PKO BP testuje stanowiska samoobsługowe

analityk Bankier.pl

Pierwsze stanowiska samoobsługowe zostały zainstalowane w dwóch warszawskich placówkach i jednym oddziale w Jeleniej Górze. Za ich pomocą klienci mogą nie tylko wpłacać i wypłacać gotówkę, ale także zakładać lokaty, przelewać pieniądze, a w najbliższej przyszłości zaciągnąć pożyczkę gotówkową. Instalacja urządzeń jest jednym z elementów optymalizacji pracy oddziałów.

Z wyglądu stanowisko samoobsługowe przypomina bankomat z ekranem dotykowym i niewielkim blatem. Do identyfikacji należy użyć karty debetowej i wprowadzić PIN. W ramach pilotażu pierwsze urządzenia zostały zainstalowane w dwóch oddziałach w Warszawie – przy ulicy Puławskiej 15 w centrali banku oraz w placówce mieszczącej się przy Alei Jana Pawła II 25. Dwie maszyny trafiły do Jeleniej Góry przy ulicy Różyckiego 6. Urządzenia wyprodukowała firma NCR. Pod koniec roku bank zainstaluje jeszcze dwie maszyny produkcji Diebold Nixdorf.

Na początek klienci będą mogli dokonać wpłaty gotówkowej na konto własne, wypłaty gotówki, wykonać przelew między własnymi rachunkami lub na dowolne konto, założyć lokatę oraz sprawdzić lub wydrukować saldo. Później bank dołoży kolejną pulę opcji - będzie można uzyskać pożyczkę gotówkową, dokonywać wpłat gotówkowych na obce konta, zrealizować przelew do urzędu skarbowego lub ZUS-u oraz założyć rachunek oszczędnościowy. Lista dostępnych transakcji ma być z biegiem czasu rozszerzana.

Pilotaż będzie trwał pół roku

Stanowisko samoobsługowe ma możliwość wydrukowania krótkich potwierdzeń transakcji – podobnie jak bankomat. Pełna dokumentacja ma być przekazywana na wskazany przez klienta adres poczty elektronicznej. Z tego względu z pełnego zakresu dostępnych operacji będą mogły korzystać te osoby, które podadzą swój adres e-mail. Pilotaż będzie trwał pół roku – później zapadnie decyzja co dalej.

- Instalacja urządzeń odbyła się w strefie obsługi klienta – mówi Zbigniew Jancewicz, kierownik zespołu w Departamencie Sieci i Optymalizacji Procesów PKO Banku Polskiego. - Stanowiska samoobsługowe zmniejszają niezbędne zaangażowanie pracowników w realizację prostych transakcji, dzięki czemu mogą angażować się w obsługę klientów zainteresowanych bardziej skomplikowanymi produktami – wyjaśnia.

Na naszym rynku jest to nowość, ale tego typu automaty z powodzeniem sprawdzają się już za granicą. Są w powszechnym użyciu w Wielkiej Brytanii, gdzie korzystają z nich największe banki – m.in. Barclays. W Polsce kioski samoobsługowe testował Getin Bank w galeriach handlowych (Getin Point), ale ostatecznie nie zdecydował się na szersze wdrożenie. - Nasze stanowiska w odróżnieniu od podobnych rozwiązań konkurencji instalowane są w placówkach banku, a żeby z nich skorzystać, wystarczy karta debetowa. Można też poprosić o pomoc pracownika, który pełni rolę asysty przy urządzeniach – mówi Jancewicz.

Bank: Maszyny nie zastąpią ludzi

Jeśli pilotaż zostanie zrealizowany z sukcesem, stanowiska samoobsługowe wejdą do standardowej oferty i powiększą sieć samoobsługowych urządzeń PKO BP. Obecnie bank dysponuje siecią 3 213 bankomatów, w tym 941 wpłatomatów, ponadto ma 336 wrzutni gotówkowych, z czego większość to wrzutnie on-line księgujące środki niemal natychmiast.

Czy instalacja urządzeń samoobsługowych będzie się wiązała z redukcją zatrudnienia w oddziałach? - Instalacja stanowisk samoobsługowych nie ma na celu redukcji załogi – mówi Zbigniew Jancewicz. – Pracownicy w ramach uwolnionego czasu będą mogli skupić się na prezentacji oferty i analizie potrzeb naszych klientów, aby zaproponować im najlepsze rozwiązanie. Jednocześnie stanowiska samoobsługowe mają na celu zmniejszenie czasu oczekiwania na realizacje prostych zleceń. To nasza odpowiedź na zmieniające się oczekiwania klientów w ramach sprawności obsługi jednocześnie uwzględniająca trend rynkowy idący w kierunku cyfryzacji, automatyzacji i testowania nowych technologii – dodaje.

Młodzi wybierają bank w smartfonie

Branża na całym świecie inwestuje w kanały samoobsługowe i bankowość elektroniczną. To efekt zmiany zachowań klientów. Z raportu grupy Accenture (Banking Customer 2020 - Rising Expectations Point to the Everyday Bank, Accenture, 2015) wynika, że statystyczny klient kontaktuje się z bankiem 17 razy w miesiącu. Tylko raz zagląda do placówki – pozostałe interakcje są prowadzone zdalnie. Dane zostały uśrednione dla 12 rynków o różnym stopniu rozwoju, ale nawet tam, gdzie klienci najczęściej przychodzą do oddziału, częstotliwość wizyt nie przekracza dwóch w miesiącu.

O ile stanowiska samoobsługowe mogą być alternatywą dla klientów preferujących tradycyjne kanały obsługi, to młodsze pokolenie wybiera bankowość w smartfonie. Z danych zebranych przez serwis PRNews.pl wynika, że z bankowości mobilnej korzysta dziś 8,2 mln osób, z czego 4,4 używa w tym celu aplikacji zainstalowanej w telefonie komórkowym. Co więcej, na rynku pojawił się całkiem nowy typ klienta – „mobile only”. To osoba, która nie korzysta już z PC do obsługi swoich finansów. Loguje się do konta wyłącznie z komórki. Takich klientów banki mają już 1,5 mln.

Zachodzące na rynku zmiany nie pozostają bez wpływu na sieć placówek i zatrudnienie. Z danych zebranych przez serwis PRNews.pl wynika, że w ciągu ostatniego roku banki zredukowały sieć o 779 placówek własnych i ograniczyły liczbę etatów o 3,6 tys. Dziś poziom zatrudnienia w bankowości spadł do poziomu sprzed 10 lat.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 13 ~rodwarszawa

Hahaha uwolniony czas pracy. Panie Jancewicz, te głupoty pan sam wymyśla czy ktoś je panu pisze? W oddziałach wieczne kolejki, brak czasu by zjeść i chwilę odpocząć a ten osioł sugeruje, że ludzie się nudzą! Nudzą się przy wypełnianiu tych chorych zeszytów i tablicy na zapleczu. Powiedzcie wszystkim jak traktujecie dorosłych ludzi moczy przedszkolaków. W zeszyciku punkty wyliczają. Czerwony kolor źle, niebieski słabo, zielony uścisk ręki przełożonego. Błazenada! Ciekawe czy prezes Zbychu też raporty na Nowogrodzką w zeszyciku wysyła?!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~flex

Bystrzy niczym woda w klozecie. Nordea zostawiła im możliwość korzystania z komputerów z możliwością logowania do bankowości elektronicznej to je zlikwidowali. Teraz ktoś musi ekstra zarobić by ponownie je wprowadzić.

! Odpowiedz
2 5 ~Lo

Szkoda, że nie pisze się o lukach w bezpieczeństwie aplikacji mobilnych

! Odpowiedz
2 12 ~Matmat

Zastąpić całkowicie nie zastąpią, ale 3/4 będzie można zwolnić

! Odpowiedz
2 10 ~Jan

Maszyny nie zastąpią ludzi.Jako klientów banku to raczej nie.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne