Kukurydza może kontynuować spadki, które trwają już trzeci dzień, niwelując tym samym tygodniowy wzrost notowań. Wszystko za sprawą powracających na rynku niepewności co do przyszłego popytu na surowce rolne w tym na kukurydzę. Traciła także soja, choć dla niej perspektywa może wyglądać nieco lepiej (Zapotrzebowanie na olej spożywczy rośnie szybciej niż produkcja)
Kontrakty terminowe na kukurydzę w grudniowych dostawach na giełdzie w Chicago o godzinie 8:50 pozostawały na dość stabilnym poziomie 6,3825$ za buszel. W ciągu dwóch ostatnich sesji straciły 1,1 proc., po tym jak amerykański rząd podniósł prognozę światowych zapasów surowca. Pomimo tego, kukurydza w tym tygodniu zyskuje 6,3 proc. zmierzając po drugi wzrostowy tydzień pod rząd. Bardzo możliwe, że notowania zyskają w ten sposób najmocniej od tygodnia zakończonego 15 lipca.W czwartek wieczorem agencja Standard & Poor's obniżyła wiarygodność Hiszpanii do poziomu AA-, po raz kolejny zaznacząjąc powagę europejskich kłopotów. 9 października przywódcy Niemiec i Francji ogłosili, że w kwestii dokapitalizowania europejskich banków są całkowicie zgodni. Nicolas Sarkozy stwierdził nawet, że konktretne działania zostaną podjęte do końca października.
Amerykański Departement Rolnictwa 12 października podniósł swoje szacunki dotyczące globalnych zapasów o 4,9 proc. Według World Weather Inc. uprawy zasiane w Brazyli i Argentynie zyskają dzięki opadom deszczu w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Pszenica w grudniowych dostawach zyskiwała 0,6 proc. do 6,225$ za buszel, a w ciągu całego tygodnia jest na 2,3 proc. plusie. Jest to pierwszy wzrostowy tydzień dla pszenicy od 7 tygodni.
K.G.




























































