REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

15 gramów, jeden krzak i zero kary. Do Sejmu trafił projekt depenalizacji marihuany

2026-03-27 16:47
publikacja
2026-03-27 16:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Klub Centrum złożył w piątek w Sejmie projekt ustawy depenalizujący posiadanie do 15 gramów marihuany oraz hodowlę jednej rośliny. Proponowane rozwiązania to nie delegalizacja marihuany, ani promocja. Chodzi o to, żeby nie karać za naprawdę małe ilości - podkreślił poseł Centrum Ryszard Petru.

15 gramów, jeden krzak i zero kary. Do Sejmu trafił projekt depenalizacji marihuany
15 gramów, jeden krzak i zero kary. Do Sejmu trafił projekt depenalizacji marihuany
fot. Canna Obscura / / Shutterstock

- Przedstawiamy dzisiaj ustawę, która mówi o tym, żeby nie karać za posiadanie małych ilości marihuany na własny użytek. Mówimy - do 15 gramów i mały krzaczek - powiedział w piątek w Sejmie Petru. Poseł sprecyzował, że projekt powstał w wyniku prac parlamentarnego zespołu ds. depenalizacji marihuany, którego członkami byli przedstawiciele „wszystkich partii władzy i Konfederacja”.

Zdaniem posła jest to „projekt cywilizacyjny, który mówi: ścigajmy prawdziwe przestępstwa, a nie ścigajmy ludzi, którzy są naprawdę niewinni”. Petru wyraził nadzieję, że projekt uzyska ponadpartyjne poparcie, gdyż podobne rozwiązania funkcjonują „w całej Europie”. Podkreślił także, że proponowane rozwiązania to nie delegalizacja marihuany, ani promocja, natomiast - jak mówił - „chodzi o to, żeby nie karać naprawdę małych ilości”.

Natomiast posłanka Ewa Szymanowska dodała, że wielu ludzi zgłaszało posłom Centrum, że obecne prawo jest „zbyt restrykcyjne”. Zaznaczyła, że tworzone w Sejmie prawo powinno ułatwiać życie ludziom.- Ta ustawa, którą dzisiaj składamy, ma to właśnie na celu, bo absurdem jest, że do trzech lat więzienia można dostać za to, że posiada się niewielką ilość marihuany - mówiła.

Posłanka Aleksandra Leo zaś oceniła, że obecne prawo w tym zakresie jest nieadekwatne i nieproporcjonalne. - Trzy lata więzienia za jazdę po alkoholu, za udział w bójce i za posiadanie niewielkiej ilości marihuany na własny użytek - powiedziała. Zauważyła również, że kary za posiadanie niewielkich ilości marihuany bardzo często dotyczą ludzi młodych.

Wakacje na giełdzie

Dodała, że postępowania w tych sprawach często są umarzane, a - jak podkreśliła - „kosztują budżet państwa kilkaset milionów złotych rocznie”. - Te pieniądze lepiej przeznaczyć np. na profilaktykę. Jej zdaniem projektowane przepisy poprawią też bezpieczeństwo, ponieważ osoby, które obecnie kupują marihuanę na czarnym rynku, tak naprawdę nie wiedzą, jaka substancja trafia do ich organizmu. Przytoczyła, że takie rozwiązania - jak zaproponowane w projekcie ustawy - funkcjonują już m.in. w Portugalii, Niemczech, Czechach i na Malcie. - Prawo powinno być rozsądne, a rozwiązania jak najbardziej proste. Także 15 gramów, jeden krzak i zero kary - zakończyła.

Konopie indyjskie są najczęściej używanym narkotykiem w Europie. Szacuje się, że ok. 1,3 proc. dorosłych w UE (3,7 mln osób) korzysta z nich codziennie lub prawie codziennie. Choć ze statystyk wynika, że częściej sięgają po nie mężczyźni nadal mężczyźni, to najnowsze badania pokazują, że w młodszych grupach wiekowych szybko rośnie odsetek kobiet palących marihuanę.

Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom przypomina, że zażywanie marihuany wpływa na funkcjonowanie mózgu. „THC zaburza przewodnictwo impulsów nerwowych – neurony stają się bardziej »ospałe«. Przejawia się to kłopotami w zapamiętywaniu, trudnościami w koncentracji uwagi, apatią, osłabieniem zainteresowań, trudnościami w rozwiązywaniu problemów i zadań oraz problemami w komunikacji z innymi ludźmi”.

Ostrzega także, że „niekiedy używanie marihuany może wywołać chorobę psychiczną. Ponadto mogą wystąpić zaburzenia łaknienia, snu, drażliwość czy nadpobudliwość. Z racji tego, że marihuana zawiera dużą ilość substancji smolistych, długotrwałe jej używanie może prowadzić do szkodliwych następstw w obrębie układu oddechowego (krtań, oskrzela, płuca), krwionośnego (serce) i pokarmowego (wątroba), a także rozrodczego (u kobiet następują zaburzenia owulacji, a u mężczyzn spada ilość plemników i pogarsza się jakość nasienia). Substancje smoliste są również rakotwórcze”.(PAP)

pab/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
infinityhost
Alkohol się przestał sprzedawać? Trzeba zorganizować inną używkę żeby ludzie się przestali kontrolować?
infinityhost
Głód i starość w bloku - nie ma szans, żeby ktoś od tego nie zmądrzał. PO zapewni i jedno i drugie.
mesten
Alkohol jest o wiele mocniejszym narkotykiem niż większość zakazanych ale z historycznych powodów jest akceptowany. Nie widzę tu żadnej konsekwencji.
klimaciarz
”Konopie indyjskie są najczęściej używanym narkotykiem w Europie. Szacuje się, że ok. 1,3 proc. dorosłych w UE (3,7 mln osób) korzysta z nich codziennie lub prawie codziennie.”

najczęściej używanym narkotykiem w Europie, jest alkohol (8-10%) a nie konopie (1,3-1,5%)

Rozumiem, że gdyby projekt przeszedł, to byłoby karane
”Konopie indyjskie są najczęściej używanym narkotykiem w Europie. Szacuje się, że ok. 1,3 proc. dorosłych w UE (3,7 mln osób) korzysta z nich codziennie lub prawie codziennie.”

najczęściej używanym narkotykiem w Europie, jest alkohol (8-10%) a nie konopie (1,3-1,5%)

Rozumiem, że gdyby projekt przeszedł, to byłoby karane jedynie posiadanie 15 gr ”na ulicy”, gdyż każdy kto by się zdecydował na jednego krzaka, miałby w domu/mieszkaniu znacznie większą ilość, niż 15 gr plonów (?) xD
infinityhost
Chodziłem sobie dzisiaj po sporym mieście i widziałem ceny wędlin w małych sklepikach, bazarkach itp. chyba nawet kokaina jest już tańsza. Nie wiem, jak można zaakceptować takie ceny. Zarabiam w euro a nie kupiłem gyrosa za 15 złotych choć lubię, bo uważam, że to zdzierstwo.
infinityhost
Swoją rolę widzę jako tego, kto za 20 lat wytłumaczy światu co się stało w Polsce, przez ostatnie parędziesiąt lat.
infinityhost
Nabyłem w Biedronce najtańsza kaszankę po 6 zł za 500gr i to już uważam za udaną transakcję.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki