REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    Podatek od marketów będzie liniowy?

    2016-01-25 00:50
    publikacja
    2016-01-25 00:50

    Podatek obrotowy, jaki zapłacą firmy handlowe, ma być liniowy, czyli z jedną stawką i kwotą wolną od podatku - pisze "Nasz Dziennik". Gazeta dodaje, że dziś lub jutro, założenia podatku od marketów ma przedstawić minister skarbu Paweł Szałamacha.

    fot. Pawel Krzywicki / / FORUM
    "Nasz Dziennik" dodaje, że resort skarbu po konsultacjach z przedsiębiorcami, opowiedział się za podatkiem liniowym, prawdopodobnie w wysokości 2 procent, żeby nie narazić się na zarzut niekonstytucyjności tych przepisów. Jedna stawka spowoduje też, że raczej nie będzie problemów z akceptacją tego zobowiązania przez unijne instytucje.

    Z nieoficjalnych informacji gazety wynika, że kwota wolna od podatku ma wynieść 12 milionów złotych rocznych obrotów. Czyli nie płaciłyby go polskie małe i średnie firmy handlowe.

    Podatek od marketów wejdzie w życie prawdopodobnie 1 kwietnia, czyli miesiąc później niż wcześniej zakładał rząd.

    Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Nasz Dziennik"/kry/sk

    Źródło:IAR
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (2)

    dodaj komentarz
    ~Marek678
    Czyli można spokojnie prognozować, że w średniej perspektywie cały rynek solidarnie podniesie ceny o 2%. A w praktyce najszybciej zrobią to małe polskie sklepy, które zaopatrują się w Makro czy tego typu halach. Bo taki sklep nie ma siły Biedronki aby przenosić podwyżki na dostawców czy szukać oszczędności w kosztach. Mały sklep Czyli można spokojnie prognozować, że w średniej perspektywie cały rynek solidarnie podniesie ceny o 2%. A w praktyce najszybciej zrobią to małe polskie sklepy, które zaopatrują się w Makro czy tego typu halach. Bo taki sklep nie ma siły Biedronki aby przenosić podwyżki na dostawców czy szukać oszczędności w kosztach. Mały sklep będzie musiał te 2% od razu wrzucić w ceny bo inaczej nic mu z marży nie zostanie i padnie trupem. Ale to akurat nie ma znaczenia bo celem tego projektu nie jest ratowanie polskich firm tylko paniczne szukanie kasy na 500zł.
    ~endi
    gdyby nie dawali tych 500 zł rodzinom dobrze sytuowanym nie musieli by panicznie podnosić podatków, wystarczy tylko pomyśleć , ale PIS nie wycofa się z tego , dlaczego ? bo chodzi mu o zdobycie wyborców , w końcu bogaci ludzie to też wyborcy ...

    Powiązane: Podatek sklepowy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki