Przygasa blask "walczących z PZU"

Jeszcze przed dwoma laty spółka Votum była prawdziwą gwiazdą GPW. Pomagając klientom w walce z ubezpieczycielami, spółka rosła jak na drożdżach. Jej obecne wyniki jednak rozczarowują.

- Ubezpieczyciele nie szanują klientów. Ta mentalność musi się zmienić - przekonywał w lutym 2015 roku w wywiadzie dla Bankier.pl Andrzej Dadełło, główny akcjonariusz Votum. - Myślę, że towarzystwa ubezpieczeniowe muszą zrozumieć, że poszkodowany, to osoba, której po prostu należy się odpowiednie odszkodowanie. Szczególnie, że często sprawy te są naprawdę poważne. Czasami w wyniku wypadku rodzina traci jedynego żywiciela, który nagle staje się trwale niezdolny do pracy, inne osoby stają się poważnie poszkodowane i już nigdy nie wracają do pełnej sprawności. Przy takich sprawach nie można kombinować z zaniżaniem wypłat czy maksymalizowaniem zysków. Rynek musi się zmienić i myślę, że kiedyś w końcu to nastąpi, tak jak nastąpiło to na zachodzie - dodawał.

Odpowiedzią na "awersję" ubezpieczycieli do wypłacania odszkodowań miało być właśnie Votum. Obecnie spółka jest największym na polskim rynku ubezpieczeniowym podmiotem oferującym kompleksową pomoc w sprawach odszkodowawczych. Klienci albo przychodzą sami, albo Votum rekrutował ich przy pomocy przedstawicieli handlowych. Przychody generowane są wówczas, gdy udało się wygrać sprawę. Pewien procent pieniędzy przyznanych klientowi trafia do Votum jako honorarium. 

Andrzej Dadełło, przewodniczący Rady Nadzorczej Votum SA
Andrzej Dadełło, przewodniczący Rady Nadzorczej Votum SA (Materiały dla mediów)

Model ten jeszcze do niedawna świetnie się sprawdzał. Między 2012 a 2016 rokiem spółka podwoiła skalę. Powody do radości mieli także akcjonariusze. Jeszcze do września 2013 roku prawdziwą rzadkością były akcje Votum powyżej 5 zł. Później zaczął się jednak rajd i w czerwcu 2015 roku, a więc niecałe dwa lata później, wyceniano je już na 20 zł. Dodatkowo Votum dostarczało regularne, mocne dywidendy. Spółka marzenie, tak się przynajmniej mogło wydawać.

Trend się odwrócił

Czar zaczął jednak w ostatnich dwóch latach pryskać. Najpierw wyhamował kurs. Od wspomnianego czerwca 2015 roku na spółce obserwujemy regularny kurs spadkowy. Dziś wycena jednej akcji to 9,31 zł - przeszło połowa mniej niż na maksimach. 

Hossa na Votum to już wspomnienie
Hossa na Votum to już wspomnienie (bankier.pl)

Zachowanie kursu było jednak tylko antycypowaniem tego, co miało się dziać w rachunku wyników spółki. Choć II półrocze 2016 roku było ósmym z rzędu, w którym rosły przychody Votum, skala wzrostów była coraz słabsza. W kolejnym półroczu serii podtrzymać się nie udało. Jak pokazał opublikowany pod koniec sierpnia raport za pierwszą połowę 2017 roku, przychody Votum spadły do 47,97 mln zł. To o 2 proc. mniej niż przed rokiem i o 4 proc. mniej niż w drugim półroczu 2016 roku.

Ostatni zysk kwartalny był najniższy od lat
Ostatni zysk kwartalny był najniższy od lat (bankier.pl)

Z jednej strony spółce - brzydko mówiąc - maleje rodzimy rynek. - Obserwujemy obecnie niewielki spadek liczby wypadków drogowych. Największa poprawa nastąpiła w zakresie liczby osób, które poniosły śmierć w wyniku zdarzeń drogowych, spadek wyniósł 15,36 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku 2016. W pierwszej połowie roku 2017 miało miejsce 14 105 wypadków, w których zginęły 1102 osoby, a 17 045 zostało rannych - czytamy w raporcie spółki.

Wypadków coraz mniej
Wypadków coraz mniej (Sprawozdanie finansowe spółki)

Dodatkowo biznes stał się na tyle intratny, że mocno wzrosła konkurencja. Efekt? Mocny spadek statystyki prowadzonych przez Votum SA spraw. Ich łączna liczba względem ubiegłego roku spadła w pierwszym półroczu 2017 roku o 20 proc. Podobnie było z ich wartością. Nieco mniejszy, ale również spadek, zanotował podmiot zależny grupy - Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych A. Łebek i Wspólnicy.

Mniej spraw, mniej pieniędzy
Mniej spraw, mniej pieniędzy (Sprawozdanie finansowe spółki)

Słabsze przychody przełożyły się także na słabsze zyski. Choć tutaj spadki zaczęto obserwować jeszcze w 2016 roku, pierwsze półrocze 2017 roku przyniosło utrzymanie tego trendu. Wynik operacyjny grupy  za ten okres wyniósł 5,4 mln zł i był o około 40 proc. niższy niż w ubiegłym roku. Zysk netto spadł zaś z 7,38 mln zł do 4,29 mln zł.

Rentowność spółki mocno w dół
Rentowność spółki mocno w dół (Sprawozdanie finansowe spółki)

Warto jednak zauważyć, że spadki zysków są zdecydowanie mocniejsze niż spadki przychodów. Wpływ na to miał fakt, że mimo ograniczenia skali, wciąż utrzymywała się dodatnia dynamika kosztów. O rosnących kosztach związanych z procesami spółka informowała zresztą jeszcze w ubiegłym roku, kiedy to kwestia ta przyczyniła się do obcięcia prognoz wynikowych. Zdecydowanie spadła więc zarówno rentowność biznesu, jak i zdolność spółki do wypłacania sowitych dywidend.

Dywidendy wypłacone przez Votum
Dzień dywidendy Dywidenda na akcję  Wielkość dywidendy Stopa dywidendy
2012-06-08 0,36 4 320 000 7,81%
2013-07-01 0,44 5 280 000 8,89%
2014-07-04 0,51 6 120 000 6,89%
2015-06-18 0,67 8 040 000 3,42%
2015-10-14 0,32 3 840 000 1,93%
2016-06-23 0,46 5 520 000 3,29%
2017-07-07 0,67 8 040 000 6,09%
Źródło: Notoria EquityRT

Spółka próbuje nieco dywersyfikować swoją działalność. Coraz większy udział w ogóle spraw prowadzonych przez spółkę mają sprawy odszkodowawcze związane z wypadkami w rolnictwie, przy pracy, za szkody w uprawach rolniczych, a także sprawy dotyczące dziedziczenia praw majątkowych. Najnowszym produktem oferowanym przez Votum jest reprezentowanie osób, które zaciągnęły kredyty we franku szwajcarskim w sporach z bankami. Na początku września podpisała warunkową umowę nabycia udziałów w działającym w branży windykacyjnej Redeem Sp. z o.o.

Wystarczy poprawić rentowność

Wciąż jednak głównym i - jak czytamy w sprawozdaniu - potencjalnie najbardziej perspektywicznym kierunkiem rozwoju grupy pozostają odszkodowania za szkody rzeczowe powstałe podczas zdarzeń komunikacyjnych. Grupa od 2014 roku skupuje prawa do odszkodowań za szkody rzeczowe, w których ubezpieczyciel zaniżył wypłatę świadczeń i stara się odzyskiwać pieniądze w sporach z ubezpieczycielami.

Votum nie jest już wskaźnikowo wyceniane tak wysoko, jak jeszcze dwa lata temu
Votum nie jest już wskaźnikowo wyceniane tak wysoko, jak jeszcze dwa lata temu (bankier.pl)

Ci ostatni o działalności firm odszkodowawczych mówią coraz więcej. Warto przypomnieć choćby wypowiedź Tomasza Kulika, członka zarządu PZU i dyrektora finansowego Grupy Kapitałowej PZU z ostatniej Konferencji WallStreet. Przedstawiciel największego w Polsce ubezpieczyciela winę za wzrost składek przerzucał m.in. na firmy odszkodowawcze i konieczność rozliczania dawnych spraw. To pokazuje, że branża ta osiągnęła pewną masę krytyczną i o dalszy wzrost w kraju może być im trudniej. Z drugiej strony wskaźniki fundamentalne pokazują, że rynek nie dyskontuje już tak gwałtownego rozwoju Votum jak podczas śrubowania maksimów. Do przerwania spadkowej passy na GPW może więc np. wystarczyć utrzymanie skali i poprawa rentowności.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 30 po_co

Mój ojciec ubezpieczał się w PZU od wielu lat z myślą, że jego dzieci dostaną pewną rekompensatę za jego śmierć (sprawa rozbijała się o ogromną kwotę 10 tys. zł - szkoda gadać). Zmarł 10 dni przed moimi urodzinami jak już ochłonęliśmy udaliśmy się do PZU i wtedy okazało się, że nikt z nas żadnych pieniędzy nie zobaczy.

Moje rodzeństwo przestało być dziećmi ojca po ukończeniu 26 roku życia (dobrze wiedzieć, jeżeli wasi rodzice nabiorą kredytów i zobowiązań, pamiętajcie po 26 roku życia przypomnijcie bankowi, że już was to nie interesuje).

Ja natomiast ukończyłem 26 lat w roku śmierci mojego ojca i PZU wytłumaczyło się faktem, że dla nich istotny jest rok kalendarzowy.

Ciekawe co miały by powiedzieć dzieci urodzone w grudniu których rodzice odejdą w styczniu.

Wycofałem z PZU wszystkie swoje ubezpieczenia, nie dlatego że jest to jedyna firma która manipuluje prawem bo zdaje sobie sprawę, że inni ubezpieczyciele zachowują się podobnie ale skoro już raz zostałem oszukany to po raz drugi nie mam zamiaru aby tym razem moje dzieci musiały przez to samo przechodzić.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 8 sel

Coraz trudnej żeby sądy przyznawały wysokie odszkodowania jakiemuś biznesmenowi który nabył prawo zamiast poszkodowanemu?

! Odpowiedz
PZU 0,92% 45,85
2017-11-17 17:02:47
WIG 1,20% 63 047,02
2017-11-17 17:15:00
WIG20 1,36% 2 443,83
2017-11-17 17:15:00
WIG30 1,18% 2 809,62
2017-11-17 17:15:00
MWIG40 0,96% 4 782,21
2017-11-17 17:15:00
DAX -0,43% 12 990,50
2017-11-17 17:35:00
NASDAQ -0,15% 6 782,79
2017-11-17 22:01:00
SP500 -0,27% 2 578,52
2017-11-17 21:59:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl