REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koronakryzys nieco oddłużył Amerykanów

2020-06-08 14:45
publikacja
2020-06-08 14:45

Kwietniowe dane Rezerwy Federalnej ujawniły niemal rekordowy spadek długów konsumpcyjnych w Stanach Zjednoczonych. Otwarte pozostaje pytanie, czy jest to początek nowego trendu, czy tylko „zdarzenie jednorazowe”.

Koronakryzys nieco oddłużył Amerykanów
Koronakryzys nieco oddłużył Amerykanów
fot. Pixabay / / Pexels

W kwietniu wartość nominalna istniejącego kredytu konsumenckiego w Stanach Zjednoczonych zmalała o 68,8 mld dolarów – wynika z danych Rezerwy Federalnej. Był to drugi najsilniejszy spadek w historii tych danych oraz spora niespodzianka, ponieważ ekonomiści spodziewali się regresu przeszło trzykrotnie mniejszego. Rynkowy konsensus zakładał spadek zadłużenia konsumenckiego o 20 mld USD.

Amerykanie zaczęli oddłużać się już w marcu, gdy spłacili 6,8 mld USD (po rewizji z pierwotnie raportowanych -12 mld USD) długów zaciągniętych na konsumpcję. Łącznie w marcu i w kwietniu zadłużenie z tytułu kredytu odnawialnego (czyli przeważnie na kartach kredytowych) zmalało o blisko 80 miliardów dolarów. Pozostałe długi (w znacznej mierze kredyty studenckie i samochodowe) zmalały w kwietniu o 10,5 mld USD po wzroście o 14,7 mld USD w marcu.

Nie zmienia to faktu, że amerykański konsument wciąż zadłużony jest na ponad 4,13 bln dolarów – czyli w ujęciu nominalnym dwa razy mocniej niż 10 lat temu. I że przez ostatnią dekadę zadłużał się równie ochoczo jak przez lata poprzedzające kryzys z lat 2007-09. Statystyka ta nie obejmuje kredytów hipotecznych, z tytułu których Amerykanie są winni bankom ponad 10 bilionów dolarów.

Istnieją dwa wytłumaczenia tego spadku zadłużenia w USA. Pierwsze z nich zakłada, że mieszkańcy Ameryki przejrzeli na oczy i wreszcie dotarło do nich, że życie na kredyt jest finansowym samobójstwem. W takim układzie mielibyśmy do czynienia z nowym trendem, który utrzyma się także po zniesieniu lockdownu. Dodajmy przy tym, że statystyki za kwiecień pokazały spadek wydatków Amerykanów aż o 13,6% mdm, podczas gdy dochody wzrosły o 10,5% mdm (co było efektem rozesłania przez rząd federalny 1200 USD per capita w ramach ustawy CARES). W rezultacie stopa oszczędności w USA wystrzeliła w górę z ok. 7% do rekordowych 33%.

Wakacje na giełdzie

Istnieje też druga – być może bliższa prawdzie – możliwość. Podczas kwietniowego zamknięcia gospodarki Amerykanie po prostu nie mieli jak wydawać pieniędzy. Sklepy i większość punktów usługowych były pozamykane. Turystyka i wiele innych atrakcji z dnia na dzień stały się niedostępne, a przecież nie wszystko można kupić przez internet. Poza tym nie zapominajmy, że w kwietniu pracę straciło ponad 20 mln Amerykanów, a kolejne miliony zaczęły się obawiać jej utraty. Rozsądne było więc przeznaczenie czeku otrzymanego od rządu (na 1200 USD) na spłatę najdroższego w obsłudze długu, jakim są karty kredytowe.

Na całą sprawę można też spojrzeć z punktu widzenia makroekonomisty. Amerykańska gospodarka popytem konsumpcyjnym stoi – konsumpcja prywatna stanowi ok. 70% produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych. W ostatnich latach była to w znacznym stopniu konsumpcja napędzania tanim i łatwo dostępnym kredytem. Jeśli Amerykanie faktycznie ograniczą życie ponad stan, to malejący popyt konsumpcyjny pogłębi i przedłuży koronawirusową recesję.

Może się też okazać, że w maju sytuacja powróciła do stanu sprzed kryzysu. Że Amerykanie znów zaczęli radośnie obciążać swoje karty kredytowe, kupując rzeczy, na które jeszcze nie zarobili. Dane za maj poznamy jednak dopiero 8 lipca.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
hodler
Dave Ramsey i nasz polski odpowiednik Szafrański zrobili swoje. Mam nadzieję (pewnie nieco złudną), że ewidentne fakty przemawiające za koniecznością bycia świadomym konsumentem przyczynią się w dłuższej perspektywie czasowej do zmiany współczesnego modelu ekonomicznego.
mooooo
Jak by na to nie patrzeć i z jakiejkolwiek strony to wszędzie długi i długiem pogania bez dopompu w USA nie da się żyć I funkcjonować dojdzie to wszystko do takiego momentu ze ktoś na świecie pierdnie a już będzie kryzys
open_mind
Szczególnie jak kupowali masowo w systemie płacenia bezdotykowego późna nocą, to naprawdę się oddłużali na maksa.
open_mind
A tymczasem: Minister Ghany Oteng-Gyasi twierdzi, że kraj jest w stanie przyjąć czarnoskórych, których dotknął rasizm, jako obywateli.

– Kontynuujemy otwieranie się na powrót naszych braci i sióstr do domu. Ghana jest waszym domem. Afryka jest waszym domem. Otwieramy się, by was tu przywitać. Skorzystajcie z okazji, zbudujcie
A tymczasem: Minister Ghany Oteng-Gyasi twierdzi, że kraj jest w stanie przyjąć czarnoskórych, których dotknął rasizm, jako obywateli.

– Kontynuujemy otwieranie się na powrót naszych braci i sióstr do domu. Ghana jest waszym domem. Afryka jest waszym domem. Otwieramy się, by was tu przywitać. Skorzystajcie z okazji, zbudujcie sobie życie w Ghanie, nie musicie zostawać w miejscu, gdzie nie jesteście chciani. Zawsze macie wybór, Afryka czeka na was. – mówiła podczas konferencji prasowej.
1a2b odpowiada open_mind
już go lubię
open_mind odpowiada 1a2b
To jest kobitka https://www.google.com/search?client=firefox-b-1-d&q=Oteng-Gyasi
pstrzezek
A czy nie jest przypadkiem tak że typowy Amerykanin jak siedzi w domu to po prostu nie robi zakupów na kredyt (bo to norma w tym kraju) a poprzednie zadłużenie trzeba spłacić?
iwonka50
To chyba nie jest oddłużanie tylko zahamowanie nowego zadłużania?

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki