REKLAMA
PIT 2023

Kurs euro może zaatakować 4,30 zł. Jeśli RPP nie przeszkodzi…

2023-12-06 10:12
publikacja
2023-12-06 10:12

Zdaniem analityków kurs euro może przekroczyć poziom 4,30 zł i pogłębić tegoroczne minima. Warunkiem jest utrzymanie dotychczasowego nastawienia Rady Polityki Pieniężnej oraz korzystnego sentymentu na rynkach bazowych.

Kurs euro może zaatakować 4,30 zł. Jeśli RPP nie przeszkodzi…
Kurs euro może zaatakować 4,30 zł. Jeśli RPP nie przeszkodzi…
fot. Konektus Photo / / Shutterstock

W środę o 10:15 kurs euro wynosił 4,3223 zł i był o 0,8 grosza wyższy niż dzień wcześniej. Jednocześnie jest to poziom bliski pocovidowemu minimum sprzed tygodnia (4,3086 zł). Od początku roku euro potaniało o blisko 35 groszy, a złoty jest obecnie najmocniejszy od marca 2020 roku.

- Złoty konsekwentnie porusza się wokół poziomu 4,3250 i w naszej ocenie wyczekuje na lepszy sentyment globalny, by spróbować ataku na barierę 4,30. Kończące się dziś posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej nie powinno w naszej ocenie przekładać się na zmienność polskich aktywów - napisali w porannym raporcie analitycy Banku Millennium.

Reklama

Ekonomiści dość zgodnie oczekują, że na kończącym się dzisiaj posiedzeniu RPP ponownie pozostawi stopy procentowe na niezmienionych poziomach. Co więcej, buduje się rynkowy konsensus, że koszty kredytu w NBP pozostaną bez zmian aż do marca 2024 roku, gdy pojawi się nowa projekcja inflacyjna.

- Naszym zdaniem po ponad 200 pipsach spadku kursu EUR/USD od listopadowego szczytu szanse na co najmniej kilkudniową korektę tej pary rosną, co wspierałoby siłę PLN - wskazali  ekonomiści banku PKO BP w porannym komentarzu.

Do sforsowania poziomu 4,30 zł kurs euro oprócz neutralnej RPP potrzebowałby także słabszych danych makroekonomicznych z USA, które wspierałyby antycypowany przez rynki scenariusz umiarkowanych obniżek stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. Póki co rynek terminowy na przeszło 60% wycenia szanse, że do pierwszego cięcia stopy funduszy federalnych dojdzie już w marcu.

Tymczasem za dolara znów trzeba zapłacić ponad 4 złote. W środę rano kurs USD/PLN kształtował się na poziomie 4,0064 zł po tym, jak tydzień temu spadł nawet poniżej 3,92 zł i osiągnął najniższe wartości od rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Frank szwajcarski wyceniany był na 4,5781 zł – o prawie grosz wyżej niż dzień wcześniej. W przypadku helweckiej waluty mówimy już o przeszło 10-groszowym odbiciu od tegorocznego minimum ustanowionego pod koniec listopada. Funta brytyjskiego można było wymienić na 5,0496 zł – czyli o przeszło dwa grosze drożej niż we wtorek wieczorem.

KK

Źródło:
Tematy
Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
marek_kafarek
jak dla mnie mogli by trochę obniżyć. Za szybko Złoty się umacnia i może być problem. Pytanie czy na siłę był osłabiony czy też moda na Polskę ma w tym swój efekt.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki