REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Europejskie giełdy dostały zadyszki

    2009-02-19 18:12
    publikacja
    2009-02-19 18:12
    Przez cały dzień na europejskich giełdach trwała zażarta walka o wygenerowanie odbicia po czterech dniach spadków. Jednakże ostatecznie większość rynków Starego Kontynentu kończy dzień tylko nieznacznie nad kreską.

    Giełda w Londynie spadała przez ostatnie cztery dni, rynki we Frankfurcie i Paryżu traciły od pięciu sesji. Również dzisiaj tylko nie na wszystkich parkietach Europy Zachodniej inwestorzy mogli się cieszyć ze wzrostów. Najlepiej poradziły sobie giełdy w Brukseli i Sztokholmie, które zyskały ponad 1%. Nad kreską znalazły się też rynki z Zurychu, Madrytu, Oslo i Kopenhagi.

    Ale już niemiecki DAX zyskał ledwie 0,2%, paryski CAC40 obniżył się o 0,5%, zaś londyński FTSE100 wzrósł o 0,3%. Licząc po kursach zamknięcia wszystkie trzy główne europejskie indeksy wciąż znajdują się blisko swoich tegorocznych minimów.

    Nastrojów raczej nie poprawiły informacje o kolejnych stratach w sektorze finansowym. Pomimo 1,37 mld euro straty za czwarty kwartał iskierkę nadziei dał francuski bank BNP Paribas. Według kierownictwa spółki styczeń był już całkiem udanym miesiące. Podobnie twierdzili m.in. prezesi Deutsche Banku oraz UBS, więc może europejska branża finansowa najgorszą część kryzysu ma już za sobą.

    O ponad 10% zdrożały papiery austriackiego banku Raiffeisen, który pochwalił się 17-procentowym wzrostem zysku za 2008 rok. Na poprzednich sesjach spółka ta mocna traciła na wartości z powodu swojego zaangażowania w państwach postkomunistycznych, przed czym ostrzegała inwestorów agencja Moody’s.

    Dobre wieści dla swoich akcjonariuszy miał też szwajcarski koncern spożywczy Nestle, który zapowiedział podwyższenie dywidendy o 15% i przedstawił ambitne prognozy na 2009 rok. Notowania Nestle poszły w górę o 5,2%.

    Jednakże zapędy giełdowych byków zostały skutecznie zahamowane przez dane z USA. W lutym wskaźnik koniunktury w regionie Filadelfii spadł do najniższego poziomu od 19 lat, a liczba nowych bezrobotnych pozostała na rekordowo wysokim poziomie.

    K.K.
    Źródło:
    Tematy

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki