Wiceszef MSZ Marcin Bosacki przekazał, że wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski wziął udział w telekonferencji z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem po poniedziałkowym szczycie w Londynie.


Szef brytyjskiego rządu Keir Starmer, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Friedrich Merz wzięli w poniedziałek udział w rozmowach w Londynie. Jak podało biuro na Downing Street, podczas spotkania liderzy omówili „znaczenie rozmów pokojowych pod przewodnictwem USA dla bezpieczeństwa europejskiego i poparli poczynione (w związku z tym) postępy”.
Bosacki, pytany w TVP Info, dlaczego Polska nie wzięła udziału w rozmowach, poinformował, że niedawno wicepremier, szef MSZ zakończył telekonferencję z Zełenskim i Starmerem.
Podkreślił też, że w tym samym czasie, gdy w Londynie odbywały się rozmowy przywódców Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Ukrainy, Sikorski brał udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Rady Państw Morza Bałtyckiego, które sam zwołał. – Więc Polska była dzisiaj w centrum rozmów – ocenił Bosacki.
O zwołaniu spotkania Rady Państw Morza Bałtyckiego informował wcześniej na X Sikorski. W późniejszym komunikacie MSZ podał, że spotkanie odbyło się w formule wideokonferencji, w której udział wzięła także szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Według resortu spraw zagranicznych rozmowa dotyczyła „najważniejszych kwestii bezpieczeństwa w regionie, w tym trwających rozmów w sprawie zakończenia walk w Ukrainie, a także bieżących prac w ramach Unii Europejskiej dot. pożyczki reparacyjnej oraz strategii bezpieczeństwa narodowego USA”.

Przeczytaj także
Bosacki, dopytywany w kontekście spotkania w Londynie o to, czy Polska nie wzięła w nim udziału ze względu na wewnętrzne spory w naszym kraju, odparł m.in., że „to, że prezydent ma ambicje reprezentowania Polski, w tym nie ma nic złego”. – Ale to, jeśli on chce kształtować polską politykę zagraniczną, to przypominam jest niezgodne z konstytucją, ponieważ polską politykę wewnętrzną i zagraniczną kształtuje (…) rząd – stwierdził.
Wiceszef MSZ przekazał również, że prezydent przed swoimi podróżami zagranicznymi prosi o tezy MSZ, które następnie resort przekazuje prezydenckiej kancelarii. – Jeśli jest wola pana prezydenta, żeby któryś z wiceministrów czy dyrektorów mu towarzyszył, to zawsze tak jest – zaznaczył.
Nadszedł krytyczny moment - należy zwiększyć wsparcie dla strony ukraińskiej
Po spotkaniu z prezydentem Macronem, kanclerzem Merzem oraz prezydentem Zełenskim w Londynie premier Starmer przeprowadził rozmowę telefoniczną z innymi sojusznikami z państw europejskich. Następnie, wraz z prezydentem Ukrainy, przekazał najnowsze doniesienia.
W oświadczeniu wydanym przez biuro brytyjskiego premiera podano, że przywódcy Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Ukrainy, a także liderzy innych państw partnerskich Kijowa są zdania, że nadszedł krytyczny moment, i w związku z tym należy zwiększyć wsparcie dla strony ukraińskiej. Biuro na Downing Street podało, że podczas poniedziałkowego spotkania liderzy omówili „znaczenie rozmów pokojowych pod przewodnictwem USA dla bezpieczeństwa europejskiego i poparli poczynione (w związku z tym) postępy”.
Przywódcy po raz kolejny podkreślili – jak czytamy – „potrzebę sprawiedliwego i trwałego pokoju na Ukrainie, obejmującego solidne gwarancje bezpieczeństwa”. „Dopóki trwają wysiłki dyplomatyczne, Europa musi wspierać Ukrainę, wzmacniając jej zdolność do obrony przed nieustannymi atakami (Rosji – PAP), które pozbawiły tysiące ludzi ogrzewania i światła” – zaapelowali liderzy.
Von der Leyen i Costa po rozmowie z Zełenskim: suwerenność Ukrainy musi być szanowana
uwerenność Ukrainy musi być szanowana, a jej bezpieczeństwo musi być zagwarantowane - oświadczyli w poniedziałek przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i szef Rady Europejskiej Antonio Costa po spotkaniu w Brukseli z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
„Suwerenność Ukrainy musi być szanowana, a jej bezpieczeństwo musi być zagwarantowane w perspektywie długoterminowej jako pierwszej linii obrony naszej Unii, w jakimkolwiek porozumieniu pokojowym z Rosją” - napisali wspólnie w mediach społecznościowych von der Leyen i Costa po rozmowie z Zełenskim, w której uczestniczył także sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
Zełenski spotkanie w Brukseli określił jako „dobre i produktywne”. „Dobre i produktywne spotkanie z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte, Przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą i Przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Szczegółowo omówiliśmy współpracę z amerykańskimi partnerami w zakresie działań na rzecz pokoju, gwarancji bezpieczeństwa i wzmocnienia naszej odporności” - napisał prezydent Ukrainy w komunikatorze Telegram.
Dodał, że poruszono także kwestię PURL i pożyczki reparacyjnej dla Ukrainy. „Uzgodniliśmy stanowiska we wszystkich kwestiach. Działamy w sposób skoordynowany i konstruktywny” - podkreślił.
Zełenski do Brukseli udał się z Londynu, gdzie przeprowadził w poniedziałek rozmowy z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Tematem spotkania były wysiłki podejmowane przez USA na rzecz porozumienia pokojowego w wojnie Rosji z Ukrainą.
Kolejnym etapem podróży ukraińskiego prezydenta będą we wtorek Włochy. Rano Zełenski ma spotkać się pod Rzymem z papieżem Leonem XIV, a następnie po południu z premier Włoch Giorgią Meloni w jej kancelarii - Palazzo Chigi
andr/ sdd/ mhr/ zm/





















