Według organizacji zrzeszających pośredników w handlu nieruchomościami kwiecień był miesiącem kontynuacji ożywienia na rynku mieszkaniowym. Indeks obrazujący liczbę transakcji zawartych na rynku wtórnym wzrósł o 6,7% m/m po zwyżce o 3,2% miesiąc wcześniej. Analitycy z Wall Street spodziewali się wyniku rzędu 0,7%.
Po publikacji tego raportu nowojorskie indeksy zwiększyły skalę zwyżki. O godzinie 16:10 S&P500 rósł o 0,5%, osiągając pułap 947 pkt. Nasdaq zwyżkował o 0,8%, osiągając wartość 1.844 pkt. Dow Jones zyskiwał pół procent, notując wynik 8.766 pkt.
W gronie 30 największych spółek najsłabiej radziły sobie akcje firm z branży finansowej: kurs banku JP Morgan Chase obniżył się o 2,3%, walory American Express przeceniano o 3,3%, zaś wycena Citigroup malała o 3,5%. Dwóm pierwszym instytucjom mogły zaszkodzić informacje o planach emisji nowych akcji. Gotówka pozyskana od inwestorów ma posłużyć do spłaty rządowych pożyczek z programu TARP.
Za to o 0,5% drożeją akcje Bank of America, który poinformował, że pozyskał już brakujące 33,9 mld $ funduszy własnych. W ten sposób przynajmniej na papierze wszystkie instytucje, które oblały federalne stress testy, spełniają wymogi kapitałowe stawiane przez Waszyngton.
K.K.






























































