Goldman Sachs, bank kojarzący się raczej z usługami dla zamożniejszej klienteli i transakcjami bankowości inwestycyjnej, coraz mocniej wchodzi w detal. Instytucja zamierza sięgnąć także po depozyty Europejczyków, a pomóc ma w tym linia biznesowa oparta na wykorzystaniu internetu.
Od początku 2016 r. Goldman Sachs coraz wyraźniej skręca w stronę bankowości detalicznej. W kwietniu zeszłego roku instytucja zdecydowała się na amerykańskim rynku na zbieranie depozytów od „zwykłych konsumentów” za pośrednictwem klasycznych rachunków oszczędnościowych. Jesienią ogłoszono z kolei narodziny projektu Marcus by Goldman Sachs. Za jego pośrednictwem klienci mogą zaciągnąć kredyt do 30 tys. dolarów.
Amerykański biznes detaliczny Goldmana ma na razie stosunkowo niewielką skalę i charakteryzuje się bardzo konserwatywnym podejściem do projektowania produktów. Konto oszczędnościowe otwierane przez internet nie jest obłożone żadnym minimalnym limitem pierwszej wpłaty i oferuje odsetki na poziomie 1,2 proc. rocznie. Klienci szukający sposobów na długoterminowe ulokowanie nadwyżek mogą skorzystać z certyfikatów depozytowych o maksymalnie 6-letnim okresie wykupu.
Bank korzysta wyłącznie z dystrybucji elektronicznej i na razie nie planuje budowy sieci klasycznych placówek. Firma o prawie 150-letniej tradycji musiała, podobnie jak inne instytucje ograniczające się do działalności w sieci, poświęcić nieco środków na reklamę i promocję. Produkty kredytowe pod marką Marcus promowane są chwytliwym hasłem „debt happens” („długi się zdarzają” – czytelne odniesienie do popularnego powiedzonka „shit happens” używanego przy okazji nieprzyjemnych niespodzianek).
Jak donosi Reuters, teraz firma planuje ekspansję na rynek europejski. Goldman zamierza uruchomić internetowe ramię na Starym Kontynencie i konkurować o wkłady klientów detalicznych. Na razie mowa jest tylko o depozytach. Przywoływany przez agencję skarbnik Goldman Sachs Robin Vince chwali się, że na amerykańskim rynku akwizycja idzie całkiem sprawnie. Bankowi udało się pozyskać 60 tys. nowych deponentów od momentu, gdy w kwietniu 2016 r. przejął on biznes internetowej platformy prowadzony wcześniej przez GE Capital Bank.

Zwrot w kierunku bankowości detalicznej to nie tylko element strategii dywersyfikacji działalności, ale także krok wymuszony przez wymagania regulatorów. Depozyty detaliczne są bardziej stabilnym źródłem finansowania działalności zwłaszcza w razie ewentualnych zawirowań na rynkach.





















