Shell we współpracy z wiodącymi producentami samochodów przyczyni się do rozpowszechnienia ładowarek dla samochodów elektrycznych. Porozumienie dotyczy rozwoju elektromobilności na rynku europejskim i obejmie 10 krajów.
Drugi pod względem wielkości koncern paliwowy na świecie wesprze przedsięwzięcie IONITY – donosi agencja Bloomberga. To porozumienie pomiędzy BMW, Daimlerem, Fordem i Volkswagenem mające przyspieszyć rozwój infrastruktury dla samochodów elektrycznych.
Działką Shella w całej inwestycji będzie przejęcie największego w Europie dostawcy ładowarek – firmy NewMotion. Zgodnie z oświadczeniem spółki, na początek na 80 największych stacjach Shell w 10 krajach Europejskich ma stanąć po 6 punktów ładowania. Ładowanie ma trwać kilka minut.
Shell w ten sposób chce zabezpieczyć się przed zapowiadaną przez producentów i rządy krajów ofensywą samochodów elektrycznych. M.in. Francja, Wielka Brytania i Niemcy zapowiedziały już zakazy produkcji i kupowania nowych samochodów z silnikami spalinowymi już za kilkanaście lat.
Jeden z szefów Royal Dutch Shell – John Abbot zapowiedział, że jego spółka chce wypracować taki model działalności, który zagwarantuje, że 20 proc. marży będzie pochodziło ze sprzedaży paliw innych niż benzyna i olej napędowy już w 2025 roku.
MG






















































