Brytyjski premier Keir Starmer rozmawiał z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem o strategicznym znaczeniu cieśniny Ormuz dla globalnych rynków i dostaw energii oraz o konieczności wypracowania trwałego rozejmu w wojnie USA i Izraela z Iranem - podaje w niedzielę Downing Street.


Przywódcy uzgodnili, że wszelkie porozumienie o zawieszeniu broni musi obejmować Liban.
Strony konfliktu różnią się w ocenie zakresu rozejmu – USA i Izrael twierdzą, że nie obejmuje on Libanu, natomiast Iran uznaje prowadzone tam operacje militarne Izraela za naruszenie umowy i podstawę do blokady Cieśniny Ormuz.
W piątek Starmer powiedział, że „ma dość” działań prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Rosji Władimira Putina, które powodują wzrost cen energii w Wielkiej Brytanii, co brytyjskie media uznały za najostrzejsze jak dotychczas jego słowa pod adresem Trumpa.
Starmer zakończył w piątek trzydniową wizytę na Bliskim Wschodzie, w czasie której odwiedził Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Katar, gdzie prowadził rozmowy na temat amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem i o ponownym otwarciu cieśniny Ormuz.

Kilka dni wcześniej premier oznajmił, że Wielka Brytania chce przywrócić żeglugę przez Ormuz, ale nie da się wciągnąć w wojnę. (PAP)
fit/ mal/































































