REKLAMA

Kredyty hipoteczne schodzą jak świeże bułeczki. Historyczny rekord

2021-08-24 08:06
publikacja
2021-08-24 08:06
Kredyty hipoteczne schodzą jak świeże bułeczki. Historyczny rekord
Kredyty hipoteczne schodzą jak świeże bułeczki. Historyczny rekord
fot. Andrey_Popov / / Shutterstock

W lipcu br. w kredytach mieszkaniowych po raz pierwszy w historii miesięczna akcja kredytowa przekroczyła 8 mld zł - podało Biuro Informacji Kredytowej. Średnia wartość udzielanego w lipcu br. kredytu osiągnęła wartość 328,53 tys. zł i była wyższa o 17,5 proc. od średniej z lipca 2020 r. - dodano.

Według Newslettera kredytowego BIK w lipcu br. w porównaniu z lipcem 2020 r. na rynku kredytów mieszkaniowych "widać bardzo wysokie dodatnie dynamiki" zarówno wartości (+70,1 proc.), jak i liczby udzielonych kredytów (+44,8 proc.).

Jak podało BIK we wtorkowej informacji prasowej, w siedmiu pierwszych miesiącach 2021 r. ponad połowa (55,1 proc.) wartości udzielonych kredytów to kredyty z przedziału kwotowego powyżej 350 tys. zł. Same kredyty powyżej 500 tys. zł stanowią 26,1 proc. łącznej akcji kredytowej.

Zdaniem BIK wyniki lipcowej akcji kredytowej w zakresie kredytów mieszkaniowych są odzwierciedleniem popytu z maja oraz czerwca 2021 r. Możliwość osiągnięcia w lipcu rekordowej akcji kredytowej sygnalizowały zarówno majowy (+91,5 proc.), jak i czerwcowy (+55,9 proc.) odczyt Indeksu Popytu na kredyty mieszkaniowe.

W ocenie głównego analityka Biura Informacji Kredytowej prof. Waldemara Rogowskiego "dla kredytów mieszkaniowych lipiec ub.r. był słabym miesiącem pod względem liczby i wartości akcji kredytowej (17,0 tys. szt. 4,75 mld zł)". Jak dodał, wysokie dynamiki w lipcu 2021 r. są w części spowodowane efektem niskiej bazy z lipca 2020 r.

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Poradnik

10 sprawdzonych sposobów, jak polepszyć zdolność kredytową

Pobierz poradnik bezpłatnie lub kup za 10 zł.
Masz pytanie? Napisz na [email protected]

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

"Drugim czynnikiem jest rekordowa wartość akcji kredytowej w lipcu 2021 r. Padł historyczny rekord, po raz pierwszy w historii miesięczna akcja kredytowa przekroczyła 8 mld zł. Ponadto, warto odnotować, że lipiec jest już piątym z rzędu miesiącem o wartości miesięcznej akcji kredytowe powyżej 7,5 mld zł" - powiedział cytowany w informacji prasowej Rogowski.

BIK wskazał, że lipiec br. "to kolejny miesiąc, w którym kredyty mieszkaniowe odnotowują wysokie dodatnie dynamiki sprzedaży". "Kontynuowana jest hossa w wysokokwotowych kredytach mieszkaniowych. Widać to w średniej wartości udzielanego kredytu, która w lipcu 2021 r. osiągnęła kolejną rekordową wartość 328,53 tys. zł i była wyższa o 17,5 proc. od średniej z lipca 2020 r." - przekazano.

W ocenie Rogowskiego "źródłem tak dobrej koniunktury jest zarówno ogromny wzrost popytu, jak i większa skłonność banków do udzielania kredytów (pozytywna reakcja podażowa), zwłaszcza wysokokwotowych, widoczna w poluzowaniu wymagań między innymi w zakresie wkładu własnego".

"Wzrost średniej kwoty kredytu mieszkaniowego to więc wynik zarówno dalszego wzrostu cen nieruchomości, jak i obniżenia wysokości wymaganego wkładu własnego, który w początkowych miesiącach pandemii został podwyższony, co wówczas bezpośrednio przyczyniło się do spadku średniej kwoty kredytu" - tłumaczy.

BIK podał, że w lipcu 2021 r., w porównaniu do lipca 2020 r., w ujęciu liczbowym banki i SKOK-i udzieliły więcej dwóch rodzajów produktów kredytowych: o (+44,8 proc.) więcej kredytów mieszkaniowych oraz o (+25,7 proc.) kredytów gotówkowych. Spadek odnotowały limity na kartach kredytowych o (-3,2 proc.) oraz kredyty ratalne (-2,1 proc.).

Natomiast w ujęciu wartościowym banki i SKOK-i przyznały wyższą wartość wszystkich produktów kredytowych: o (+70,1 proc.) kredytów mieszkaniowych, o (+33,2 proc.) kredytów gotówkowych, o (+16,9 proc.) limitów kartowych oraz o (+6,7 proc.) kredytów ratalnych.

Z informacji BIK wynika, że w okresie styczeń-lipiec 2021 r. banki i SKOK-i udzieliły łącznie 1 786,8 tys. kredytów gotówkowych (+16,1 proc.) na kwotę 38,34 mld zł (+27,1 proc.) oraz 2 026,2 tys. kredytów ratalnych (+6,1 proc.) na kwotę 9,43 mld zł (+24,0 proc.). Kredytów mieszkaniowych zaciągnięto 157,1 tys. (+25,8 proc.) na kwotę 49,76 mld zł (+37,7 proc.).

W ocenie BIK wzrostowe odczyty w kredytach gotówkowych - o 33,2 proc. w ujęciu wartościowym i 25,7 proc. w ujęciu liczbowym - "nadal robią wrażenie".

"Częściowo tak wysokie dynamiki są efektem niskiej bazy z lipca zeszłego roku. Ale nie tylko, bowiem jest jeszcze jeden powód - wzrost udziału kredytów udzielonych na wysokie kwoty oraz na dłuższy umowny okres finansowania" - wyjaśnił BIK.

Jeśli chodzi o kredyty ratalne, to BIK w lipcu obserwuje wzrost r/r w ujęciu wartościowym (+6,7 proc.), ale spadek (-2,1 proc.) w ujęciu liczbowym.

"Średnia wartość kredytu ratalnego w lipcu 2021 r. to 4 732 zł i była ona wyższa niż w lipcu rok temu o 9,0 proc. Dla kredytów gotówkowych, średnia wartość udzielonego w lipcu 2021 r. kredytu to 19 599 zł – to wzrost o 6,0 proc. w stosunku do lipca 2020 r." - przekazano.

W lipcu 2021 r. banki wydały 63,7 tys. kart kredytowych na łączną kwotę przyznanych limitów 448 mln zł.

Grupa BIK gromadzi i udostępnia informacje o tym, jak uczestnicy rynku - osoby fizyczne oraz podmioty gospodarcze, realizują swoje zobowiązania kredytowe i finansowe.

autor: Aneta Oksiuta

Źródło:PAP
Tematy
Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Komentarze (37)

dodaj komentarz
dareku87
Niestety to nie jest dobra informacja, bo jest realnie coraz ciężej, niektóre banki już wymagają 25% wkładu własnego. Osobiście walczę teraz o meiszkanie na Praga Arte (szalenie mi pasuje okolica) i staram saię jak najszybciej dostać kredyt, bo mam wrażenie, że będzie tylko trudniej.
zbyszek_
Ja nie bronie nikomu spekulacji na lewarze w mieszkaniowce,
Ale nie mam zamiaru potem placi podatki na ich straty.

Jak za 15 lat znowu zrobią sie te spekulacjie 'klauzuralnie abuzywne' czy jaki se tam prawnicy termin wymysla, niech banki placa im za wtopy a nie podatnik.
rekin1986
Ale będzie kwik jak stopy ruszą do góry pierwsza podwyżka prawdopodobnie w listopadzie

Każde 25 pb to jest 17 zł do raty za każde 100 tys kredytu na 30 lat przy ratach równych Jak średnia kwota jest nieco ponad 300 tys zł to każda podwyżka stóp to 51 zł za każde 25 pb

Gdyby stopy skoczyły ostro nawet o 300 pb by
Ale będzie kwik jak stopy ruszą do góry pierwsza podwyżka prawdopodobnie w listopadzie

Każde 25 pb to jest 17 zł do raty za każde 100 tys kredytu na 30 lat przy ratach równych Jak średnia kwota jest nieco ponad 300 tys zł to każda podwyżka stóp to 51 zł za każde 25 pb

Gdyby stopy skoczyły ostro nawet o 300 pb by stopę referencyjną zrównać z inflacją to rata automatycznie skacze o 200 zł na miesiąc przy kwocie ok 300 tys w dniu podpisania umowy kredytowej

przy 360 miesiącach to jest dodatkowe 72 tys zł dokładki nawet gdyby zejsć do 25 lat czyli 300 miesięcy to i tak jest 60 tys dokładki nie licząc odsetek od kwoty i stopy z dnia umowy kredytowej

wieszacz_pisiakow
na Morenie już po 20 000/m2 ,kupować , kupować, taniej nie będzie !!
zbyszek_
chodzi ci piecyki migowo ? ten frej sztadt?
wieszacz_pisiakow
A gdzie ten gość co chodził z "żonką" i kazał wybierać mieszkania co tak miały spaść (były po 5000 /m2 max chyba) ?
Palnął se w łeb czy śpi na dworcu w kiblu ?
jenak
Widać, że pranie mózgu o panującej wszędzie inflacji robi swoje. Ludzie (niektórzy) zakredytowywują się po korek. Podobnie ludzie (niektórzy) brali 12-15 lat temu franka jako oczywisty interesy, Petru, Lis .... inclusive. Inflacja to jedno, ale są jeszcze inne czynniki. Również w latach 90 tych ludzie brali kredyty i w złotówkach,Widać, że pranie mózgu o panującej wszędzie inflacji robi swoje. Ludzie (niektórzy) zakredytowywują się po korek. Podobnie ludzie (niektórzy) brali 12-15 lat temu franka jako oczywisty interesy, Petru, Lis .... inclusive. Inflacja to jedno, ale są jeszcze inne czynniki. Również w latach 90 tych ludzie brali kredyty i w złotówkach, a bardzo wąska grupa we frankach. Tamta grupa wygrała. Ale była to bardzo wąziutka grupa, o której praktycznie się nie słyszy.
friedens
Gdy inflacja pod koniec 2021 lub najpóźniej w 2022 będzie tak wysoka jak w Turcji lub Wenezueli, Glapiński z kolegami z RPP nie będzie już mógł z taką pewnością siebie oświadczać, że to przejściowe, niezauważalne i że zaraz będzie deflacja i trzeba w związku z tym obniżyć stopy procentowe. Wtedy jednak je zapewne z niechęcią podniesie Gdy inflacja pod koniec 2021 lub najpóźniej w 2022 będzie tak wysoka jak w Turcji lub Wenezueli, Glapiński z kolegami z RPP nie będzie już mógł z taką pewnością siebie oświadczać, że to przejściowe, niezauważalne i że zaraz będzie deflacja i trzeba w związku z tym obniżyć stopy procentowe. Wtedy jednak je zapewne z niechęcią podniesie do co najmniej kilkunastu procent jak np. w Turcji lub kilkuset jak w Wenezueli. A wtedy rozlegnie się krzyk kredytobiorców - taki sam jak frankowiczów. Okaże się, że nikt nic o stopach procentowych nie słyszał, co jest zresztą bardziej prawdopodobne niż twierdzenie, że nikt nie wiedział, że kursy walut są zmienne. Zaś banki nauczą się wreszcie, by w ogóle nie dawać kredytów hipotecznych, bo to kiepski biznes nad Wisłą jest.
demeryt_69
Poważnie widzisz analogię między Polską a Wenezuelą? The mind boggles!

friedens odpowiada demeryt_69
Wenezuela to teoretycznie dużo bogatszy i bezpieczniejszy kraj od Polski (zasoby naturalne, położenie geograficzne). Ale socjalizm (zwany tam boliwaryzmem) niewile się różni od socjalizmu, zwaneho kaczyzmem. Jedno i drugie prowadzi do bankructwa gospodarczego i cywilizacyjnego.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki