REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Płaskowyż inflacji w Polsce. Poziom 5% nieprzekroczony

Michał Kubicki2025-03-31 10:20redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-03-31 10:20

Inflacja w Polsce formuje płaskowyż i zalicza trzeci z rzędu miesiąc rzędu z tym samym odczytem. To wciąż blisko dwukrotnie więcej od celu NBP, który wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) osiąganie dopiero w 2027 r., według najnowszych projekcji.

Płaskowyż inflacji w Polsce. Poziom 5% nieprzekroczony
Płaskowyż inflacji w Polsce. Poziom 5% nieprzekroczony
fot. Helmut Meyer zur Capellen / / imageBROKER

W marcu 2025 roku indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) był o 4,9% wyższy w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku – wynika z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. Według ekspertów wyżej w tym roku inflacja już nie podskoczy. W ujęciu miesiąc do miesiąca inflacja wzrosła o 0,1%. 

Niemniej to rezultat blisko dwukrotnie przewyższający 2,5-procentowy cel Narodowego Banku Polskiego, o czym szerzej pisze Krzysztof Kolany w artykule „Ile wynosi faktyczny cel inflacyjny NBP? Bo w 2,5% nikt już nie wierzy”. Wynik z marca miał być szczytem inflacji w tym roku – uważali analitycy. Dodając, że na koniec roku wskaźnik ten może spaść w okolice 3%. Jak się okazuje, mamy płaskowyż z trzema miesiącami I kwartału, w których inflacja wyniosła 4,9%.

Co prawda, wcześniej GUS informował we wstępnym odczycie, że inflacja w styczniu br. wyniosła aż 5,3%, ale w raporcie za kolejny miesiąc, dokonano rewizji w dół i wynik zmieniono na 4,9%. Czyli tyle samo ile wyniosła w inflacja w lutym, która okazała się sporym zaskoczeniem dla większości ekonomistów.

W tle była coroczna zmiana „koszyka inflacyjnego”, która zadziałała jednoznacznie dezinflacyjnie, ponieważ GUS zmniejszył w inflacyjnym koszyku wagę tych elementów, które przez poprzednie 12 miesięcy podrożały szczególnie mocno. W grudniu odnotowano odczyt na poziomie 4,7% po tym, jak w listopadzie na skutek czynników jednorazowych oraz efektów bazy inflacja CPI obniżyła się do 4,7%. Natomiast w październiku wyniosła 5,0%.

Uwzględniając przyjęte zmiany koszyka inflacyjnego ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes oczekiwali, że CPI nieznacznie wzrósł w marcu do 5% rdr. Prognozy wahały się od 4,9% do 5,2%. Poniedziałkowe wstępne dane o CPI będą jednym z tematów rozmów podjętych przez Radę Polityki Pieniężnej, która we wtorek zbierze się na dwudniowe posiedzenie. Po zakończeniu posiedzenia w środę Rada ogłosi decyzję ws. stóp procentową. Rynek nie oczekuje zmiany parametrów polityki pieniężnej.

Prezes NBP Adam Glapiński podtrzymuje, że nie ma obecnie podstaw do zmian stóp procentowych. To ważna deklaracja bo ogłoszona już po tym jak RPP zapoznała się z naj nowszą marcową projekcją inflacyjną. "Marcowa projekcja NBP daje nadzieję, że przy obecnym poziomie stóp proc. inflacja obniży się w 2026 r., a w 2027 r. powinna być zgodna z celem NBP" – skomentował prezes NBP.

Średnioroczna inflacja CPI za rok 2024 wyniosła według GUS-u 3,6%. To wciąż zbyt dużo, ale też wyraźnie mniej niż w latach ubiegłych. Wynik za rok 2023 to bowiem 11,4%, w 2022 r. średnioroczna inflacja wyniosła 14,4%, a w 2021 roku 5,1%. Resort finansów zakłada, że średnioroczna inflacja w 2025 roku wyniesie aż 5% i że nie spadnie do 2,5-celu do końca 2027.

„4,9% po raz trzeci! Jak się okazało, inflacja CPI nie przekroczyła ostatecznie 5% w Q1 (choć to dopiero wstępne dane marcowe). Inflację bazową szacujemy na ok. 3,5%. W ujęciu odsezonowanym wygląda to jeszcze lepiej” - skomentowali analitycy mBanku. 

"Miał być szczyt inflacji CPI w marcu, a szczyt nam się wypłaszczył... Według wstępnego szacunku inflacja ustabilizowała się na poziomie 4,9% r/r (oczek. 5,0%). I ta niespodzianka wynika głównie z niższej inflacji bazowej, szczególnie biorąc pod uwagę wejście w życie wyższej akcyzy na wyroby tytoniowe. Inflacja bazowa ok. 3,5% r/r. Na koniec roku inflacja CPI może zejść nawet poniżej 3% r/r." - napisali na X ekonomiści z Pekao. 

To dopiero „szybki szacunek” inflacji CPI, a opublikowane dane mają charakter wstępny i prezentowane są w zawężonym zakresie. Nie dysponujemy zatem pełnymi danymi w rozbiciu na poszczególne kategorie i wyszczególnione konkretne dobra, co pokaże raport w połowie kwietnia. Wiemy natomiast, że żywność i napoje alkoholowe podrożały o 6,7% rdr i 0,3% mdm. Nośniki energii były droższe aż o 13,3% rdr, ale o 0,1% tańsze mdm. Z kolei paliwa były tańsze o 4,7% rdr i o 2% mdm.

Michał Kubicki

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Wyjątkowa Wyprzedaż Forda. Hybrydowe SUVy już od 88 900 zł.
Wyjątkowa Wyprzedaż Forda. Hybrydowe SUVy już od 88 900 zł.

Komentarze (14)

dodaj komentarz
binokl
Nie poczekali na Prima Aprilis
devu
Energia elektryczna jest jedną ze składowych kosztów inflacyjnych. Jeśli jej cena wzrośnie (prąd zdrożeje) na skutek działań polityków – w tym polskich – i w 2027 roku zostanie wprowadzony mechanizm ETS2, to w wyniku braku modernizacji bloków energetycznych ceny prądu pójdą w górę, a inflacja wzrośnie. Przecież to oczywiste.Finalnie Energia elektryczna jest jedną ze składowych kosztów inflacyjnych. Jeśli jej cena wzrośnie (prąd zdrożeje) na skutek działań polityków – w tym polskich – i w 2027 roku zostanie wprowadzony mechanizm ETS2, to w wyniku braku modernizacji bloków energetycznych ceny prądu pójdą w górę, a inflacja wzrośnie. Przecież to oczywiste.Finalnie nasza gospodarka przestanie być konkurencyjna, a co za tym idzie nastanie fala bankructw (w tym konsumenckich) i przejęć firm. Pewnie już Niemcy i Francuzi szykjują portfele. A my? zostaniemy dojechani.
harrytracz
Zmiana wag w składzie koszyka inflacyjnego jednak zadziałała.
Można? Można :)
A przyszłemu emerytowi jak się "urwie" 1 czy 2 procenty na waloryzacji jego kapitału emerytalnego to kto by się przejmował....
I cyk przyszła emerytura o kilkanaście zł niższa niż powinna być, i tak co roku :)
to_i_owo
Brawo nowy prezes GUS
Brawo nowy koszyk inflacyjny

Brawo, kolejny sukces Tuska w imię Trzaskowskiego
Mam na myśli wymianę prezesa urzędu sttystycznegi, efekty już są
:)))
vskritsk
Debatujemy tu jaki jest najlepszy wskaźnik kradzieży (tzw. inflacja) 5, 3 czy 2%.

Ale gdzie jest dywidenda wydajności? Pracujemy więcej, kobiety w pracy, automatyzacja, SI itd.
Musiała być stała deflacja w 2,3 albo 5% przez ostatnie 30 lat.
doji
Na stronie NBP jest zamieszczona prognoza inflacji z której wynika, że inflacja osiągnie cel inflacyjny 2,5% w q4 2026. Czyli albo prezes coś namieszał, albo ktoś źle cytuje jego słowa
matheous
to dziwne, inflacja kolejny miesiąc z rzędu na tym samym poziomie, paliwa tanie a ceny w sklepach z tygodnia na tydzień wyższe.
mamy zatem dwa wyjaśnienia. albo ci co liczą inflację nas troszkę oszukujo, albo sprzedawcy biorą nas bez mydełka i mrugnięcia oczkiem.
w sumie jak tak sobie myślę może obie opcje są prawdziwe. wtedy
to dziwne, inflacja kolejny miesiąc z rzędu na tym samym poziomie, paliwa tanie a ceny w sklepach z tygodnia na tydzień wyższe.
mamy zatem dwa wyjaśnienia. albo ci co liczą inflację nas troszkę oszukujo, albo sprzedawcy biorą nas bez mydełka i mrugnięcia oczkiem.
w sumie jak tak sobie myślę może obie opcje są prawdziwe. wtedy i sprzedawcy i rząd czuje się dobrze a sponsorem imprezy jest konsument.
peluquero
To jest tak jak a sokiem pomarańczowym, było ciśnienie na dostawy kiedy spadła podaż (bo susza, bo choroby etc.), producenci wypruwali sobie żyły, cena rosła, trzeba było maksymalizować, i teraz pojawia się klęska urodzaju, z wysokiej produkcji nie rośnie zmniejszone wcześniejszymi brakami zapotrzebowanie, zostajesz z towarem i To jest tak jak a sokiem pomarańczowym, było ciśnienie na dostawy kiedy spadła podaż (bo susza, bo choroby etc.), producenci wypruwali sobie żyły, cena rosła, trzeba było maksymalizować, i teraz pojawia się klęska urodzaju, z wysokiej produkcji nie rośnie zmniejszone wcześniejszymi brakami zapotrzebowanie, zostajesz z towarem i zamrożonymi pieniędzmi, w między czasie niektórzy się wycofali. Dlatego mimo spadku niektórych kosztów, każdy kalkuluje sobie premię za zmienność, a przy pomarańczowym pajacu, który tylko kontynuuje teatr zapoczątkowany przez siwego dziada, wiadomo jedno, że będzie cisnął na swoje, w każdym domu w Polsce decyzje Trumpa będą odczuwalne, przy tak drogim pieniądzu
superekonom
czy to jest niska inflacja? jeśli będziemy w chociaż w okolicach 3 - 3,5 % to można mówić o jakimś spadku. Inflacja jest nadal wysoka.
doji
ale nikt nie twierdzi, że jest niska, tylko, że szczyt inflacji się wypłaszczył oraz, że jest NIŻSZA niż w poprzednich latach. Niższa, nie niska- to duża różnica

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki