REKLAMA
ZAPISY

Nikaragua: masowe demonstracje antyrządowe

2018-08-12 02:28
publikacja
2018-08-12 02:28

Ulicami stolicy Nikaragui - Managui i kilku największych miast tego kraju przeszły w sobotę wielotysięczne demonstracje.Domagano się zwolnienia dziesiątków zatrzymanych podczas niedawnej fali masowych wystąpień przeciwko prezydentowi Danielowi Ortedze. Od kwietnia br. zginęło w nich ponad 300 osób.

fot. Esteban Biba / / FORUM

Demonstranci z twarzami zasłoniętymi przez chusty i niosący flagi narodowe, wznosili skandowali "Wolność!", "Położyć kres nielegalnym aresztowaniom !" i "Wolność dla więźniów politycznych !". Nie doszło do poważniejszych starć z policją.

Marsze odbyły się także w miastach Leon, Juigalpa i Matagalpa.

Wśród zatrzymanych przeważają studenci, rolnicy i działacze organizacji obywatelskich. Władze oskarżają ich o "terroryzm" i "przestępczość zorganizowaną".

W areszcie przytrzymywany jest m. in. przywódca rolników Medardo Mairena, którego zatrzymano na lotnisku, skąd miał odlecieć do USA. Mairena stoi na czele ruchu przeciwników projektu przekopania przez terytorium kraju kanału łączącego Atlantyk z Oceanem Spokojnym, który miałby stanowić konkurencję dla Kanału Panamskiego.

Jest on też jednym z przywódców opozycyjnego Sojuszu Obywatelskiego, organizacji prowadzącej - obecnie znajdujący się w impasie - dialog z rządem na temat reform politycznych.

Masowe demonstracje w Nikaragui trwają od 18 kwietnia. Protesty wybuchły w reakcji na zatwierdzenie reformy systemu opieki społecznej, która przewidywała zwiększenie składek na ubezpieczenie i jednoczesne obniżenie emerytur.

Prezydent Daniel Ortega to b. przywódca lewicowej partyzantki, która obaliła w 1979 r. rządy dyktatora Anastasio Somozy. Sprawuje władzę w Nikaragui nieprzerwanie od 2007 r. Jego obecna kadencja zakończy się w styczniu 2022 r.

Opozycja reprezentowana przez Sojusz Obywatelski proponuje, by wybory odbyły się już w 2019 r. Pozwoliłoby to zakończyć protesty, w których życie straciło już ponad 300 osób i zasypać pogłębiające się podziały w społeczeństwie Nikaragui. (PAP)

jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
ajwaj
Nikaragua to piekny, biedny i tani kraj (super dla rentierów:))
Na swoje nieszczescie ma troche ropy i polozenie geo-wazne, Jest prywatny chinski projekt kanalu Pacyfik-Zatoka Meksykanska, jako konkurencja dla Kanalu Panamskiego. I to glebszego i szerszego, choc dluzszego.
Prez. Daniel Ortega & Co flirtuje (w przeciwienstwie
Nikaragua to piekny, biedny i tani kraj (super dla rentierów:))
Na swoje nieszczescie ma troche ropy i polozenie geo-wazne, Jest prywatny chinski projekt kanalu Pacyfik-Zatoka Meksykanska, jako konkurencja dla Kanalu Panamskiego. I to glebszego i szerszego, choc dluzszego.
Prez. Daniel Ortega & Co flirtuje (w przeciwienstwie do Panamy) z nie-wolnym swiatem, i jest "cialem obcym" w neo-kolniach USA.
Szykuje sie kolejny "regime change" inspirowany przez zawsze tych samych przestepców, choc juz wczorajszych, bo czasy sie zmieniaja szybko.
_jasko
Możesz więcej napisać o finansowaniu tego "PRYWATNEGO Chińskiego projektu"?. Czy naród nikaraguański zgodził się w referendum na zaangażowanie się państwa w ten kosztowny projekt? Władze Panamy "flirtujące z wolnym światem", po odzyskiwaniu suwerenności na strefą kanału panamskiego, takie referendum przeprowadziło Możesz więcej napisać o finansowaniu tego "PRYWATNEGO Chińskiego projektu"?. Czy naród nikaraguański zgodził się w referendum na zaangażowanie się państwa w ten kosztowny projekt? Władze Panamy "flirtujące z wolnym światem", po odzyskiwaniu suwerenności na strefą kanału panamskiego, takie referendum przeprowadziło przed podjęciem modernizacji swego już kanału.
ajwaj odpowiada _jasko
W Nikaragui 50% ludzi ma do dyspozycji 1, a czasem nawet 2 $ /d, jesli nie gloduje
Daniela Ortege wybralo 67% glosujacych.
Obecne wrzuty, ze ludzie nie chca kanalu " a bo, a bo...." np. zagraza jaszczurkom, czy sepom sprzeciwiaja sie logice i potrzebom ludzi, czesto analfabetów
ajwaj odpowiada ajwaj
Nota bene:
jesli jakis kraj chce "eksportowac" swój wzór raju na ziemi, nich zrobi porzadek u siebie. Propaganda ludzi nie nakarmi (swiezy raport Alstona).
""Specjalny Przedstawiciel ONZ ds. Ubóstwa i Praw Człowieka Philip Alston przedstawił raport, w którym około 40 milionów US Amerykanów żyje w ubóstwie,
Nota bene:
jesli jakis kraj chce "eksportowac" swój wzór raju na ziemi, nich zrobi porzadek u siebie. Propaganda ludzi nie nakarmi (swiezy raport Alstona).
""Specjalny Przedstawiciel ONZ ds. Ubóstwa i Praw Człowieka Philip Alston przedstawił raport, w którym około 40 milionów US Amerykanów żyje w ubóstwie, 18,5 miliona w skrajnym ubóstwie i 5,3 miliona w absolutnym ubóstwie typowym dla najbardziej zacofanych krajów trzeciego świata .""

Cyfry sa wieksze, bo kilkadziesiat mln. zyje w USA "na czarno"

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki