Za „mieszkaniówką” najlepsze pierwsze pięć miesięcy roku – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Od początku roku do końca maja deweloperzy rozpoczęli budowę blisko 73 tys. mieszkań. W tym samym czasie inwestorzy indywidualni zaczęli stawiać blisko 43 tys. domów jednorodzinnych. To odpowiednio o 31 i 117 proc. więcej niż pięć lat temu.
![Tak rośnie podaż nowych mieszkań i domów w Polsce [Wykres dnia]](https://galeria.bankier.pl/p/c/9/2bd810cba59358-945-560-0-81-1800-1079.jpg)
![Tak rośnie podaż nowych mieszkań i domów w Polsce [Wykres dnia]](https://galeria.bankier.pl/p/c/9/2bd810cba59358-945-560-0-81-1800-1079.jpg)
Boom budowlany szczególnie widać, gdy spojrzymy na place budów, na których działają deweloperzy. Od początku roku do końca maja deweloperzy rozpoczęli budowę 72 798 mieszkań (+77 proc. r/r). W samym tylko maju – najlepszym w historii – rozpoczęły się prace budowlane przy 17 574 mieszkaniach.
Na wzrost w skali roku o 77 proc. wpływ miał, co prawda, niski punkt odniesienia. W pierwszym półroczu ubiegłego roku prace budowlane storpedowała bowiem pandemia koronawirusa i wprowadzane obostrzenia. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2021 r. deweloperzy odnotowali jednak wyższy wynik także względem analogicznego okresu 2019 r., który dotychczas uchodził za rekordowy pod względem rozpoczynanych budów. Wzrost w relacji dwuletniej wyniósł 27,7 proc.
W porównaniu z analogicznym okresem 2016 r. wzrost wyniósł natomiast 117,7 proc. Co więcej, wiele wskazuje na to, że już pierwsze półrocze 2021 r. może być pod względem liczby rozpoczętych budów równie dobre jak cały 2016 r.
Od początku roku do końca maja zarówno deweloperzy, jak i inwestorzy indywidualni rozpoczęli w Polsce budowę 116 708 mieszkań. Wynika z tego, że za budowę dwóch z trzech nowych lokali mieszkalnych odpowiadali deweloperzy. Nie zawsze jednak proporcje były identyczne. Jeszcze pięć lat temu ciężar rozkładał się niemal po połowie. W 2011 r. z kolei więcej budów rozpoczynali inwestorzy indywidualni. Stan ten, z nielicznymi wyjątkami, utrzymywał się do połowy 2017 r. Istotną zmianę przyniósł dopiero 2018 r., gdy, wliczając sezonowe spadki oraz pandemiczne tąpnięcie, rozpoczął się boom w „mieszkaniówce”.

Choć mniej znaczący niż wśród deweloperów, wzrost zainteresowania nowymi inwestycjami widać także w budownictwie jednorodzinnym. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2021 r. inwestorzy indywidualni rozpoczęli prace budowlane, których efektem ma być oddanie do użytku 43 910 domów. To wynik o 24 proc. wyższy niż w analogicznym okresie 2020 r., w skład którego wchodziły także pierwsze miesiące pandemii. Względem 2019 r. wzrost wyniósł 13 proc., a w relacji do 2016 r. 31 proc.
Widoki na podtrzymanie tej tendencji dają dane dotyczące liczby wydawanych pozwoleń na budowę. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2021 r. polskie urzędy wydały deweloperom pozwolenia uprawniające do budowy 90 684 mieszkań. Inwestorzy indywidualni otrzymali w tym czasie pozwolenia na budowę 48 732 domów. To wyniki odpowiednio o 58 i 31 proc. wyższe niż w analogicznym okresie 2020 r. oraz o 46 i 20 proc. wyższe niż przed dwoma laty. W relacji do pierwszych pięciu miesięcy 2016 r. wzrost wyniósł odpowiednio 134,2 i 33,6 proc.




























































