REKLAMA
ZAPISY

Koniec pierwszej fali spadków

2002-06-14 15:54
publikacja
2002-06-14 15:54
EUR/USD ma za sobą pierwszą falę spadkową 9502-9393 i po pierwszej korekcie tej fali trwa próba odzyskania pola przez kupujących. Trzeba podkreślić, że przebiegi fraktalne od szczytu ze środy w skali godzinowych zostawiają ślady niezwykle modelowe, co oznacza, że rynek został zakodowany w nowy sposób od 12 czerwca. W ten sposób układ staje się deterministyczny aż do utraty wewnętrznej pamięci, a w międzyczasie będzie zadziwiać precyzją miejsc zwrotnych. Do godziny 15:00 działo się bardzo wiele i to bez nowych sygnałów, więc piątek nie podoba mi się z powodu zmiany jakościowej rynku. Nie jest to tylko sprawa EUR/USD, ale to samo widać na USD/JPY i USD/CHF. Ktoś mógłby powiedzieć, że to niemożliwe, gdy zmiany notowań sięgają 70 punktów i więcej. Gdy brak wibracji i turbulencji, to rządzą pieniądze z jednego miejsca, a naprzeciw nie ma przeciwnika. Niebezpiecznie się zrobi, gdy ten przeciwnik wejdzie na rynek. Dzisiejsze ekstremum 9498 znalazło się na najsilniejszym oporze godzinowym. Bardzo blisko jest również opór dziennych 9486. Fundamenty z USA okazały się kiepskie. Końcowe minuty przed otwarciem Nowego Jorku to znowu podejście do oporów, a po wczorajszej sesji Nowego Jorku zostało dużo smętnych min. W miejscu modelowym Dow Jonesa trwa huśtawka nastrojów, a na razie żadne z technicznych odbić nie odbywało się z radosnym sercem. I tym sposobem Dow Jones ma pod sobą wsparcie tylko na 9223, a euro/dolar udaje, że atakuje nowe wyższe poziomy.
Źródło:Euro Consulting & Management
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki