REKLAMA

Tak rośnie podaż nowych mieszkań i domów w Polsce [Wykres dnia]

Marcin Kaźmierczak2021-07-05 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-07-05 06:00
Tak rośnie podaż nowych mieszkań i domów w Polsce [Wykres dnia]
Tak rośnie podaż nowych mieszkań i domów w Polsce [Wykres dnia]
fot. Shutterstock.com /

Za „mieszkaniówką” najlepsze pierwsze pięć miesięcy roku – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Od początku roku do końca maja deweloperzy rozpoczęli budowę blisko 73 tys. mieszkań. W tym samym czasie inwestorzy indywidualni zaczęli stawiać blisko 43 tys. domów jednorodzinnych. To odpowiednio o 31 i 117 proc. więcej niż pięć lat temu.

Boom budowlany szczególnie widać, gdy spojrzymy na place budów, na których działają deweloperzy. Od początku roku do końca maja deweloperzy rozpoczęli budowę 72 798 mieszkań (+77 proc. r/r). W samym tylko maju – najlepszym w historii – rozpoczęły się prace budowlane przy 17 574 mieszkaniach.

Na wzrost w skali roku o 77 proc. wpływ miał, co prawda, niski punkt odniesienia. W pierwszym półroczu ubiegłego roku prace budowlane storpedowała bowiem pandemia koronawirusa i wprowadzane obostrzenia. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2021 r. deweloperzy odnotowali jednak wyższy wynik także względem analogicznego okresu 2019 r., który dotychczas uchodził za rekordowy pod względem rozpoczynanych budów. Wzrost w relacji dwuletniej wyniósł 27,7 proc.

W porównaniu z analogicznym okresem 2016 r. wzrost wyniósł natomiast 117,7 proc. Co więcej, wiele wskazuje na to, że już pierwsze półrocze 2021 r. może być pod względem liczby rozpoczętych budów równie dobre jak cały 2016 r.

Od początku roku do końca maja zarówno deweloperzy, jak i inwestorzy indywidualni rozpoczęli w Polsce budowę 116 708 mieszkań. Wynika z tego, że za budowę dwóch z trzech nowych lokali mieszkalnych odpowiadali deweloperzy. Nie zawsze jednak proporcje były identyczne. Jeszcze pięć lat temu ciężar rozkładał się niemal po połowie. W 2011 r. z kolei więcej budów rozpoczynali inwestorzy indywidualni. Stan ten, z nielicznymi wyjątkami, utrzymywał się do połowy 2017 r. Istotną zmianę przyniósł dopiero 2018 r., gdy, wliczając sezonowe spadki oraz pandemiczne tąpnięcie, rozpoczął się boom w „mieszkaniówce”.

Choć mniej znaczący niż wśród deweloperów, wzrost zainteresowania nowymi inwestycjami widać także w budownictwie jednorodzinnym. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2021 r. inwestorzy indywidualni rozpoczęli prace budowlane, których efektem ma być oddanie do użytku 43 910 domów. To wynik o 24 proc. wyższy niż w analogicznym okresie 2020 r., w skład którego wchodziły także pierwsze miesiące pandemii. Względem 2019 r. wzrost wyniósł 13 proc., a w relacji do 2016 r. 31 proc.

Widoki na podtrzymanie tej tendencji dają dane dotyczące liczby wydawanych pozwoleń na budowę. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2021 r. polskie urzędy wydały deweloperom pozwolenia uprawniające do budowy 90 684 mieszkań. Inwestorzy indywidualni otrzymali w tym czasie pozwolenia na budowę 48 732 domów. To wyniki odpowiednio o 58 i 31 proc. wyższe niż w analogicznym okresie 2020 r. oraz o 46 i 20 proc. wyższe niż przed dwoma laty. W relacji do pierwszych pięciu miesięcy 2016 r. wzrost wyniósł odpowiednio 134,2 i 33,6 proc.

