

Koniec lipca to w tym roku niezbyt udany okres dla głównych indeksów warszawskiej giełdy. Podczas pełnego ważnych wydarzeń dnia, WIG20 zanotował czwartą spadkową sesję z rzędu.
WIG20 ponownie oddala się od poziomu 2400 pkt. Dziś główny indeks warszawskiej giełdy stracił 1,86% i zatrzymał się na 2346,51 pkt. Był to największy spadek od marcowej paniki na rynkach wywołanej konfliktem ukraińsko-rosyjskim – wówczas skala przeceny przy Książęcej sięgnęła aż 5,11%.
Czerwień towarzyszyła także innym indeksom: WIG30 (-1,78%), WIG50 (-1,94%), WIG250 (-0,85%) oraz WIG (-1,72%). Obroty na całym rynku przekroczyły 780 mln zł, co jest najlepszym wynikiem od niemal dwóch tygodni.
Inwestorzy nie mogli dziś narzekać na nudę. Na oczekujące na wieczorny komunikat Rezerwy Federalnej rynki spłynęła dziś fala informacji – od decyzji o sankcjach nałożonych na Rosję, przez przyspieszenie w amerykańskiej gospodarce, po problemy rosyjskiej giełdy, która na blisko 2 godziny wstrzymała handel.
W centrum uwagi od rana był także mBank, który jako pierwszy bank z WIG30 podzielił się z rynkiem swoimi wynikami. W drugim kwartale tego roku zysk mBanku wzrósł do 324,8 mln zł z 278 mln zł rok wcześniej. Okazał się nieznacznie niższy od oczekiwań analityków, który spodziewali się, że wyniesie on 326,6 mln zł. Wynik odsetkowy banku był wyższy od konsensusu, natomiast w dół wyniki pociągnęły koszty oraz odpisy. Mimo optymizmu prezesa i umiarkowanych komentarzy analityków, akcje mBanku potaniały dziś o 2,72%.
Na tle innych warszawskich bluechipów relatywnie umiarkowane spadki zaliczyły KGHM (-1,46%) i Tauron (-0,79%). Zarząd energetycznego potentata poinformował dziś o otrzymaniu od KGHM - akcjonariusza reprezentującego 10,39% kapitału zakładowego Tauronu - żądanie dotyczące zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia i umieszczenia w porządku obrad punktu dotyczącego wyborów uzupełniających do składu rady nadzorczej o jej nowych członków, co zdaniem KGHM, „przyczyni się do pełniejszego reprezentowania akcjonariuszy oraz korzystnie wpłynie na realizację statutowych obowiązków tego organu”.
Jedyną rosnącą dziś spółką w zalanym czerwienią WIG30 była dziś Bogdanka. Akcje kopalni podrożały o 0,75% Wyceny nie zmieniły natomiast akcje PGE.
Po słabych wynikach właściciela Biedronki, Jeronimo Martins, akcje Eurocashu potaniały o 5,33%, co było największą przeceną wśród uczestników WIG30. Tym samym spółka wymazała wzrosty z ostatnich dwóch tygodni i ponownie wyceniana jest poniżej 40 zł za akcję. Wyniki finansowe Eurocashu poznamy 26 sierpnia.
Na pozostałych europejskich giełdach dzień upływa pod znakiem przewagi spadków. Ich skala na koniec rynkowego dnia sięga od 0,4% we Frankfurcie do ponda 1% w Paryżu. Wzrostowym wyjątkiem jest dziś Madryt (0,4%), gdzie giełda rośnie po danych o wzroście PKB (0,6% k/k wobec oczekiwanych 0,5%). W USA rynki akcji wstrzymują oddech przed wieczorną decyzją Rezerwy Federalnej, co przejawia się lekkimi spadkami głównych indeksów.
/mz























































