JSW szacuje skutki akcji protestacyjnej na 104 mln zł - podała spółka w prezentacji. Spółka podała, że strata na wyniku wyniosła 98,8 mln zł, a utracone korzyści szacowane są na 5,2 mln złotych.



"Te straty zmaterializują się w wynikach pierwszego kwartału, ale sprawa negatywnych skutków strajku jest jeszcze otwarta. Do tego dochodzą m.in. kwestie wizerunkowe, relacje z kontrahentami, czy postrzeganie nas przez obligatariuszy" - powiedział dziennikarzom Robert Kozłowski, wiceprezes JSW ds. finansowych.
18 lutego związki zawodowe z Jastrzębskiej Spółki Węglowej zakończyły formalnie akcję protestacyjno-strajkową trwającą od 28 stycznia.
Za okres strajku strajkujący nie otrzymali wynagrodzenia. Jak poinformował Kozłowski, niewypłacone koszty płacy z powodu strajku wyniosły ok. 38 mln zł.
Straty spowodowane strajkiem będą odrabiane w soboty, opłacane według zasad kodeksu pracy. Odrabianie strat będzie do czasu, kiedy produkcja osiągnie poziom 105,8 proc. w stosunku do planu techniczno-ekonomicznego 2015 na dany dzień.

Zakończenie strajku było następstwem podpisania porozumienia zarządu z Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym.
Oszczędności wynikające z porozumienia wyniosą łącznie w latach 2015-16 ok. 514,5 mln zł, z czego 253,3 mln zł w tym roku i 261,2 mln zł w roku przyszłym.
Porozumienie przewiduje m.in. w latach 2015-17 czternasta pensja ma być w połowie uzależniona od sytuacji finansowej firmy, zmienione zostały zasady wynagrodzenia za zwolnienie chorobowe i urlop, zawieszone dopłaty do przewozów pracowniczych, wypłaty 14. pensji dla pracowników administracji.
Głównym postulatem protestujących oraz warunkiem zakończenia strajku było odwołanie prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego. Zagórowski zrezygnował z funkcji, a p.o. prezesa został wiceprezes Jerzy Borecki.
Obecnie w spółce trwa konkurs na stanowisko prezesa. Wpłynęło 16 zgłoszeń, wśród nich kandydatura wiceprezesa Roberta Kozłowskiego.(PAP)
pel/ asa/





