Źródło:
Tematy
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Advertisement

Powiązane: Wykres dnia

Komentarze (57)

dodaj komentarz
hal9ooo
Załamanie już oficjalnie:
ostatni raport NBP https://www.nbp.pl/publikacje/rynek_nieruchomosci/ceny_mieszkan_03_2021.pdf
str. 34, rynek wtórny Warszawa:

spadek transakcji r2r:
-75,4% ( 934 vs 3800)

przy wzroście ofert r2r:
+17,6% (2186 vs 1859)

odchylenie średniej ceny transakcyjnej od ofertowej:
-20,5%
jsunday
Pierwsza od 2012 roku podwyżka stóp procentowych w Polsce może nastąpić już jesienią tego roku. Zasugerował to prezes NBP Adam Glapiński w rozmowie z Financial Times, w której powiedział, że bank zareaguje, jeśli zobaczy, że wzrost cen może być w kolejnych kwartałach napędzany przez czynniki popytowe i że może Pierwsza od 2012 roku podwyżka stóp procentowych w Polsce może nastąpić już jesienią tego roku. Zasugerował to prezes NBP Adam Glapiński w rozmowie z Financial Times, w której powiedział, że bank zareaguje, jeśli zobaczy, że wzrost cen może być w kolejnych kwartałach napędzany przez czynniki popytowe i że może to nastąpić najwcześniej jesienią tego roku, albo w połowie 2022 r. O ile połowa przyszłego roku nie jest w tej wypowiedzi niczym nowym, o tyle o jesieni tego roku w kontekście podwyżki stóp prezes NBP jak dotąd nie wspominał.


https://businessinsider.com.pl/piec-najwazniejszych-wydarzen-w-gospodarce-teraz-ranking-05-lipca-2021/s0znv4z?utm_source=fb&utm_medium=social&utm_campaign=fb_bi&fbclid=IwAR2K6ZZEkrhvCwOQ-3RLUvY8KpeKUQwtDyC0ZhUB3pcKQeBE_Bm2y6WMsKI
exio
O tych podwyżkach stóp % to słyszę zanim jeszcze nastąpiła ta obniżka do blisko zera...
marxs
tu nie chodzi w ogóle o wzrost cen czy to co chce Glapa bo chodzi o to że stoimy na progu paniki bankowej a ludzie juz obecnie wyciągaja z banków co tylko mają(ja tez w nastepnym tygodniu zamierzam większość (skromnej bo skromnej ale zawsze coś) mojej kasy wydać zanim to zrobią za mnie Pan Glapa z Pixi i Dixi z pomocą tu nie chodzi w ogóle o wzrost cen czy to co chce Glapa bo chodzi o to że stoimy na progu paniki bankowej a ludzie juz obecnie wyciągaja z banków co tylko mają(ja tez w nastepnym tygodniu zamierzam większość (skromnej bo skromnej ale zawsze coś) mojej kasy wydać zanim to zrobią za mnie Pan Glapa z Pixi i Dixi z pomocą Sasiuna i Moravitza
trolley
Że Glapa wybitnie nie chce podnosić stóp to jedno. To że może wylecieć razem z Pisem i kto inny nie będzie miał oporów przed podnoszeniem to drugie ;)
trolley odpowiada exio
Hehe. Węgry i Czechy mają już stpę na jeden. I o tyle już jesteśmy opóźnieni. A poza tym bądź poważny. Jaki partner zagraniczny będzie chciał robić biznesy w zdestabilizowanym ekonomicznie burdelu :)
exio odpowiada trolley
Jestem śmiertelnie poważny. Na Węgrzech podnieśli stopę % o całe 0,3 pkt%!!! Przy inflacji która poszła o ponad 2% i to ta oficjalna? To jest jakaś kpina.
trolley odpowiada exio
Wyluzuj i nie denerwuj się :) Stopy Węgry już mają koło 1 to raz a że to cały cykl podwyżek to dwa. Czechy mają 0.5 i zapowiedziały już jeszcze trzy podwyżki w tym roku.
jas2 odpowiada marxs
"ja też w następnym tygodniu zamierzam większość ... mojej kasy wydać"

Słusznie. Wydaj na alkohol. Uchronisz te 73 złote przed inflacją.
jas2 odpowiada exio
Na Węgrzech podnieśli stopę % o całe 0,3 pkt%!!! Przy inflacji która poszła o ponad 2% i to ta oficjalna? To jest jakaś kpina.

To fakt. Niepotrzebnie podnosili.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki