REKLAMA

Pokazujemy prawdę o „parabankach”

2012-10-01 06:02
publikacja
2012-10-01 06:02
Wydawałoby się, że w dużych miastach „parabanki” spotkamy na każdym kroku. Tymczasem długo szukaliśmy takich miejsc. Nie było to jedyne zaskoczenie, jakie nas spotkało podczas próby wzięcia pożyczki od instytucji niebankowej.

chwilówki
Źródło: Bankier.pl

Chcemy na własnej skórze przekonać się, czy ostrzeżenia przed parabankami, czyli instytucjami, które „udają banki”, znajdują potwierdzenie w rzeczywistości. Chcemy zobaczyć, jak wyglądają podpisywane z klientami umowy, ile faktycznie trzeba zapłacić za pożyczkę, jak przeszkoleni są pracownicy i kto właściwie po chwilówki przychodzi.

W głowach mamy wspólnie przyjęte wcześniej założenia – ile zarabiamy, na jaki czas chcemy pożyczyć pieniądze. Będziemy udawać osoby, które nie potrafią wskazać zbyt wielu różnic pomiędzy bankiem a parabankiem, a hasła takie jak oprocentowanie rzeczywiste, Biuro Informacji Kredytowej czy prowizja kojarzą, ale z dokładnym wytłumaczeniem miałyby problem.

Ceny nieruchomości Warszawa Wrocław Kraków Gdańsk Poznań »Banki dokładniej przyjrzą się cenom nieruchomości
Wcielamy się w młodą parę, która chce pożyczyć trochę pieniędzy na telewizor, no, może na coś jeszcze. Hania to cicha, przytakująca dziewczyna, najchętniej weszłaby do środka, podpisała, co trzeba i szybko zabrała pieniądze. Pracuje na umowę o pracę od trzech miesięcy, zarabia na rękę 1300 złotych. Łukasz od niedawna prowadzi firmę. Jest wygadany, żąda podania kilku informacji, jednak uzyskane odpowiedzi nie zawsze są dla niego jasne ze względu braki w rozumieniu podstawowych zagadnień z zakresu bankowości. Tak właśnie mają nas widzieć pracownicy parabanków.W sumie odwiedziliśmy kilkanaście punktów, zachęcających do wzięcia „chwilówki”. Wbrew pozorom nie było to proste.

Gdzie mogę znaleźć „parabank?”


Nie jest prawdą, że chwilówki można zaciągnąć na każdym rogu. Drewniane budy z kolorowymi szyldami zachęcającymi do wzięcia „kredytu” to stereotyp, który ma niewiele wspólnego z realiami. Znalezienie punktu kredytowego we Wrocławiu nie było proste, w internecie jest mało informacji o oddziałach. Godzina krążenia po Śródmieściu i nic.

W końcu sukces – znaleźliśmy „parabank”. Oddział jest oddalony o 3 minuty piechotą od rynku. Żadne slumsy - jedna z droższych lokalizacji Wrocławia. Duża i znana firma z zielonym szyldem.

Pierwsze podejście po chwilówkę


Wchodzimy. Kolory i wystrój wskazują na powagę instytucji. Nowoczesne komputery, na podłodze jasne panele – niejeden oddział banku wygląda gorzej. – Dzień dobry, nazywam się Łukasz Kowalski, chcę wziąć kredyt – Łukasz wyciąga rękę na przywitanie. Przy biurku siedzi młody chłopak w kwadratowych okularach i szarej kamizelce.

Błędy klientów Amber Gold » Jak nie powtórzyć błędów klientów Amber Gold?
– Proszę pana, nie udzielamy kredytów. Kredyty to produkt zastrzeżony dla banków, a my bankiem nie jesteśmy. Udzielamy pożyczek na podstawie zwykłych umów cywilnych – chłopak powiedział to wyraźnie i spokojnie. W tym oddziale i w tej firmie nie ma chyba celowego wprowadzania w błąd.
– Chcielibyśmy wziąć kredyt – mówi Hania.
– Pożyczkę – szybko poprawia ją konsultant.
– Chcielibyśmy dostać pieniądze, dwa tysiące złotych na telewizor. Jak najszybciej, bo to okazja. Co musimy wypełnić? – kontynuujemy.

Wbrew pozorom, nie ma szansy na kredyt (lub formalnie – pożyczkę) w pięć minut. Fakt, że Łukasz prowadzi działalność gospodarczą, skreśla go na wstępie. Procedura weryfikacji dochodów przedsiębiorcy byłaby tak skomplikowana, że prawdopodobnie tydzień nie wystarczyłby na zgromadzenie wszystkich dokumentów. Z Hanią jest dużo łatwiej, bo ma umowę o pracę. Jednak potrzebne jest zaświadczenie o dochodach od pracodawcy i wyciąg z rachunku. Nie ma możliwości pominięcia informowania pracodawcy o planowanej pożyczce. Zaświadczenie musi być podpisane i opieczętowane. Dobrze, ale na jaki procent?

pensje Polaków– Wszystkie oferty ustalamy indywidualnie – odpowiada młody pracownik.
– A mogę zobaczyć umowę?
– Nie. Jest drukowana dopiero po pozytywnej weryfikacji wniosku.
– A orientacyjnie, ile będę musiał oddać, gdy dostanę 2000 zł?
– To zależy od okresu spłaty i wysokości wynegocjowanego oprocentowania. Ale nie będzie drożej niż w banku.
– A mogę dostać pieniądze od ręki?
–Tak, ale musi pani przynieść dowód osobisty, zaświadczenie od pracodawcy i wyciąg z banku. Wtedy sprawa zajmie tyle, co wypełnienie wniosku i wydanie decyzji.
– Sam dowód nie wystarczy?
– Niestety, nie.
Sięgamy po kilka folderów reklamowych. Na każdym widnieje informacja „Pożyczka w 5 minut bez BIK-u”.
– A co to znaczy „bez BIK-u?”
– To znaczy, że nie sprawdzamy pana historii w Biurze Informacji Kredytowej.
– A mogę tam wziąć kredyt?
– Niestety, obawiam się, że nie.
– Dlaczego?
– Bo to jest instytucja, która gromadzi wszystkie informacje o kredytobiorcach.
– To mnie na pewno tam nie ma, bo nigdy się nie zgodziłem na taką kontrolę.
– Pan chyba nie rozumie. To jest instytucja, która sprawdza każdego, kto kiedykolwiek wziął kredyt.
– Aha, no dobrze. Nie wiedziałem. To my przyjdziemy później.

Tutaj nie dostaniemy pieniędzy od ręki. Musimy mieć dokumenty, które potwierdzają stały dochód. Umowy też nikt nam nie chciał pokazać, ale o tym za chwilę. Dowiedzieliśmy się jedynie, że pożyczka nie będzie tak droga, jak się spodziewaliśmy – teoretycznie oprocentowanie miałoby wynieść ok. 25 proc. w skali roku plus około 1-2 proc. prowizji. Analizując oferty kredytów bankowych, wychodzi na to, że pożyczka w parabanku będzie niewiele droższa.

Komentuje Iwona Karkus, Bankier.pl
Iwona Karkus

Na kłopoty z pożyczką - upadłość konsumencka

Upadłość konsumencka została wprowadzona do polskiego systemu prawa na mocy ustawy o zmianie ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, która obowiązuje od końca marca 2009 roku. Celem nowelizacji owej ustawy oraz tworzenia instytucji upadłości konsumenckiej była chęć udzielenia pomocy dłużnikom i ich rodzinom w szczególności w drodze umorzenia ich zaległości finansowych lub odroczenia spłaty zobowiązań w czasie. Czy jednak się to udało? ...więcej


W kolejnej części piszemy o tym, kto korzysta z chwilówek oraz o pewnej ciekawej obserwacji dotyczącej "parabanków".


część 2 »

Źródło:
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Mrówka
rok temu wzięłam chwilówkę 900 zł i oddałam 900 zł bez problemów, od ręki, bez procentów i bez innych dodatkowych opłat ale można na takiej zasadzie wziąc tylko raz bo za drugim jest 80 % zwrotu - niestety :(
~EDWARD
JEŚLI CHODZI O TAKI POŻYCZKI WARTO NAJPIERW SPRADZIĆ GDZIE I CO SIĘ BIERZĘ JA W TYM CELU KORZYSTAM ZE STRONY SUPERNOVAFINANSOWA.PL NA PRAWDĘ BARDZO POMOCNE
~kiedys_zadluzona
Miałam kiedyś drobny problem finansowy, dość nagły akurat. Nie wiedziałam, co zrobić, w bankach mnóstwo formalności, więc za namową znajomych zdecydowałam się na skorzystanie z usług firmy SMS365. Powiem szczerze, że jestem bardzo zadowolona i wszystkim gorąco polecam, bo cała procedura przebiega u nich niesamowicie Miałam kiedyś drobny problem finansowy, dość nagły akurat. Nie wiedziałam, co zrobić, w bankach mnóstwo formalności, więc za namową znajomych zdecydowałam się na skorzystanie z usług firmy SMS365. Powiem szczerze, że jestem bardzo zadowolona i wszystkim gorąco polecam, bo cała procedura przebiega u nich niesamowicie sprawnie i nie trzeba włożyć w to wiele trudu, a pieniądze na koncie znajdują się naprawdę szybko.
kubazaa
Nie wiem, czy autorzy się na tym wzorowali, czy to czysty przypadek, ale w UK niedawno w programie TV (który jest świetny - polecam), pokazano takie zachowania na "cięższym" przypadku - wnioski - przerażające.

Znalazłem wycinek -
http://www.youtube.com/watch?v=TH8NcGrsjko&feature=player_detailpage#t=328s

Polecam
Nie wiem, czy autorzy się na tym wzorowali, czy to czysty przypadek, ale w UK niedawno w programie TV (który jest świetny - polecam), pokazano takie zachowania na "cięższym" przypadku - wnioski - przerażające.

Znalazłem wycinek -
http://www.youtube.com/watch?v=TH8NcGrsjko&feature=player_detailpage#t=328s

Polecam dla osób anglojęzycznych :)
~zdzisław
Kredyty czy pożyczki,których rzeczywiste oprocentowanie wynosi powyżej 14%w skali roku to to lichwa.W normalnym kraju lichwa jest przestępstwem karanym z urzędu.
~tom
Oprocentowanie powinno byc jak najwyzsze. Nie 14% a 28% minimum. I skoncz pierdolic.
~show
nic nadzwyczajnego ten artykuł. normalnie każdy szyld czy to zielony, czy niebieski, czy powiedzmy bordowy chcą zarobić. nikt ci bez weryfikacji kasy nie pożyczy, chyba że lombard albo provident.

Powiązane: Amber Gold

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki