i podań dalej.
W filmie „Forrest Gump”, tytułowy bohater mówi, że jego mama zwykła o życiu myśleć, jak o pudełku czekoladek. „Nigdy nie wiesz co dostaniesz” – przypominał słowa matki Forrest. Podejście to można odnieść też do rynkowych spekulantów, którzy handlując na giełdzie, starają się wykorzystać rynkowe okazje, które przynosi życie, ale tak naprawdę, nigdy nie wiedzą co ostatecznie dostaną.

„Okazji” związanej z tematem dronowym, nie przypuścili spekulanci z polskiej giełdy i zabrali się za kupno akcji spółki o tickerze APS. Ticker na giełdzie to krótki, unikalny, symbol (skrót) używany do szybkiej identyfikacji notowanej spółki. Składa się z kilku liter, które reprezentują nazwę spółki.
Na NewConnect spółka o tickerze APS to firma o nazwie „Automatyka-Pomiary-Sterowanie”, nie mająca nic wspólnego z dronami. Oferuje za to usługi w zakresie automatyki przemysłowej. Instaluje więc maszyny, sprzęt i wyposażenie fabryk. Do tego projektuje i programuje układy automatyki, robotyki i sterowania. Jej akcje rosły w czwartek nawet o 23,7 proc. W środę, gdy cały świat żył tematem dronów w Polsce, kurs zyskał blisko 9 proc. Chociaż kurs spółki po kilku tygodniach wyrwał się z dłuższej konsolidacji i ruszył do góry w sierpniu, taki skok był wyraźnym przyspieszeniem trendu wzrostowego.
Dodajmy, że w międzyczasie spółka nie opublikowała nowych wiadomości, które uzasadniłyby tak mocny wzrost cen akcji. Na forum Bankier.pl, gdzie inwestorzy mogą dyskutować o każdej notowanej w Polsce spółce, już w środę pojawił się wątek, sugerujący, że APS potrafi wprowadzić system anty-dronowy. Szybko jednak pozostali użytkownicy, doszli do wniosku, że chodzi o inna spółkę, która nie jest notowana na giełdzie. Advanced Protection Systems jest spółką prywatną. Po ponad 20-proc. wzroście kursu notowanej Automatyka-Pomiary-Sterowanie nie zostało obcnie śladu.
Dodajmy, że spekulacja według zasady „najpierw inwestuj, potem sprawdzaj”, którą stosował m.in. słynny George Soros, odbyła się przy niemałym obrocie, jak na warunki NewConnect. Cała czwartkowa podróż od startu sesji poprzez wzrost o blisko 24 proc. i powrót do punktu odniesienia odbyła się przy ponad 405 tys. zł obrotu. Średnie obroty na spółce w tym roku do tej pory, wynosiły tylko 10 tys. zł na sesję, według danych Bankier.pl
To już kolejna sytuacja w tym roku, w której inwestorzy najpierw kupują, wydawałoby się gorący rynkowy papier, a dopiero później sprawdzają, co kupili. W maju tego roku podobna sytuacja miała miejsce po słowach premiera Tuska, który w kontekście budowy elektrowni jądrowej wspomniał o spółce Ferrum, nienotowanej już na GPW, podczas gdy inwestorzy zaczęli kupować akcje Feerum, zajmującej się silosami zbożowymi, o czym więcej w artykule „Zamieszanie na giełdzie po komunikacie premiera Tuska”.
Wspomniany George Soros, czyli jeden z najbardziej wpływowych inwestorów świata, twórca jednego z najsłynniejszych funduszy hedgingowych – Quantum Fund oraz „człowiek, który złamał Bank Anglii” pisał, jak ważne jest na rynkach finansowych bycie pierwszym.
Jego słowa z książki „Alchemia Finansów”, które przytoczył znany finansowy bloger Trystero, brzmiały: „Stosowałem również regułę „najpierw inwestuj, potem sprawdzaj.” Działało to bardzo dobrze, ponieważ jeśli pomysł był na tyle atrakcyjny, że przyciągał mnie od razu po usłyszeniu, prawdopodobnie wywoływał podobny efekt u innych. Jeśli, po dalszym zbadaniu, okazywało się, że miał wady, zawsze mogłem odwrócić się i zlikwidować swoją pozycję z zyskiem, o ile nie byłem ostatnim, który się o tym dowiedział”. Strategia rynkowa Sorosa zakładała jednak inwestycje bez dogłębnej analizy pomysłu inwestycyjnego, ale chyba nie chodziło mu o niesprawdzenie nazwy firmy, w którą się inwestuje. W każdym razie, ktoś na giełdowym APS był pierwszy.



























































