REKLAMA

Fiskus skontroluje cię za 10 lat wstecz

Justyna Niedbał2014-06-25 06:00
publikacja
2014-06-25 06:00
fot. thinkstock / Bankier.pl

Jeśli nie ujawniłeś przed fiskusem przychodu uzyskanego nawet 10 lat temu, lepiej zrób to przed 1 stycznia 2015 r. – w ten sposób unikniesz wyższej kary w razie wykrycia nieprawidłowości przez skarbówkę w przyszłym roku. To wniosek płynący z nowych przepisów, które w kompleksowy sposób uregulują zasady opodatkowania przychodów z nieujawnionych źródeł.

Projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz Ordynacji podatkowej z 2 czerwca tego roku został przekazany do uzgodnienia 10 czerwca. Ministrowie i eksperci mają czas do 10 lipca tego roku na przekazanie swoich uwag. Wprowadzenie nowych przepisów zaplanowano na 1 stycznia 2015 r.

Ich celem jest uregulowanie zasad opodatkowania przychodów z nieujawnionych źródeł. Ma to bezpośredni związek z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2013 r. (sygn. akt SK 18/09), w którym stwierdzono niekonstytucyjność polskich przepisów ustawy o PIT, za lata 1998-2006 i przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących nieujawnionych źródeł przychodów.

TK: przepisy podatkowe są niekonstytucyjne

Mimo że wyrok TK dotyczył stanu prawnego obowiązującego w latach 1998-2006, to w uzasadnieniu napisano, że „…poważnych zmian wymaga cały mechanizm opodatkowania dochodów nieujawnionych. Jakkolwiek zapadłe orzeczenie odnosi się do art. 20 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w jego aktualnym brzmieniu, to rozważany przepis jest obarczony – w zbliżonym, jeśli nie identycznym stopniu – tymi samymi mankamentami, które były powodem stwierdzenia niekonstytucyjności jego poprzedniej wersji.” Błędy znaleziono również w Ordynacji podatkowej.

W związku z tym, że podważone przez TK przepisy stracą moc z upływem osiemnastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, resort finansów został zobligowany do przygotowania nowelizacji obecnych przepisów. Do obowiązującej ustawy zostanie dodany kolejny rozdział, który w szczegółowy sposób ureguluje kwestie opodatkowania przychodów o nieznanym pochodzeniu i ze źródeł znanych, ale nieznajdujących w nich pokrycia. Dotyczy to więc przychodów niewskazanych przez podatników i nieustalonych przez organy podatkowe albo nieprawidłowo wykazanych przez podatników, jeśli organ nie może ustalić prawidłowych zobowiązań. Jako przychód traktowane będą nadwyżki wydatków nad legalnymi źródłami, a podstawą opodatkowania – suma nadwyżek ustalonych w danym roku.

TK nie zakwestionował stawki, którą stosowano w podobnych przypadkach do tej pory – podatek w wysokości 75 proc. podstawy wciąż będzie aktualny w razie wykrycia przez fiskusa przychodów z nieujawnionych źródeł. Pojawi się jednak nowa stawka – 55 proc. w przypadku ujawnienia przez podatnika z własnej inicjatywy uszczupleń podatkowych, których dopuścił się w latach poprzednich.

Fiskus chce dobierać się do starych zaległości

Dotychczas zaległości podatkowe przedawniały się po upływie 5 lat. Ten okres ma się jednak wydłużyć. W uzasadnieniu do projektu ustawy resort finansów twierdzi, że wprowadzenie 10-letniego terminu przedawnienia nie pogorszy sytuacji podatników. Innego zdania są jednak liczni eksperci z dziedziny podatków. - Wprowadzanej nowelizacji nie sposób ocenić inaczej, niż jako próby powetowania budżetowi strat, poniesionych w związku z kwotami podatku zwracanymi na podstawie orzeczenia TK. Wydłużenie czasu przedawnienia zobowiązań z tzw. „źródeł nieujawnionych” pozwoli organom na wydłużenie czasu poszukiwania dodatkowych źródeł wpłat do budżetu. Postępowania podatkowe obejmą bowiem okres pozostający poza zasięgiem pamięci przeciętnego podatnika, co ułatwi organom udowodnienie braku źródła przychodów  - tłumaczy Justyna Zając - Wysocka
radca prawny, Dyrektor Departamentu Doradztwa Podatkowego.

Podobnego zdania jest Anna Szkudlarek, doradca podatkowy, Kancelaria Prawna Piszcz, Norek i Wspólnicy. - Wejście w życie proponowanych zmian spowoduje, że organy podatkowe mogą próbować opodatkowywać środki uzyskane przez podatników kilkanaście/kilkadziesiąt lat temu, tylko dlatego, że obecnie brak będzie dowodów uzasadniających ich uzyskanie. Dodatkowo wprowadzenie nowych regulacji w stosunku do tych zdarzeń, których termin przedawnienia nie minął przed dniem 1 stycznia 2015 r. może spowodować lawinę nowych sporów – tym razem o naruszenie zasady lex retro non agit.  Trudno w propozycji MF upatrywać chęci usprawnienia i uszczelnienia systemu podatkowego – mówi Szkudlarek. Przeciwko temu argumentowi mogą jednak stanowić przepisy przejściowe, które mają uniemożliwić orzekanie na nowych zasadach w sprawach, które dotyczą okresu, w którym obowiązywały poprzednie regulacje.

Urzędnicy, dzięki nowym przepisom, otrzymają prawo do badania przypadków nieujawnionych źródeł przychodów już na etapie czynności sprawdzających. Będą więc mogli jeszcze przed kontrolą zapoznać się z poniesionymi przez podatnika wydatkami i uzyskanymi przychodami, w zakresie, który pozwoli im ustalić podstawę opodatkowania. Resort szacuje już skutki finansowe nowych regulacji, które dotkną bezpośrednio ok. 800 podatników. W okresie 10 lat od wejścia w życie zmian, dochody budżetowe mają wzrosnąć o ok. 770 mln zł. 

Justyna Niedbał

j.niedbal@bankier.pl
Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (161)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~arek4
skarbówka do mnie ma nic do gadania i tyle mam was gdzieś !!! ja nie pozwolę żeby skarbówka okradała mnie ja dla siebie pracuje a nie dla nich więc wara od de mnie !!!
~oburzony
Za czyje błędy ma zapłacić podatnik? w jakim kraju prawo działa wstecz? Czy mam głowę lepszą od komputera?Jak coś żle podałam czy o czyms zapomniałam 10 lat temu to teraz będę to wiedziała ?Jak US się "przyczep" bez zdania racji to jak mam udowodnić swoją rację kiedy już nie mam dowodów, miałam obowiązek Za czyje błędy ma zapłacić podatnik? w jakim kraju prawo działa wstecz? Czy mam głowę lepszą od komputera?Jak coś żle podałam czy o czyms zapomniałam 10 lat temu to teraz będę to wiedziała ?Jak US się "przyczep" bez zdania racji to jak mam udowodnić swoją rację kiedy już nie mam dowodów, miałam obowiązek trzymac je 5 lat ? czy ktoś robi skład szpargałów nieważnych, przez całe życie?Czy aby nie trzeba wykonac badania pomysłodawców idiotyzmów na okolicznośc posiadania zdolności logicznego myślenia, czy myślenia w ogóle? Już i tak banki gnębią ludzi jakimiś wydumanymi groszowymi ,rzekomo nie spłaconymi kredytami zaciąganymi w innym przejętym przez domagajĄcego się zapłaty .Czynią to na podstawie stwierdzenia wiem ,ze jest głużny ,dowodów nie muszą przedstawiac . dają do sądu przed upływem 10 lat po kilku starają się o klauzulę wykonalności ,potem czekają jeszcze z 9 lat a wreszcie gdy kwoty odsetek narosną astronomicznie po latach 19 czy 20 od rzekomo zaciągniętego długu zaczynają ściąganie przez komorników . To skandal jak traktuje się ludzi i pozbawia obrony , adwokat za wizytę chce od 1500 zł i niekoniecznie zajmie się sprawą.!
~qaduq
Wręcz przepięknie . Kontrola finansowa powinna zacząć się od parlamentarzystów , czyli posłów i senatorów . W dalszej kolejności wszyscy premierzy ministrowie , sekretarze i podsekretarze stanu . Aby nie uchybić godności osób zaufania publicznego , powołać przy Izbie Skarbowej w Warszawie Urząd Skarbowy Śródmieście Wręcz przepięknie . Kontrola finansowa powinna zacząć się od parlamentarzystów , czyli posłów i senatorów . W dalszej kolejności wszyscy premierzy ministrowie , sekretarze i podsekretarze stanu . Aby nie uchybić godności osób zaufania publicznego , powołać przy Izbie Skarbowej w Warszawie Urząd Skarbowy Śródmieście X , jako symbol dotyczący kontroli dziesięciolecia wstecz . Osoby objęte kontrolą powinny obligatoryjnie , na zasadzie przepisów o lustracji , zadeklarować , że nie skorzystały na zmianach prawa w procesie którego uczestniczyły . Dla przykładu , ci , którzy przed 10 laty mieszkali w mieszkaniach spółdzielczych powinni potwierdzić , że nie wykupili mieszkań po zniżonych stawkach , ani gruntu od samorządów za stawki ulgowe , które po upływie dwóch , trzech lat zniesiono . Mam nadzieję , że nikt nie tylko nie będzie protestował , ale wręcz skorzysta z okazji w tej akcji czystych rąk . Kontrola powinna dotyczyć tych , których dochody bądź majątek szacujemy na wart kontroli fiskusa, w tym przypadku powyżej 10 milionów złotych . W ten sposób inspektorzy skarbowi nie będą kierowani w przysłowiowe maliny i pozostałe sprawy pozostawia właściwym urzędom skarbowym . Nie muszę tłumaczyć , że same przepisy wzmogą korupcję . Do tej pory można było wyrażać przez pięć lat wdzięczność za przychylność . teraz jednak ten związek będzie trwać dziesięć lat . Nawet gremialne rotacje na stanowiskach naczelników urzędów i izb skarbowych co trzy lata nie ukrócą procederu , który przejmą automatycznie ci niżsi rangą . Autorom pomysłu polecam Martwe dusze Gogola o tym , jak car ukazem 160 lat temu zniósł korupcję w Rosji , co podwoiło stawkę łapówki dwukrotnie . Jest to wprawdzie pewna zachęta dla urzędników skarbówki i szansa na lepsze efekty speców od działań antykorupcyjnych , ale po co szykować ogień do gaszenia przez strażaków ?
~samba
Chyba brakuje na cygara i obiadki "służbowe"
~Peło
Jak tam finanse Amber Gold i Józefa Baka oraz MT czyli Michała Tuska. Tu nie mogło być kontroli chociaż tatus wiedział i kibicował że oszukaja ludzi.
~Bedziespokoj
Gdy truchlo Tuska spadnie juz ze sznura, wtedy zamkniemy wszystkich tych, ktorzy na tego zdrajce glosowali
~Tuskapowiesic
Obecnie mozna wyrzucic wszelkie kwity po 5 latach, wiec jak sie wytlumaczyc z dochodow sprzed 10 lat.
~Dywagacje
No cóż żyjemy w kraju, w którym każda kolejna władza kombinuje jak tu okraść obywatela. Tak było przed 25 laty i przed II wojną . Nic się nie zmieniło w podejściu urzędnik - zwykły konsument !! A szkoda , podobno jesteśmy już w Europie, ale tylko chyba na mapie, bo w mentalności bliżej nam do stada hien...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki