Te firmy musiały przepraszać klientów w 2015, czyli biznesowe wtopy roku

2015-12-31 06:00
publikacja
2015-12-31 06:00
FORUM

Afera spalinowa, felerne zdjęcie na Facebooku i rachunkowe oszustwa to tylko niektóre biznesowe wpadki, które w mijającym roku nie schodziły z głównych stron mediów. Kilka firm było zmuszone przeprosić swoich klientów, którzy niekoniecznie byli skłonni te przeprosiny przyjąć i wybaczyć.

Jedno złe posunięcie może nadszarpnąć opinię i pozycję przedsiębiorstwa na rynku. Niejedna firma przekonała się o tym na własnej skórze w 2015 roku i musiała przyjąć na siebie gorzką krytykę, która w niektórych przypadkach wiązała się nie tylko z utratą reputacji, ale także surowymi konsekwencjami finansowymi.

Volkswagen i dieselgate

Niewątpliwie najgłośniejsza afera 2015 roku. Jeden z największych producentów samochodów na świecie został posądzony o oszukiwanie podczas pomiarów emisji spalin. Problem dotyczył silników diesela, które były montowane w kilku markach koncernu. Szum w mediach i liczne kontrole przekonały firmę do przyznania się do winy. Skutkiem nielegalnych praktyk była nie tylko fala internetowych memów wyśmiewających markę, ale także wstrzymywanie sprzedaży niektórych modeli przez producenta i spadek sprzedaży na zagranicznych rynkach.

/ fot. REUTERS/Dado Ruvic / FORUM

Śledztwo w tej sprawie rozpoczęło wiele krajów, w których samochody Volkswagena były sprzedawane – sprawą zajęła się także Komisja Europejska na prośbę państw członkowskich.

Fiat Chrysler Automobiles i „zdalne sterowanie”

To jednak nie jedyna afera ze świata motoryzacji. Głośno było także o samochodach ze stajni Fiat Chrysler Automobiles, które zostały objęte przez producenta kampanią naprawczą. Ok. 1,4 mln aut miało zostać sprawdzonych pod kątem luk w systemie pokładowym, które umożliwiają hakerom przejęcie kontroli nad pojazdem podczas jazdy.

Kilku specjalistów pokazało internautom, w jak prosty sposób można wyłączać zdalnie wycieraczki w samochodach marki Jeep. Problem polegał jednak na tym, że przez internet hakerzy mogli wyłączyć także hamulce, co narażało bezpieczeństwo kierowcy.

Toshiba i „kreatywna” księgowość

W 2015 r. ujawniono również oszustwa giganta z branży technologicznej. Toshiba – japoński producent elektroniki celowo manipulował zyskami spółki. Firma zawyżyła w ostatnich latach swoje zyski o 151,8 mld jenów. Po ekspertyzie niezależnych specjalistów i udowodnieniu nieprawidłowości, prezes oraz wiceprezes Toshiby ustąpili ze swoich stanowisk.

Ujawnienie przekrętu kosztowało firmę ok. 4,5 miliarda dolarów, co poskutkowało drastycznymi cięciami kosztów i zwolnieniem 6800 pracowników z końcem roku.

Czytaj dalej: wpadki w social media i zmuszanie klientów do zmiany...

Polmos i felerne zdjęcie

Bez skandalu nie obeszło się również w przypadku firm z rodzimego podwórka. Polmos z Bielska-Białej zasłynął w tym roku z niechlubnej publikacji na swoim profilu społecznościowym. Reklamując Żytnią Extra wykorzystano zdjęcie, które w towarzystwie zabawnych haseł nie powinno się znaleźć – zdjęcie uwieczniające tragiczne wydarzenia z 1982 r. Winę za zaistniałą sytuację firma obarczyła agencję, której zostało zlecone prowadzenie fanpage’a, ale niesmak wśród klientów firmy i tak pozostał.

Sprawa toczyła się jeszcze przez kilka tygodni, a Polmos poza usunięciem zdjęcia przeprosił wszystkich, których zdjęcie uraziło. Niewątpliwie o tym przypadku usłyszą wszyscy studenci kształcący się na przyszłych pracowników agencji public relations.

SK Bank i niespodziewany upadek

Kryzys wizerunkowy nie ominął także rynku bankowego. W ostatnich miesiącach opinią publiczną wstrząsnęła informacja o upadku jednego z krajowych banków spółdzielczych – SK Banku. Była to pierwsza od kilkunastu lat upadłość ogłoszona w nadwiślańskim sektorze bankowym. Problemy pojawiły się już w sierpniu, kiedy klienci mieli problem z wypłatą należnych im środków z lokat bankowych. Bank wystosował oficjalne pismo, w którym przepraszał za opóźnienia wynikające z oczekiwania na odblokowanie limitów zaangażowania w banku zrzeszającym.

/ fot. Krystian Maj / FORUM

Plus Bank i hakerzy

Nieco wcześniej o swoje pieniądze martwili się klienci Plus Banku. W sieci zawrzało po tym, jak jeden z hakerów zagroził ujawnieniem danych finansowych klientów banku. Bank do końca ucinał spekulacje i odmówił przestępcy opłacenia okupu w zamian za bezpieczeństwo klientów. W efekcie do internetu trafiła paczka danych kilkudziesięciu osób prywatnych i firm, co naraziło bank na straty szacowane na 4 mln zł.

Merlin.pl zawiesza sprzedaż

Na szwank została wystawiona renoma jednego z pierwszych sklepów internetowych w Polsce – Merlin.pl. Problemy finansowe serwisu powodowały opóźnienia w dostawach towarów do klientów, co ostatecznie zakończyło się wydzierżawieniem marki i zawieszeniem sprzedaży. W ramach rekompensaty dla klientów, którzy w wyniki decyzji biznesowej nie otrzymają swoich zamówień, sklep obiecał przekazać bony na zakupy w sklepie o wartości 120 proc. niezrealizowanego zamówienia.

Bony będą mogli wykorzystać już za kilka tygodni – wtedy sklep ma zostać ponownie uruchomiony. Działał będzie pod zarządem spółki TOPMALL, która wydzierżawiła prawa do marki i domeny Merlin.pl na najbliższe 10 lat.

Microsoft i przymusowy Windows 10

Wieść o udostępnieniu najnowszego systemu Microsoftu użytkownikom starszych wersji za darmo było jednym z większych wydarzeń  świata nowych technologii w 2015 roku. Decyzja za którą początkowo gigant z Redmond zbierał pochwały, szybko przerodziła się w powód do narzekań i buntu.

Z czasem okazało się, że Microsoft nie jest szczególnie zadowolony z samych pochwał i życzyłby sobie większego udziału nowego Windowsa na rynku niż zdążył wypracować. W efekcie, coraz nachalniej próbował przekonać swoich klientów do aktualizacji starszych systemów. Ostatecznie udało mu się wymusić aktualizację, z której szybko się wycofał tłumacząc się pomyłką. Przekonał się, że konsumentów zmuszać do czegoś na siłę nie warto i sumiennie przeprosił.

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~Badziewiak
Nadmierna emisja spalin to nie tylko ich szkodliwość ale co za tym idzie większe spalanie zatem VW pali więcej i nie wiadomo ile.
Kiedyś jechałem takim do W-wy i z powrotem w sumie 700 km i wyszło mi, że spalił 7,5 l/100km
Normalnie słychać było jak ssie ropę z baku !!!
Powiem tak
Jeśli Merkel coś mówi
Nadmierna emisja spalin to nie tylko ich szkodliwość ale co za tym idzie większe spalanie zatem VW pali więcej i nie wiadomo ile.
Kiedyś jechałem takim do W-wy i z powrotem w sumie 700 km i wyszło mi, że spalił 7,5 l/100km
Normalnie słychać było jak ssie ropę z baku !!!
Powiem tak
Jeśli Merkel coś mówi o zamknięciu granic strasząc nas to powinniśmy jak najszybciej zawieść jej te wszystkie złomy sprowadzone z Niemiec stawiając je na ulicach i niech sobie z nimi zrobią co chcą. Aha no i zamknąć granice i oclić każdy złom jaki będą chcieli Niemcy nam z powrotem odwieźć
~traktorek
Brakuje mi tu naszych rodzimych osiągnięć z NewConnect. Na przykład eKancelaria, albo jeszcze fajniejszy PCZ z ciekawymi operacjami zmniejszającymi jego udziały w spółkach zależnych niedługo przed bankructwem, niejasnościach wokół wypowiadanego kredytu, selektywnym wykupem obligacji, obwinianiem banku oraz uchwaleniem Brakuje mi tu naszych rodzimych osiągnięć z NewConnect. Na przykład eKancelaria, albo jeszcze fajniejszy PCZ z ciekawymi operacjami zmniejszającymi jego udziały w spółkach zależnych niedługo przed bankructwem, niejasnościach wokół wypowiadanego kredytu, selektywnym wykupem obligacji, obwinianiem banku oraz uchwaleniem dywidendy po ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej.
Miło, że redaktor wspomniał o SK Banku; podobno już zarząd komisaryczny sugerował żeby nie wycofywać środków, generalnie, organa nadzorcze też powinny moim zdaniem przepraszać (albo i płacić)
~Franio
A przekret z polisolokatami? Carly ten KNF to wtopa ostatnich kilku lat
~autor
Biznesowe oszustwo roku to YAWAL na spółkę z KNF, która zezwoliła na przekręt.
~fd
Dla mnie biznesową wtopą roku są obietnice wyborcze PIS. Frankowicze olani, kwoty wolnej nie będzie, podatek KGHM został, a z 500 zł na każde dziecko zrobiło się 250 albo 333 (jak ktoś ma 2lub3). Jest tylko jedna różnica - firmy za to przepraszają i naprawiają swoje błędy bo zależy im na swoich Klientach.
~roth
Przepraszam a gdzie byłeś przez 8 lat nierządów PO kiedy co roku każdego z tych 8 lat można by powiedzieć że biznesową wtopą roku były coraz to lepsze kolejne obietnice Tuska i całego PO, po czym nie były one realizowane, a na koniec i tak zostały zrealizowane zupełnie przeciwne i odwrotne od obietnic i zapowiedzi Przepraszam a gdzie byłeś przez 8 lat nierządów PO kiedy co roku każdego z tych 8 lat można by powiedzieć że biznesową wtopą roku były coraz to lepsze kolejne obietnice Tuska i całego PO, po czym nie były one realizowane, a na koniec i tak zostały zrealizowane zupełnie przeciwne i odwrotne od obietnic i zapowiedzi z expoze Tuska. POdwyżki Podwyżki i jeszcze raz POdwyżki, afery afery i jeszcze raz afery, okradanie Polaków, chlanie i balowanie na ich koszt, ośmiorniczki, wina zegarki i przekręty - to podsumowanie każdego roku rządów PO.
Więc teraz po 2 miesiącach rządów PiS nie bądź taki cwany, że już wszystko wiesz jak będzie no okazuje się że 8 lat oszustw Tuska i PO byłeś ślepy i głuchy na to co się dzieje, a teraz jesteś wielkim wizjonerem i wiesz że PiS nie zrealizuje ustawy o kwocie wolnej od podatku albo o 500 zł na dziecko, skoro i Premier i Prezydent zapowiadają że ustawy te zostaną zrealizowane.
~dghfg
biznesową wtopą roku to firemka SUNEX,i tyle w temacie.
~Wachmistrz
Ten Fiat Chrysler to dopiero giant na skalę galaktyczną sprzedającym samochody kosmitom : musiał wycofać w celu naprawy 1,4 miliarda samochodôw...

Powiązane: Dieselgate - afera w Volkswagenie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki