REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd zadłuża się na zapas. Zaciągnął już 25 proc. przyszłorocznych pożyczek

2024-12-31 12:20
publikacja
2024-12-31 12:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Resort finansów wstępnie szacuje, że co najmniej 25 proc. przyszłorocznych potrzeb pożyczkowych brutto budżetu państwa zostało prefinansowane w roku bieżącym – poinformował wiceminister finansów Jurand Drop we wtorkowym komentarzu.

Rząd zadłuża się na zapas. Zaciągnął już 25 proc. przyszłorocznych pożyczek
Rząd zadłuża się na zapas. Zaciągnął już 25 proc. przyszłorocznych pożyczek
fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Według wiceministra, stan środków na rachunkach budżetowych na koniec roku będzie przekraczał 130 mld zł. Podkreślił on, że ostateczne wartości będą znane po zamknięciu roku budżetowego.

„W styczniu 2025 r. planowane są trzy przetargi sprzedaży obligacji. Ponadto planujemy przeprowadzenie dwóch przetargów sprzedaży bonów skarbowych o terminie wykupu w listopadzie 2025 r.” – dodał Drop.

Poinformował także, że w I kwartale resort finansów planuje osiem przetargów sprzedaży i jeden przetarg zamiany obligacji. Wiceminister zaznaczył, że informacje na temat podaży bonów skarbowych w dalszej części kwartału będą przedstawiane w planach miesięcznych.

W listopadzie zadłużenie w obligacjach skarbowych na rynku krajowym wzrosło o 28,8 mld zł. Zaangażowanie banków krajowych wzrosło o 20,6 mld zł, krajowych inwestorów pozabankowych o 6,2 mld zł, a inwestorów zagranicznych o 1,9 mld zł” – przekazał Jurand Drop. (PAP)

Wakacje na giełdzie

ms/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
emerytpl
2024rok .Rząd zadłuża się na zapas. 2015rok wybrał sędziów na zapas. 2025 ciekawe co wybierze na zapas?
samsza
zadłużanie na zapas ??

toż od tego odsetki trzeba płacić, koszt pożyczki !
peter_griffin
Przypominam, że genialny minister finansów, spec z rynku twierdził, że obietnice wyborcze będą finansować m.in. oszczędzając na kosztach obsługi długu, bo ich uśmiechnięty rząd będzie bardziej wiarygodny i rentowności obligacji spadną do poziomu czeskich. Po roku rentowności polskich obligacji ... są wyższe niż w momencie przejmowania Przypominam, że genialny minister finansów, spec z rynku twierdził, że obietnice wyborcze będą finansować m.in. oszczędzając na kosztach obsługi długu, bo ich uśmiechnięty rząd będzie bardziej wiarygodny i rentowności obligacji spadną do poziomu czeskich. Po roku rentowności polskich obligacji ... są wyższe niż w momencie przejmowania władzy przez uśmiechniętych.
gcisoallse
Przy takim tempie zadłużania się w roku 2026 najprawdopodobniej przekroczymy konstytucyjny limit zadłużenia w wysokości 60% PKB. Tusk będzie pewnie próbował rzucić Wielką Kiełbasę Wyborczą w pierwszej połowie 2025 r., żeby wygrał wybory prezydenckie Trzaskowski (on nie ma wyjścia - jak nie wygra kandydat PO to Tusk i Bondar pójdą Przy takim tempie zadłużania się w roku 2026 najprawdopodobniej przekroczymy konstytucyjny limit zadłużenia w wysokości 60% PKB. Tusk będzie pewnie próbował rzucić Wielką Kiełbasę Wyborczą w pierwszej połowie 2025 r., żeby wygrał wybory prezydenckie Trzaskowski (on nie ma wyjścia - jak nie wygra kandydat PO to Tusk i Bondar pójdą siedzieć za pucz konstytucyjny). A jak już będzie miał posłusznego prezydenta, to wtedy będzie bankructwo i gwałtowne zaciskania pasa. A Tusk pewnie ucieknie na jakąś ciepłą posadkę w Brukseli.
forfun
24 to 24 nie 25 nie ma co czarować

Powiązane: Budżet 2025

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki