REKLAMA

Branża fitness pozywa państwo za lockdown i chce odszkodowania

2021-07-09 06:39
publikacja
2021-07-09 06:39
Branża fitness pozywa państwo za lockdown i chce odszkodowania
Branża fitness pozywa państwo za lockdown i chce odszkodowania
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Operatorzy klubów domagają się odszkodowania za ograniczenie ich działalności w czasie epidemii - podaje w piątek "Rzeczpospolita"

Jak donosi dziennik, w czwartek złożyli w warszawskim Sądzie Okręgowym pozew zbiorowy przeciwko rządowi i ministrowi zdrowia, domagając się sądowego ustalenia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa w związku z administracyjnymi zakazami prowadzenia działalności siłowni i klubów fitness, czyli za tzw. lockdown branży fitness.

"Jak wskazują prawnicy kancelarii prawnej Łyszyk Wesołowski i Wspólnicy, reprezentujący wnoszących pozew, wokół tej inicjatywy skupionych jest więcej, bo ponad 150 przedsiębiorców prowadzących łącznie ok. 450 klubów fitness z całej Polski" - czytamy w gazecie.

Dodano, że "domagają się ustalenia odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez niezgodne z prawem działania i zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, w związku z wystąpieniem stanu zagrożenia i epidemii COVID-19". "Przyniósł je zakaz prowadzenia działalności przez kluby fitness i siłownie w 2020 r. oraz 2021 r. na podstawie rozporządzeń ministra zdrowia i rządu, które w ich ocenie były bezprawne. A to dlatego, że zostały wydane bez podstawy (delegacji) w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi; naruszyły konstytucyjną zasadę wprowadzenia ograniczeń tylko drogą ustawy i zakaz unicestwienia istoty prawa do działalności gospodarczej" - napisano.

Jak pisze "Rz", w ocenie autorów pozwu ingerencję państwa w prawo do prowadzenia działalności gospodarczej można porównać do czasowego wywłaszczenia przedsiębiorców, co samo w sobie powinno uzasadniać odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa.

"W ramach roszczenia ewentualnego wnoszą o orzeczenie tzw. deliktu zaniechania po stronie władzy poprzez wprowadzenie zakazu działalności branży fitness i siłowni przy jednoczesnym niewprowadzeniu stanu klęski żywiołowej. I wskazują, że kwestionowane akty są niższej rangi niż ustawa, więc nie jest konieczne uzyskanie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego ich niezgodność z ustawą zasadniczą. Po ustaleniu przez sąd odpowiedzialności państwa przedsiębiorcy mają zamiar w indywidualnych procesach sądowych dochodzić konkretnych odszkodowań, w tym za utracone korzyści" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

mm/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (4)

dodaj komentarz
demeryt_69
Branża? Czy to nie przesada?
secundus
najlepiej poręczenia majątkowego od morawieckiego i niedzielskiego
wrecker
Walczcie, nie może być tak, że Kościół działa i tam ludzie nie chorują a przedsiębiorca ma zamknąć interes i czekać na łaskę pisiora
jarunia
Branża fitness - lepiej pralnia fitness

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki