Chińska gospodarka wzrosła w pierwszym kwartale o 5 proc. rok do roku – wynika z opublikowanych w czwartek danych urzędu statystycznego. Wynik ten znacząco przekroczył oczekiwania analityków, łagodząc obawy przed skutkami toczącej się wojny na Bliskim Wschodzie. Słaby pozostaje popyt krajowy.


Motorem wzrostu był eksport, który w pierwszych trzech miesiącach roku wzrósł o 14,7 proc. Zrekompensowało to zawirowania wywołane konfliktem zbrojnym USA i Izraela przeciw Iranowi, który zakłócił ruch statków przez cieśninę Ormuz. Chiny lepiej niż inne azjatyckie kraje amortyzują szok energetyczny dzięki zapasom surowców i dywersyfikacji dostaw – zauważyli analitycy.
Chińczycy wciąż wstrzymują się jednak z codziennymi zakupami. Wzrost sprzedaży detalicznej spowolnił w marcu do 1,7 proc., a wartość sprzedanych nowych domów spadła o 18,5 proc. Lepiej radzi sobie produkcja przemysłowa, która wzrosła o 5,7 proc.
Dobre dane z początku roku dają chińskim władzom bufor niezbędny do realizacji rocznego celu wzrostu gospodarczego na poziomie 4,5-5 proc. To i tak najniższe założenie od dekad.
Eksperci ostrzegają przed problemami wewnętrznymi. Cytowany przez portal Nikkei Asia Dan Wang z Eurasia Group przewiduje, że wskaźnik cen pozostanie na niskim poziomie, ponieważ pogłębiają się czynniki deflacyjne, w tym spadek na rynku nieruchomości.
Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ akl/


























































