W związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, skontrolowanych zostało blisko 80 tys. placówek, zatrzymano 135 osób w całym kraju — poinformowała w poniedziałek policja.


W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do trzech aktów przemocy w szkołach. Z tego powodu od piątku szkoły i przedszkola zostały objęte dodatkowym monitoringiem przez policję wspieraną przez straże miejskie.
W poniedziałek rano Polska Policja poinformowała na platformie X, że na terenie całej Polski nadal trwają działania, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych.
Poinformowano, że do godziny 6 w poniedziałek odnotowano 311 zdarzeń, w których funkcjonariusze realizują czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego.
„W toku działań zatrzymano dotychczas 135 osób. Policjanci w dalszym ciągu całodobowo monitorują sieć i reagują na każde zgłoszenie” - podano we wpisie.
Według wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Wiesława Szczepańskiego, zatrzymania te są związane z promowaniem różnego rodzaju treści w sieci, posiadaniem ostrych narzędzi i planowaniem ewentualnych działań czy nawoływaniem do takich działań.

Szczepański poinformował również, że w poniedziałek, tak samo, jak w piątek, polskie szkoły będzie kontrolowało ok. 24 tys. policjantów. - Będą również wchodzili do szkół. A jeśli będzie taka potrzeba, jeśli będziemy widzieli, że dziecko zachowuje się w jakiś sposób, które budzi wątpliwości, będziemy również kontrolowali ich tornistry - dodał na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia w poniedziałek wiceszef MSWiA.
W niedzielę, podczas specjalnej odprawy ws. ostatnich aktów przemocy w szkołach, wiceminister edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz poinformowała, że w poniedziałek upowszechniona zostanie instrukcja reagowania dla dyrektorów i nauczycieli na atak z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Materiały te stworzono we współpracy z MSWiA, Rządowym Centrum Bezpieczeństwa i Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dodała, że zostanie przygotowane wsparcie w rozmowach na temat sytuacji kryzysowych w społecznościach szkolnych – tj. rodziców, uczniów i nauczycieli.
W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (woj. mazowieckie) 15-latek zaatakował trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Miał również plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty.
Policjanci udaremnili też prawdopodobny atak w szkole w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który groził, że „zrobi coś złego”, usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące.
W sobotę 21-letnia kobieta zaatakowała nożem 3 osoby w zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie. (PAP)
azk/ mark/



























































