RPP już w komplecie. Stopy wciąż bez zmian

analityk Bankier.pl

Na kwietniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej postanowiła nie zmieniać stóp procentowych. Decyzję o pozostawieniu rekordowo niskich stóp podjęto wreszcie w pełnym, dziesięcioosobowym składzie.

Zgodnie z decyzją Rady, stopa referencyjna w Polsce nadal wynosić więc będzie 1,5 proc., lombardowa 2,5 proc., depozytowa 0,5 proc., a redyskontowa weksli 1,75 proc. Stopy procentowe w Polsce są obecnie na najniższym poziomie w historii. Poprzednio Rada obniżyła je w marcu 2015 r.

Uzasadnienie dzisiejszej decyzji na konferencji prasowej zaprezentuje prezes Marek Belka, któremu towarzyszyć będzie dwóch członków Rady. Początek konferencji o 16.00, jej szczegółowe podsumowanie pojawi się w Bankier.pl.

Dzisiejsze posunięcie RPP nie zaskoczyło ekonomistów, choć jeszcze kilka miesięcy temu to właśnie na kwiecień (lub marzec) typowano ponowne cięcie stóp. Związane było to zarówno z oczekiwaniem wejściem do Rady większej liczby zwolenników łagodzenia polityki monetarnej („gołębi”), jak i rozwojem sytuacji gospodarczej.

Wypowiedzi nowych członków RPP – zarówno przed marcowym, jak i przed obecnym posiedzeniem - okazały się jednak zdecydowanie bardziej „jastrzębie”, niż wstępnie sądzono. Nadal przeważają opinie, według których zmiana stóp nie jest obecnie potrzebna, choć żaden z wypowiadających się członków RPP w sposób zdecydowany nie przekreśla możliwości kolejnego cięcia.

Dodatkowo pole manewru Rady ograniczała niepewność na światowych rynkach finansowych, na którą wpływ mają główne banki centralne oraz osłabienie złotego, do którego doszło na początku tego roku, a na co wpływ miało m.in. obniżenie polskiego ratingu.

Obecnie drugi z tych czynników zdaje się wygasać, co widać na głównych parach walutowych z udziałem złotego. Na pierwszy plan wydaje się wysuwać różnica między poziomem stóp w Polsce i w naszym otoczeniu – na obniżkę ostatnio zdecydowały się zarówno Europejski Bank Centralny, jak i np. Narodowy Bank Węgier. Warto też pamiętać o projekcjach inflacji i PKB przedstawionej ostatnio przez NBP, które stanowią pewne wytyczne dla RPP przy podejmowaniu decyzji.

Kliknij, aby przejść do notowań
Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

Zmianę oczekiwań ekonomistów w ostatnim okresie obrazują wyniki ankiet cyklicznie przeprowadzanych przez PAP.

Rada wreszcie w komplecie

Decyzja o stopach procentowych podjęta została w pełnym, dziesięcioosobowym składzie. W związku z przypadającą na początek tego roku rotacją składu RPP, na dwóch poprzednich posiedzeniach o stopach decydowało odpowiednio ośmioro (luty) i dziewięcioro (marzec) członków RPP.

(fot. Jerzy Dudek / FORUM)

Po raz pierwszy w głosowaniu udział wziął były poseł PiS Jerzy Żyżyński, który 30 marca złożył przysięgę przed Sejmem. Żyżyński, który wszedł do RPP w miejsce Anny Zielińskiej-Głębockiej, zdążył już wygłosić kilka kontrowersyjnych wypowiedzi.

- Podejmowanie jakichkolwiek decyzji przez rady to jest Kraj Rad. Nie jesteśmy Krajem Rad. Sama ta koncepcja powołania RPP w sytuacji, kiedy odpowiedzialność za politykę ponosi zarząd NBP, a jednocześnie pewne kwestie decyzyjne poddaje się głosowaniu, jest chyba pewnym nieporozumieniem - powiedział Żyżyński na konferencji zorganizowanej przez Fundację im. Stefana Batorego i PTE.

Kolejną i ostatnią tegoroczną planową zmianą personalną w RPP będzie wymiana prezesa NBP. Dojdzie do niej w czerwcu tego roku – po wygaśnięciu kadencji Marka Belki. W Radzie jeszcze długo (do grudnia 2019 r.) pozostanie natomiast Jerzy Osiatyński, który w 2013 r. został powołany przez prezydenta Komorowskiego w związku ze zrzeczeniem się funkcji członka RPP przez Zytę Gilowską.

Michał Żuławiński

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 14 ~prosty_CHŁOP

Gra w "trzy karty" pisu w sprawie TK, trójpodziału władzy, uniemożliwia RPP obniżkę stóp procentowych o ok. 50-75 pkt. bazowych

! Odpowiedz
4 13 ~pozdro

czyli walimy pałką w polskiego przedsiębiorcę i obywatela

! Odpowiedz
8 1 ~Misiek

W Polsce należy wprowadzić walutę typu Bitcoin emitowaną przez państwo równolegle do Złotego, tak aby ludzie mieli wybór czy chcą korzystać z drogich usług banksterów czy chcą mieć swoje pieniądze u siebie na własnych urządzeniach.
Zalety walut typu Bitcoin to także dużo niższe koszty transakcji i brak inflacji, państwo nie może okraść z nich obywateli poprzez dodruk pieniądza.
Banki to instytucje XIX wieczne i czas zastąpić je czymś nowocześniejszym. Bronią się tylko dzięki pozycji oligopolistycznej i straszeniu rządów i społeczeństw, że są niezbędne do funkcjonowania gospodarki. A nie są przynajmniej w sferze kapitałowej - twoim kontem i kartą płatniczą może być portfel waluty typu Bicoin.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 8 ~ekon

i tak w Polsce oprocentowanie jest jedne z wyższych w europie

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
EUR/PLN -0,17% 4,2554
2019-07-18 21:18:00

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil