REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Korea Północna: próba bomby wodorowej zakończona "całkowitym powodzeniem"

2017-09-03 09:52
publikacja
2017-09-03 09:52
Dodaj Bankier.pl w Google

[Aktualizacja 04.09; 7:06] Donald Trump zapytany przez dziennikarzy, czy Stany Zjednoczone zaatakują Koreę Północną, odpowiedział: "Zobaczymy". Natomiast Donald Tusk zapowiedział, że Unia Europejska gotowa jest zaostrzyć sankcje wobec kraju.

"Całkowitym powodzeniem" zakończyła się przeprowadzona przez Koreę Północną próba z użyciem bomby wodorowej przeznaczonej do montażu na międzykontynentalnych pociskach balistycznych (ICBM) - ogłosiła w niedzielę państwowa telewizja północnokoreańska. 

fot. KCNA / / FORUM

Telewizja podała ten komunikat kilka godzin po potężnych wstrząsach sejsmicznych na terytorium Korei Płn., które wskazują na przeprowadzenie przez reżim kolejnej próby jądrowej.

Pomyślna próba "dwustopniowej broni termojądrowej" o "bezprecedensowej sile rażenia" to ważny krok na drodze do ukończenia przez Pjongjang programu atomowego - dodała telewizja, przytaczając oświadczenie Instytutu Zbrojeń Atomowych. Jak zapewniono, próba potwierdziła "celność i niezawodność" nowej bomby, która ma być "umieszczona jako ładunek" na międzykontynentalnym pocisku balistycznym. Próba ta potwierdziła również, że Korea Płn. jest w stanie modyfikować według własnego uznania moc głowicy atomowej - zaznaczono.

W niedzielę ok. godz. 11.30 (ok. godz. 5 czasu polskiego) na północnym wschodzie Korei Płn. odnotowano potężny wstrząs sejsmiczny o magnitudzie szacowanej na 6,3 przez służby sejsmologiczne w USA i Chinach (5,7 według służb meteorologicznych w Seulu). Państwowa Agencja Sejsmologiczna w Pekinie podała, że osiem minut później niemal w tym samym miejscu doszło do kolejnego wstrząsu, o magnitudzie 4,6.

Według Chin oba wstrząsy miały miejsce na niewielkiej lub zerowej głębokości, co jest kolejnym sygnałem wskazującym, że mogły zostać wywołane przez próbę atomową. Podobne wstrząsy sejsmiczne towarzyszyły poprzednim próbom jądrowym w Korei Północnej.

Wakacje na giełdzie

Japońska Agencja Meteorologiczna podała, że niedzielny wstrząs sejsmiczny był blisko 10 razy potężniejszy niż ten odnotowany po ostatniej próbie jądrowej Pjongjangu z września 2016 roku. Zdaniem ekspertów zdetonowany został wówczas ładunek jądrowy o mocy ok. 10 kiloton, który wywołał trzęsienie ziemi o magnitudzie ocenionej przez różne źródła na 5-5,3.

Zdaniem armii południowokoreańskiej niedzielny wstrząs został wywołany sztucznie, a aktywność sejsmiczna w Korei Płn. wskazuje na próbę jądrową. Także rząd Japonii zakłada taki scenariusz. Jeśli potwierdzi się, że Korea Północna przeprowadziła kolejną próbę jądrową, to jest to "absolutnie nie do przyjęcia" - oświadczył japoński premier Shinzo Abe. Rząd w Tokio nie wykluczył dalszych sankcji wobec Północy.

ONZ-owska organizacja ds. Traktatu o całkowitym zakazie prób z bronią jądrową (CTBT) podała, że nie może jeszcze potwierdzić, że rzeczywiście chodzi o próbę atomową, zaznaczyła jednak, że odnotowane wstrząsy byłyby spójne z taką wersją wydarzeń.

Sankcje ONZ wobec Pjongjangu obowiązują już od 2006 roku. Korea Północna kontynuuje budowę swojego potencjału rakietowego i nuklearnego mimo zakazujących jej tego rezolucji i sankcji. Niedawno jej pocisk balistyczny przeleciał nad terytorium Japonii, a wcześniej zagroziła odpaleniem rakiet w pobliże amerykańskiej wyspy Guam na Pacyfiku.

Na początku sierpnia Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła jednomyślnie nowe sankcje, które mogą kosztować Pjongjang nawet 3 mld dolarów rocznie utraconych dochodów z eksportu.

Departament Stanu USA na razie nie wydał oświadczenia. Prezydent Korei Płd. Mun Dze In zwołał na niedzielę nadzwyczajne posiedzenie Państwowej Rady Bezpieczeństwa; podobne kroki podjęły władze Japonii.

Jeśli potwierdzi się czarny scenariusz, będzie to szósta próba Pjongjangu z użyciem broni atomowej (pierwsza miała miejsce w 2006 roku, ostatnia - 9 września ub. roku). Świadczyłoby to o wielkim postępie w dążeniu przez północnokoreański reżim do uzyskania międzykontynentalnego pocisku z głowicą jądrową, który byłby zdolny dosięgnąć terytorium USA; byłoby to także ogromne wyzwanie dla administracji prezydenta USA Donalda Trumpa, która zagroziła, że wobec Korei Płn. "na stole" są wszystkie opcje, z militarną włącznie - podkreśla AP.

Zaledwie kilka godzin przed pierwszym wstrząsem sejsmicznym północnokoreańska agencja prasowa KCNA podała, że przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un dokonał inspekcji nowej bomby wodorowej, której - jak podkreślono - można użyć jako głowic do międzykontynentalnych pocisków balistycznych. Kim zapewnił, że nowa broń została zbudowana wyłącznie z elementów wyprodukowanych w Korei Północnej i w oparciu o rodzimą technologię, a jej moc może sięgać od kilkudziesięciu do kilkuset kiloton.

Informacji tych nie są w stanie zweryfikować niezależni eksperci.

W lipcu według władz w Pjongjangu Korea Północna przeprowadziła dwie próby z nową międzykontynentalną rakietą balistyczną, po których reżim ogłosił, że "całe terytorium USA" jest w jego zasięgu. We wtorek Północ wystrzeliła rakietę balistyczną, która przeleciała nad japońską wyspą Hokkaido i spadła do Oceanu Spokojnego; po raz pierwszy nad terytorium Japonii przeleciał wówczas północnokoreański pocisk zdolny - według Pjongjangu - do przenoszenia ładunku atomowego.

Korea Południowa odpowiada swoimi manewrami rakietowymi

W odpowiedzi na szóstą próbę atomową Pjongjangu Korea Płd. przeprowadziła manewry wojskowe obejmujące ćwiczenia z pociskami rakietowymi dalekiego zasięgu typu powietrze-ziemia - poinformował w niedzielę rzecznik Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Płd.

Jak zaznaczył rzecznik ćwiczenia przeprowadzono w bezpośrednim sąsiedztwie miejsc, gdzie Pjongjang dokonał w sobotę próby z bombą wodorową.

W manewry były zaangażowane wyłącznie jednostki południowokoreańskie, ale "trwają przygotowania do wspólnych ćwiczeń z udziałem wojsk Stanów Zjednoczonych i Korei Płd." stwierdzono w oświadczeniu.

W odpowiedzi na szóstą próbę atomową Pjongjangu Korea Południowa wykorzysta wszelkie środki dyplomatyczne, w tym nowe sankcje Rady Bezpieczeństwa ONZ, by pogrążyć Północ w "kompletnej izolacji" - oświadczył w niedzielę doradca prezydenta Czung Uj Jung. Ponadto władze w Seulu prowadzą rozmowy z USA w sprawie rozmieszczenia na terytorium Korei Południowej "najsilniejszych zasobów strategicznych armii amerykańskiej" - dodał doradca prezydenta Mun Dze Ina ds. polityki zagranicznej.

Z kolei minister finansów Korei Płd. Kim Dong-joen poinformował o nadzwyczajnym posiedzeniu przedstawicieli banku centralnego, instytucji finansowych i odpowiedzialnych za działalność regulatorską w związku z niestabilnością wywołaną kolejną, prowokacyjną próbą nuklearną KRLD. W obawie przed negatywnymi skutkami tego incydentu na sytuację gospodarczą kraju władze "nie wykluczają działań mających pomóc w utrzymaniu stabilności rynków finansowych" - pokreślił szef resortu finansów.

Tusk: Jesteśmy gotowi zaostrzyć sankcje

"UE jest gotowa zaostrzyć swą politykę sankcji i zachęca Koreę Północną do bezwarunkowego wznowienia dialogu na temat jej programów. Apelujemy do Rady Bezpieczeństwa ONZ, by przyjęła kolejne oenzetowskie sankcje i wykazała większą stanowczość, aby doprowadzić do pokojowej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Stawka staje się zbyt wysoka" - napisał Tusk.

Szef Rady Europejskiej przypomniał, że najnowszy test jądrowy jest złamaniem międzynarodowych zobowiązań Pjongjangu. "Zmusza on społeczność międzynarodową do zjednoczenia się w szybkiej i zdecydowanej reakcji" - dodał.

Tusk podkreślił, że Korea Północna musi w pełni i nieodwracalnie porzucić swój program jądrowy, a także programy budowy broni masowego rażenia i rakiet balistycznych. "Musi natychmiast zakończyć wszelką działalność związaną" z tymi programami - wezwał Tusk.

USA i Japonia chcą zwiększyć presję na Koreę Północną

Słowa i działania Korei Północnej nadal są bardzo wrogie i niebezpieczne dla Stanów Zjednoczonych - tak na Twitterze prezydent USA Donald Trump zareagował w niedzielę na szóstą i najpotężniejszą dotąd próbę atomową Pjongjangu.

Podczas rozmowy telefonicznej prezydent USA Donald Trump i premier Japonii Shinzo Abe uzgodnili zwiększenie do maksimum presji na Koreę Północną - poinformował w nocy z soboty na niedzielę Biały Dom.

Potwierdzili też niezłomną wolę obu państw, aby wypełnić zobowiązania wynikające z umów o wzajemnej obronie i zapowiedzieli dalsze zacieśnienie współpracy wojskowej.

"Korea Północna jest państwem zbójeckim, które stało się wielkim zagrożeniem i źródłem zakłopotania dla Chin" - napisał Trump, dodając, że Pekin "próbuje pomóc, ale z niewielkim powodzeniem". Chiny są największym partnerem handlowym Korei Północnej.

"Zgodnie z tym co mówiłem, Korea Południowa przekonuje się, że mówienie przez nią o ustępstwach wobec Korei Północnej nie zadziała, oni rozumieją tylko jedno!" - stwierdził amerykański prezydent w kolejnym wpisie.

Prezydent USA Donald Trump spotka się ze swoją ekipą ds. bezpieczeństwa narodowego w związku z północnokoreańską próbą atomową - poinformował Biały Dom w oświadczeniu.

Na podstawie dostępnych obecnie danych nie można wykluczyć, że przeprowadzona w niedzielę przez Koreę Północną próba atomowa rzeczywiście odbyła się z użyciem bomby wodorowej, jak twierdzi Pjongjang - powiedział rzecznik rządu Japonii Yoshihide Suga.

"Biorąc pod uwagę, że odnotowane (w niedzielę) wstrząsy (sejsmiczne) były jak dotąd najsilniejsze, nie możemy wykluczyć, że to była bomba wodorowa" - powiedział Suga na konferencji prasowej w Tokio, zastrzegając, że "nadal przeprowadzane są analizy".

Nie wiadomo, czy obaj przywódcy rozmawiali przed czy też po ogłoszeniu przez Koreę Północną, że skonstruowała nową bombę wodorową, w którą można uzbroić międzykontynentalny pocisk balistyczny (ICBM).

Do tej pory większość zachodnich ekspertów uważała, że Korea Północna nie jest w stanie tak zmniejszyć głowicę, by można było ją umieścić na rakiecie.

Minister finansów USA Steve Mnuchin powiedział, że przygotowuje dla prezydenta Donalda Trumpa projekt nowego "pakietu sankcji" wymierzonych w Koreę Płn. - podała telewizja Fox News.

Mnuchin dodał, że zarekomenduje prezydentowi całkowite zablokowanie sankcjami wymiany handlowej z Koreą Północną.

"Jeżeli inne państwa chcą robić interesy ze Stanami Zjednoczonymi, to rzecz jasna, że będą współpracować z naszymi sojusznikami i innymi (krajami), by odizolować Koreę Północną ekonomicznie" - powiedział minister.

Pieskow: Rosja i Chiny nie pozwolą, by na Półwyspie Koreańskim zapanował chaos

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że prezydenci Rosji i Chin, Władimir Putin i Xi Jinping, którzy spotkali się w niedzielę w Xiamen (południowo-wschodnie Chiny), postanowili, że nie pozwolą, by na Półwyspie Koreańskim zapanował chaos.

Pieskow dodał też, że Xi i Putin podkreślili znaczenie "zachowania spokoju w reakcjach na próbę jądrową" Korei Płn. i poszukiwania dyplomatycznego rozwiązania kryzysu.

Przywódcy spotkali się na otwarciu szczytu BRICS w Xiamen (południowo-wschodnie Chiny). Spotkanie przywódców państw należących do ugrupowania BRICS, czyli Brazylii, Rosji, Indii, Chin i Republiki Południowej Afryki, otworzył w Xiamen prezydent Xi. Potrwa ono do 5 września.

Xinhua podała wcześniej, że Xi i Putin ogłosili też, że ich celem jest nadal dążenie do pełnej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego, i zobowiązali się do utrzymywania stałego kontaktu oraz koordynowania podejmowanych w tej sytuacji kroków.

Putin rozmawiał też w niedzielę telefonicznie z premierem Japonii Shinzo Abe; przywódcy postanowili, że będą kontynuowali konsultacje w sprawie prowokacji Pjongjangu podczas spotkania we Władywostoku 7 września. Pieskow podkreślił, że również w tej rozmowie Putin położył nacisk na konieczność "niepoddawania się emocjom" wobec prowokacji Pjongjangu i szukania dyplomatycznego wyjścia z tej sytuacji.

Chiny kontrolują poziom promieniowania przy granicy z Koreą Płn.

Chiny uruchomiły w niedzielę "plan awaryjny", aby kontrolować poziom promieniowania wzdłuż swojej granicy z Koreą Północną - ogłosiło chińskie ministerstwo ds. ochrony środowiska.

O godz. 5.46 czasu polskiego, tuż po północnokoreańskim teście jądrowym, chińskie władze uruchomiły plan awaryjny, który ma na celu wprowadzenie "nadzwyczajnych środków kontroli promieniowania" na obszarach przygranicznych na północnym wschodzie kraju - napisał resort w krótkim oświadczeniu opublikowanym na swoim oficjalnym profilu na mikroblogach.

Nie sprecyzował, czy wykryto wzrost promieniowania.

Ministerstwo dodało jednak, że stacje automatycznej kontroli promieniowania, które znajdują się w trzech prowincjach na północnym wschodzie: Heilongjiang (Hejlungciang), Jilin (Cilin), Liaoning, a także w prowincji Shandong (Szantung) na wschodzie "funkcjonują normalnie".

Merkel i Macron za ostrzejszymi sankcjami wobec Korei Płn.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron potępili w niedzielę najpotężniejszą dotąd próbę jądrową Korei Północnej i wezwali UE do wprowadzenia ostrzejszych sankcji wobec władz w Pjongjangu.

"Najnowsza prowokacja przywódcy w Pjongjangu osiągnęła nowy wymiar" - czytamy w komunikacie opublikowanym przez niemiecki rząd.

Podczas rozmowy telefonicznej Merkel i Macron zgodzili się co do tego, że Korea Północna łamie międzynarodowe prawo i uznali, że w związku z tym społeczność międzynarodowa powinna zdecydowanie zareagować na tę eskalację - dodano.

Według Merkel i Macrona po najnowszym teście jądrowym konieczne są działania nie tylko ze strony Rady Bezpieczeństwa ONZ, ale także Unii Europejskiej. "Kanclerz i prezydent wyrazili poparcie dla zaostrzenia unijnych sankcji wobec Korei Północnej" - czytamy.

akl/ je/ sp/ jhp/ mc/ fit/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
ajwaj
NIC nie bedzie. Dziesiatki tys. obyw. "wolnego swiata" w tym US NIE sa ewakuowane z Seulu (30 km od Korei Pln.)

Korea Pln. przez ca 60 lat nikogo nie zaatakowala. Jesli by nie miala SKUTECZNEJ obrony - podzielila by los Libii, Iraku & co.

Na swoje nieszczescie-szczescie maja kopaliny za ca 9 000 mld.$.
NIC nie bedzie. Dziesiatki tys. obyw. "wolnego swiata" w tym US NIE sa ewakuowane z Seulu (30 km od Korei Pln.)

Korea Pln. przez ca 60 lat nikogo nie zaatakowala. Jesli by nie miala SKUTECZNEJ obrony - podzielila by los Libii, Iraku & co.

Na swoje nieszczescie-szczescie maja kopaliny za ca 9 000 mld.$... M.in. Metale Ziem Rzadkich (Chiny prod. 80% p. swiat. ALE z zakazem eksportu). I to baaaaaardzo boli wladców tego swiata.

I OK - niech se Koreanczycy Pln. to maja
bmiara
To teraz postaw się w roli Koreańczyka (mieszkańca tego półwyspu). Masz szczęście - rodzisz się w "okupowanej" przez USA części południowej. Starcza ci na wszystko, jesteś wolny, możesz podróżować po całym świecie, masz najnowocześniejsze firmy produkujące cenne towary itd. Masz pech rodzisz się w części północnej i klepiesz To teraz postaw się w roli Koreańczyka (mieszkańca tego półwyspu). Masz szczęście - rodzisz się w "okupowanej" przez USA części południowej. Starcza ci na wszystko, jesteś wolny, możesz podróżować po całym świecie, masz najnowocześniejsze firmy produkujące cenne towary itd. Masz pech rodzisz się w części północnej i klepiesz biedę. Czy obiektywnie nie byłoby lepiej gdyby wszyscy mieszkańcy tego półwyspu mieli dobrze? A to może tylko zapewnić interwencja USA i połączenie obu Korei. Coś jak w Niemczech po zjednoczeniu.
ajwaj odpowiada bmiara
Nie ten kontynent+mentalnosc
Z liczby lud. 99% turystów powinno by miec skosne oczy, a nie. Podrózuja Azjaci bogaci, rentierzy i prac-delegacje.. Praca 14g/dzien 6xtyg. jest tam OK. Urlop 5-9 dni/rok, czesto nie brany. Pensje w Seulu zzeraja czynsze i utrzymanie

USA na poludniu traktowany jest jak okupant, na pólnocy jak
Nie ten kontynent+mentalnosc
Z liczby lud. 99% turystów powinno by miec skosne oczy, a nie. Podrózuja Azjaci bogaci, rentierzy i prac-delegacje.. Praca 14g/dzien 6xtyg. jest tam OK. Urlop 5-9 dni/rok, czesto nie brany. Pensje w Seulu zzeraja czynsze i utrzymanie

USA na poludniu traktowany jest jak okupant, na pólnocy jak wróg. Z lat 1950-60 (masakry z udz. faszytów jap., Vietnam bis.Korea Pln. 2 000 000+ zabitych. Naloty dywanowe > pelny program
open_mind
„czy Stany Zjednoczone zaatakują Koreę Północną, odpowiedział: "Zobaczymy" USA zapędziły się w ślepą uliczkę ! Po analizie ludzi znających temat: Rosja i Chiny oraz południowa Korea nigdy nie dopuszczą albo nie zostaną obojętne na wojnę w zasadzie sprowokowana przez ciągłe dokuczanie Korei przez USA i to z krajem z którym „czy Stany Zjednoczone zaatakują Koreę Północną, odpowiedział: "Zobaczymy" USA zapędziły się w ślepą uliczkę ! Po analizie ludzi znających temat: Rosja i Chiny oraz południowa Korea nigdy nie dopuszczą albo nie zostaną obojętne na wojnę w zasadzie sprowokowana przez ciągłe dokuczanie Korei przez USA i to z krajem z którym graniczą. Niestety USA nie może przeboleć przegranej wojny z Koreańskiej (Wojna tocząca się w latach 1950–1953) Jeśli dodamy do tego beznadzieje ekonomiczną USA, to zdamy sobie sprawę że USA w ramach desperacji zrobi zły krok i to będzie koniec USA jakie znamy.
open_mind
USA Ma kłopoty we wszystkich dziedzinach, i prawie ze wszystkimi + powodzie pożary huragany, zadłużenie, podziały wewnątrz USA z możliwością wybuchu wojny domowej, mówię wam mają nie wesoło ale sami to sprowokowali. I to wszystko bez żadnej opcji na poprawę i normalizację sytuacji. Nie ma lipy.
open_mind odpowiada open_mind
Nie żebym bronił Koreańczyków ale w końcu ktoś Rothschildom dokopie! To w końcu około dwanaście osób i tak trzęsą światem.
open_mind odpowiada open_mind
Właśnie grube ryby jak Rockefeller sprzedają masywne kwoty amerykańskich aktywów! Dym zaczyna walić na całego.
bmiara
Można pisać rożne głupoty. A nuż uwierzą. Ale jak można pisać o beznadziei ekonomicznej USA? Co to za problem sobie otworzyć google streets i pooglądać jak mają tam źle. Takie miasta NJ, czy małe miasteczka są o rzędy wielkości bogatsze niż nasze czy rosyjskie. Ba, przewyższają niemieckie, czy francuskie. Drogi są szerokie, infrastruktura Można pisać rożne głupoty. A nuż uwierzą. Ale jak można pisać o beznadziei ekonomicznej USA? Co to za problem sobie otworzyć google streets i pooglądać jak mają tam źle. Takie miasta NJ, czy małe miasteczka są o rzędy wielkości bogatsze niż nasze czy rosyjskie. Ba, przewyższają niemieckie, czy francuskie. Drogi są szerokie, infrastruktura nowoczesna, domy piękne i duże. Panuje ład architektoniczny, nie to co u nas totalny burdel.
open_mind odpowiada bmiara
„Można pisać rożne głupoty.” Można też być kompletnym laikiem polegającym na propagandzie i mas mediach Masakra ludziska masakra, nie żebym źle życzył USA ale ja trzymam się twardych realiów, i wam też radzę zejść na ziemię.
open_mind odpowiada open_mind
Widzę mnóstwo optymistów, i to właśnie nie jest optymistyczne, ludzie co się dzieje z wami, coś do jedzenia wam dodają że przesłania wam to realia świata?

Powiązane: Korea Północna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki