"Gazeta Prawna" pisze, że magazyny PGNiG są już prawie puste, a nowa umowa z rosyjskim gigantem gazowym powinna być podpisana jeszcze w kwietniu, by gaz mógł popłynąć do Polski na początku maja. Najpóźniej właśnie w maju PGNiG musi zacząć napełniać magazyny, aby zapewnić odpowiednie rezerwy na najbliższy sezon grzewczy.
Dziennik podkreśla, że negocjacje w Gazpromem nie są łatwe w sytuacji, gdy Rosjanie wiedzą, że Polsce zależy na jak najszybszym wznowieniu dostaw. Dodaje, że jeśli w najbliższym czasie PGNiG kontraktu nie podpisze, to gazu może zabraknąć już w październiku.
"Gazeta Prawna"/IAR/zm/dabr
Źródło:IAR






























































